Produkcja przemysłowa mizerna, ale ekonomiści myśleli, że będzie o wiele gorzej

Główny Urząd Statystyczny podał, że produkcja sprzedana przemysłu była wyższa o 1,4 proc. w porównaniu z listopadem ubiegłego roku, kiedy odnotowano wzrost o 4,6 proc. i o 5,8 proc. niższa w stosunku do październikiem br.

Z ankiet ISBnews wynika, że konsensus rynkowy oszacował dynamikę wzrostu produkcji przemysłowej w ujęciu rocznym na 0,0 proc., a PAP Biznes 0,5 proc.

W okresie od stycznia do listopada br. produkcja sprzedana przemysłu była o 4,0 proc. wyższa w porównaniu z analogicznym okresem ub. roku, kiedy notowano wzrost 6,0 proc.

– wskazał GUS.

I zaznaczył, że po wyeliminowaniu czynników o charakterze sezonowym (więcej dni wolnych w XI 2019) w listopadzie br. produkcja sprzedana przemysłu była o 5,4 proc. wyższa niż w analogicznym miesiącu ub.r. i o 1,5 proc. większa w porównaniu do października br.

Spowolnienie w Niemczech nie straszne polskiemu przemysłowi

Ekonomiści podkreślają, że polski przemysł wciąż wykazuje zaskakującą odporność na spowolnienie w Niemczech. Zwracają na to uwagę między innymi analitycy Pekao i ING.

Listopadowe dane z sektora przemysłowego pokazują utrzymujący się niezmiennie solidny wzrost produkcji mimo pogłębiających się spadków w przemyśle naszego głównego partnera handlowego, tj. Niemiec.

– zauważają ekonomiści Banku Pekao.

Wyprodukowaliśmy zaskakująco dużo energiis

GUS podał w czwartek, że w większości głównych grupowań przemysłowych w listopadzie br. odnotowano wzrost produkcji w skali roku. Produkcja dóbr związanych z energią wzrosła o 5,4 proc., dóbr konsumpcyjnych trwałych – o 2,8 proc., dóbr zaopatrzeniowych – o 0,6 proc., a dóbr inwestycyjnych – o 0,3 proc.. Zmniejszyła się̨ natomiast produkcja dóbr konsumpcyjnych nietrwałych – o 1,0 proc.

Ekonomiści mBanku wskazują, że wyniki górnictwa i produkcji energii okazały się istotnie lepsze (tj. o 11-12 pkt. proc.) od ich oczekiwań, co do dynamiki produkcji przemysłowej dołożyło łącznie 1,6 pkt. proc. relatywnie do naszej prognozy. Jest to dość zaskakujące zwłaszcza w przypadku produkcji energii, gdzie ciepły listopad powinien był ograniczyć produkcję. Z kolei wynik przetwórstwa był o 1,5 pkt. proc. lepszy oczekiwań ekonomistów mBanku i dzięki temu dynamika roczna w przetwórstwie wyniosła 0,2 proc. r/r.

Będzie wyższy PKB?

Zdaniem analityków mBanku dane listopadowe z polskiego przemysłu przełożą się na wyższe PKB w IV kwartale.

Na podstawie mocno dziurawego zestawu miesięcznych wskaźników można szacować wzrost na ok. 3,7 proc. r/r w końcówce roku, ale kluczowy pozostaje tutaj wynik budownictwa, który poznamy dopiero w poniedziałek. Również to budownictwo (lub inaczej, inwestycje) są czynnikiem w największym stopniu obniżającym dynamikę PKB w kolejnych kwartałach

– wskazują ekonomiści mBanku.

Najnowsze w Bizblog.pl