Wzrost o 1000 proc. Polska platforma do webinarów robi furorę w Europie. Na ClickMeeting rzucili się Niemcy i Francuzi

Webinar stał się przez pandemię koronawirusa jedyną sensowną możliwością do spotkań edukacyjnych i biznesowych. Jego popularność wystrzeliła od lockdownu i utrzymuje się na wysokim poziomie. ClickMeeting przedstawia statystyki, z których jasno wynika, że z tej metody korzystały w ostatnim czasie miliony użytkowników.

Pandemia mimowolnie zmieniła podejście społeczeństwa do spotkań zawodowych. Przez ostatnie miesiące zarówno te edukacyjne, jak i biznesowe meetingi odbywały się zdalnie, przez co webinary stały się codziennością całego świata. Przodownikami tej metody stali się Polacy, którzy albo wyjątkowo potrzebowali spotkań online, abo pokochali je najmocniej spośród narodów UE.

Świat webinarów przed i po pandemii

Ten, kto wcześniej nie korzystał lub nawet nie słyszał o webinarach, z pewnością miał w nimi styczność w tym roku. Jak wynika z najnowszego raportu ClickMeeting, tylko w marcu tego roku liczba wydarzeń organizowanych na platformie wzrosła czterokrotnie w porównaniu do ubiegłego roku i wyniosła 300 tys.

Najbardziej spektakularny wzrost liczby wydarzeń organizowanych na platformie w marcu odnotowano w Polsce. Wyniósł on 1156 proc. W innych krajach liczba webinarów także wzrosła, w Niemczech w tym samym okresie zwiększyła się o 519 proc., w Grecji o 868 proc., a we Francji o 423 proc.

Bizblog.pl poleca

Dominika Paciorkowska, Dyrektor Zarządzająca ClickMeeting zauważa, że pandemia wymusiła zmianę wielu zachowań, a narzędzia do webinarów, takie jak polski ClickMeeting, stanęły przed nie lada wyzwaniem.

W marcu z dnia na dzień przybywało użytkowników naszej platformy – i w efekcie w tym miesiącu ich łączna liczba wyniosła 3 203 034, czyli prawie 1/3 całkowitej liczby spotkań w 2019 roku. To spowodowało, że musieliśmy zwiększyć zasoby naszej platformy o 90 proc.

– poinformowała Dominika Paciorkowska, Dyrektor Zarządzająca ClickMeeting.

Jak dodała, w okresie pandemii firma zaobserwowała wiele nowych trendów, jeśli chodzi o sposoby wykorzystania webinarów. 36 proc. użytkowników wykorzystuje narzędzie do celów edukacyjnych, co widać też po głównie wykorzystywanych funkcjach.

Zdecydowanie częściej, ale krócej

Według danych badanej platformy średnia dzienna liczba spotkań organizowanych online w marcu tego roku wzrosła ponad cztery razy do średnio 7,9 tys. dziennie, podczas gdy rok temu było ich niewiele ponad 1,9 tys.

Najpopularniejszym dniem spotkań niezmiennie od kilku lat jest wtorek. Natomiast tym, co zmianie uległo, jest średnio czas trwania webinarów, który skrócił się z 85 do 77 minut. Co ciekawe, z drugiej strony średni czas, który uczestnicy spędzili na oglądaniu i słuchaniu, zwiększył się z 53 do 56 minut.

ClickMeeting wnioskuje po tym, że od pandemii organizujemy krótsze konferencje, w których uczestniczymy dłużej.

Webinary głównie wykorzystywane są do celów edukacyjnych. Szkoły i uniwersytety stanowią ponad jedna czwarta użytkowników, zaś szkolenia i kursy online – 10 proc. Wyróżniają się także branże marketingowa PR oraz IT odpowiednio z 17 proc. i  10 proc. udziałów w tym gronie.

Jeśli chodzi o wielkość organizacji, które wykorzystują platformę nie ma tu lidera, ponieważ korzystają z niej wszyscy.

– pisze ClickMeeting.

Według badania freelancerzy to 18 proc., organizacje do 10 osób to 15 proc., od 10 do 50 osób oraz od 51 do 200 to 23 proc., zaś firmy i instytucje powyżej 200 osób to 21 proc.

8 na 10 respondentów deklaruje, że kiedy sytuacja na świecie się uspokoi, nadal będzie korzystało z webinarów.

Najlepsze funkcje

Klienci firmy najchętniej korzystali z zestawu funkcji do automatyzacji, pozwalający zaoszczędzić użytkownikom czas. Wykorzystanie webinarów na żądanie, czyli wcześnie nagrane wydarzenie, które umożliwia uczestnikom dołączenie do niego gdziekolwiek i kiedykolwiek zechcą, jest większe o 1100 proc. Automatyczne webinary – nagrane wcześniej, a udostępniane o wyznaczonej godzinie – są popularniejsze o 164 proc.

Zainteresowanie wiadomościami automatycznie przesyłanymi po spotkaniu i zaproszeniami na nadchodzące wydarzenia wzrosły kolejno o 840 proc. i 1310 proc.

W czasie pandemii spotkania musiały odbywać się przede wszystkim online, dlatego funkcje: współpracy, pracy nad projektami i przekazywania informacji w trakcie spotkań cieszyły się jeszcze większym zainteresowaniem.

Popularność opcji prezentacji w czasie pandemii wzrosła o 545 proc. Użytkownicy częściej o 726 proc. używają też tablicy, która pozwala na notowanie i pisanie. Także korzystają z udostępniania pulpitu czy materiałów na Youtube’a. Tu widoczne są wzrosty kolejno o 780 proc. i 477 proc.

Nowa funkcja wydania certyfikatu po ukończeniu spotkania powstała z powodu zainteresowania kursami online w czasie pandemii, a ich uczestnicy oczekiwali, że dostaną potwierdzenie ich udziału w wydarzeniu. Zainteresowanie nią jest dziś wyższe o 995 proc. W czasie pandemii wzrosło również znaczenie funkcji umożliwiających interakcję z użytkownikiem – np. ankiety i testy, Q&A, tryb pytań i odpowiedzi czy Call-To-Action – ich wzrost to średnio 600 proc.