Popularny fast food otwiera nowe lokale. I ma apetyt na grubą kasę

Salad Story, polska sieć typu fast food ze zdrową żywnością, planuje do końca przyszłego roku otworzyć 16 nowych lokali. Dodatkowo spółka chce pozyskać 3,2 mln zł od inwestorów na platformie crowdfundingowej Beesfund. A to jeszcze nie wszystko, bo w planie ma także debiut na giełdzie NewConnect.

Pod szyldem zielonego fast foodu jest już w Polsce 41 lokali. Spółka, która od 15 lat jest na rodzimym rynku, notuje średnio 40-45 mln zł przychodu rocznie. Do końca 2023 roku sieć powiększy się o 16 kolejnych restauracji. Trzynaście z nich zlokalizowanych będzie w Warszawie i okolicach. Kolejne trzy zostaną otwarte w Krakowie, a dodatkowo po jednym lokalu w Trójmieście i we Wrocławiu.

Plan minimum na ten rok to 7 lokali, w tym 5 w Warszawie oraz 2 w Krakowie – mówi Anna Krajewska, założycielka i prezes Salad Story.

Firma jest w trakcie m.in. rozbudowy kuchni centralnej w Warszawie i magazynów, aby sprostały skalowaniu biznesu, pracuje też nad stworzeniem platformy orderingowej w modelu e-commerce i automatyzacją obsługi online.

Miliony na sałatkowy biznes

Salad Story SA rozpoczęła właśnie emisję akcji na platformie crowdfundingowej Beesfund. W ramach finansowania społecznościowego spółka chce pozyskać 3,2 mln zł, które zasilą budżet na realizację nowej strategii.

Bizblog.pl poleca

Spółka kusi potencjalnych inwestorów nie tylko gratisami, ale i poważnymi planami. W ramach inwestycji od 490 zł nowi inwestorzy otrzymają akcje spółki oraz benefity crowdfundingowe, jak bezpłatne zestawy sałatkowe, vouchery i zniżki. Jest też specjalna oferta dla franczyzobiorców.

Jeśli inwestycje przebiegną zgodnie z planem i sytuacja makroekonomiczna na to pozwoli, już w 2023 lub 2024 roku rozpoczniemy przygotowania do debiutu na NewConnect. Rozważymy też wypłaty dywidendy – zapowiada Anna Krajewska.

Biznes z sałatą w tle

Pomysł na Salad Story powstał w 2006 roku, gdy rynek zdrowego jedzenia praktycznie w Polsce był mało popularny. Anna Krajewska po urodzeniu dziecka postanowiła rozpocząć swoje życie zawodowe od nowa i obserwacje warszawskiego rynku jedzenia na mieście przekuła w koncept gastronomiczny.

W tamtym czasie w stolicy brakowało miejsc, gdzie można zjeść szybko, zdrowo i w rozsądnej cenie, a sałatka kojarzyła się z przekąską lub dodatkiem do dania głównego – wspomina Anna Krajewska.

Rok później, w 2007 r., Salad Story otworzył swoją pierwszą restaurację w centrum handlowym Złote Tarasy w Warszawie. Na oczach gości, w szybkim tempie, powstawały sałatki w dużych porcjach odpowiadających wielkości obiadu.

Krajewskiej udało się znaleźć niszę na rynku wypełnionym niezdrowymi fast foodami na zagranicznej koncesji i małymi barami szybkiej obsługi.

Z unikalną ofertą, odpowiadającą na potrzeby gości wybierających prawdziwe, naturalne jedzenie, w tym osób preferujących dietę wegetariańską i roślinną, dostępną w lokalizacjach, gdzie wcześniej były tylko niezdrowe fast foody, staliśmy się prekursorem zmian w polskiej gastronomii – mówi Anna Krajewska.

Mniejszościowym inwestorem Salad Story jest Movens Capital, który dokapitalizował spółkę kwotą kilku milionów zł. W 2019 roku po inwestycji w kolejne restauracje (37 na koniec roku) spółka osiągnęła blisko 45 mln zł przychodu i odnotowała zysk netto na poziomie 1,6 mln zł.