Microsoft zwalnia dziennikarzy i zatrudnia boty. Epidemia nie ma tu nic do rzeczy

AI zastąpi kilkudziesięciu dziennikarzy zatrudnianych przez Microsoft News i MSN. Zwolnienia mają wynikać z rozwoju technologicznego, a nie kryzysu wywołanego epidemią koronawirusa.

Proces tworzenia treści w Microsofcie zaczyna się od tego, że sztuczna inteligencja skanuje i przetwarza teksty istniejące już w internecie. Potem edytorzy wybierają spośród nich te najważniejsze i przerabiają je. Microsoft wyszedł teraz z założenia, że w tej kooperacji ludzie są zbędnym elementem.

Firma w ostatnich dniach zapowiedziała zwolnienie redaktorów pracujących w dziale News oraz MSN. W USA wypowiedzenia otrzyma 50 osób, zaś w Wielkiej Brytanii 27.

Ta decyzja nie ma żadnego związku z pandemią

Jeszcze dwa lata temu koncern informował, że przy MSN i Microsoft News w 50 krajach pracuje na całym świecie ponad 800 dziennikarzy i redaktorów. Teraz z kolei podaje, że decyzja o pozbyciu się pracowników była już wcześniej zaplanowana, a związana jest z projektem wdrażającym sztuczną inteligencję.

Jak wszystkie firmy na bieżąco oceniamy nasze działania. To może skutkować zwiększaniem inwestycji w pewnych działach i, od czasu do czasu, zmianami, w tym redukcją etatów, w innych. Ta decyzja nie ma żadnego związku z pandemią Covid-19

– komentował Microsoft.

W podobne projekty zainwestował już m.in. Google, Facebook czy YouTube. Jednak automatyczne dobieranie treści – głównie reklamowych – okazało się w ich przypadku zawodne i pomimo dalszego korzystania z algorytmów AI, koncerny nie są w stanie w pełni zaufać komputerom przy analizie publikowanych dla użytkowników materiałów.

Fake newsy nadchodzą?

Zwolnieni dziennikarze ostrzegają, że dzisiejsze AI nie jest w stanie przestrzegać istniejących w firmie, surowych wytycznych dotyczących treści i może przepuszczać nieodpowiednie albo szkodliwe informacje. Dodatkowo w erze nieograniczonych zasobów informacji, łatwo dać się zwieść fake newsom. Jeżeli sztuczna inteligencja nie będzie kontrolowana przez ludzi, trafić do szerszego obiegu mogą nie tylko źle dobrane tematy, ale i fałszywe wiadomości.

Microsoft odpowiada na te zarzuty, że na razie będzie utrzymywać swój zespół redakcyjny, tyle że w okrojonym składzie.

Wielokrotnie czytałem o tym, jak to sztuczna inteligencja może przejąć nasze stanowiska pracy. I właśnie zabrała moje

– stwierdził jeden z dziennikarzy pozbawionych pracy.

Microsoft istnieje na rynku mediów od 1995 r., wówczas wprowadził serwis MSN, który publikował treści pochodzące od wydawców. W połowie 2018 r. firma uruchomiła platformę Microsoft News opierającą się na generatorze MSN.