Strajk pracowników ZUS-u o podwyżki wisi na włosku. Sąd podcina skrzydła związkowcom

Strajk działającego w ZUS-ie Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa w sprawie podwyżek pensji może rozpocząć się już w najbliższy poniedziałek. Na razie te plany mocno komplikuje orzeczenie sądu, który na wniosek władzom ZUS-u zakazał związkowi strajku. Nie musi to oznaczać przegranej związkowców, bo podwyżki są teraz bliżej niż, mogło się jeszcze niedawno wydawać.

Gwałtownie rosnące koszty życia przez szalejącą inflację, szeregowym pracowników ZUS-u dokładane są kolejne zadania, ale ich płace stoją w miejscu. Nic dziwnego, że wśród urzędników budzi się sprzeciw i coraz głośniej domagają się podwyżek.

Najgłośniejsza w tym jest Związkowa Alternatywa, ale właśnie została uciszona, choć jeszcze zobaczymy, czy skutecznie. Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, Sąd Okręgowy w Świdnicy wydał postanowienie zakazujące związkowi prowadzenia strajku w trakcie trwania sporu zbiorowego. O takie zabezpieczenie do sądu zwrócił się zarząd ZUS-u.

Bizblog.pl poleca

Sprawa nie jest jednak taka oczywista, bo prawo wprawdzie zakazuje rozpoczynania strajku w czasie trwania sporu zbiorowego, ale doszło do zwolnienia dyscyplinarnego głównej negocjatorki ze strony związkowców. Według szefa Związkowej Alternatywy Piotra Szumlewicza oznacza to złamanie zasad prowadzenia sporu zbiorowego i zielone światło dla strajku.

A co z postanowieniem sądu zakazującym strajku? Związkowcy na razie chcą zażądać od sądu uzasadnienia takiej decyzji i zwracają uwagę, że zapadła bez wysłuchania strony związkowej i do tego na posiedzeniu niejawnym. Sprawy dotyczące nielegalnie zwalnianych związkowców ciągną się latami, a tymczasem postanowienie w sprawie organizacji akcji strajkowej zapada w kilka dni – mówi „DGP” Szumlewicz.

Podwyżki dla pracowników ZUS-u

Na razie związkowcy nie zrażają się i zamierzają przeprowadzić referendum strajkowe w zakładzie. Wystąpili już do władz ZUS-u o udostępnienie listy pracowników wraz z danymi kontaktowymi i podkreślają, że odmowa będzie dla nich złamaniem prawa i odebraniem praw związków zawodowych.

Cały spór może jednak przynieść pozytywny skutek, bo władze ZUS-u ewidentnie poczuły się zmotywowane do przyspieszenia rozmów o podwyżkach i prawdopodobnie zaproponują więcej niż wcześniej oferowane 300 zł podwyżki. W najbliższych dniach ZUS ma zaprosić do rozmów wszystkie zakładowe organizacje związkowe.