Revolut dokłada kolejne 80 mln dolarów. Fintech utrzymał wycenę mimo koronawirusa

Pieniądze mają zostać wykorzystane na tworzenie nowych produktów: do zarządzania subskrypcjami i polecania rabatów czy cashbacków.

Revolut dokończył rozpoczętą w lutym rundę D. Brytyjska firma zebrała wówczas z rynku bagatela pół miliarda dolarów. przy wycenie 5,5 mld dol. Amerykańskie fundusze zrzuciły się na ekspansję fintechu w USA i stworzenie produktów pożyczkowych i depozytowych. Nie oznaczało to jednak końca zainteresowania z Doliny Krzemowej.

Nie poszukiwaliśmy aktywnie dodatkowego kapitału. TSG zwrócił się do nas z propozycją współpracy, oferując swoje doświadczenie w zarządzaniu innowacyjnymi markami konsumenckimi na skalę globalną.

– mówi Nik Storoński, CEO i współzałożyciel Revoluta.

TSG Consumer Partners dołącza do rundy D przy wycenie 5,5 mld dol.

Tym samym fintechowi udało się utrzymać wcześniejszą wycenę. Nie każdy startup może się pochwalić takim wyczynem. Airbnb działające w branży turystyki planowało wejście na giełdę za 31 mld dol., ale wobec światowego kryzysu wycenę obniżono o 16 proc.

Bizblog.pl poleca

Fundusz ma pomóc Revolutowi w pozyskiwaniu nowych klientów i marketingu cyfrowym. Do tego firma utrzymuje zainteresowanie pożyczkami i depozytami, ale nie odsłania terminów ich wprowadzenia w aplikacji.

Uwaga nowość: zarządzanie subskrypcjami i cashback

Z funkcji Rewards może korzystać już część użytkowników. Polega ona na dostępie do zniżek, rabatów i cashbacków na zakupy w Polsce i na świecie. Revolut przekonuje, że do proponowania ofert wykorzystuje uczenie maszynowe, co najlepiej dopasowywać oferty do potrzeb użytkowników.

W najbliższym czasie do aplikacji ma również trafić moduł pozwalający przeglądać wszystkie subskrypcje. Przypomni on o upływających terminach darmowych subskrypcji próbnych i pomoże pozbyć się tych zbędnych jednym kliknięciem.

Revolut rozwija się w Stanach Zjednoczonych

Zainteresowanie amerykańskich funduszów może wynikać również z faktu, że Revolut powoli wprowadza tam usługi, do których przyzwyczaił już europejskich klientów. Ostatnio do aplikacji trafił choćby handel kryptowalutami.