Za kilka tygodni w Metropolii pojedziemy na jednym bilecie autobusem, tramwajem, trolejbusem i pociągiem. Trwają ostatnie testy

Zgodnie z zapowiedziami, po powołaniu do życia Metropoli Górnośląsko-Zagłębiowskiej, najpierw skoncentrowano się na uporządkowaniu komunikacji miejskiej. Pierwszym krokiem było ustanowienie nowego organizatora transportu publicznego: Zarządu Transportu Metropolitalnego. Teraz czas na krok drugi, czyli metrobilet.

Kazimierz Karolczak, przewodniczący zarządu Metropolii, jak mantrę powtarzał, że w pierwszej kolejności trzeba zająć się komunikacją miejską. Każdy z dotychczasowych organizatorów transportu publicznego w regionie (KZK GOP, MZK Tychy i MZKP Tarnowskie Góry) prowadził autonomiczną politykę, nie za bardzo oglądając się za innych. Metropolia miała to zmienić.

Najtrudniejsze już chyba za nami. Chodziło o zastąpienie istniejących podmiotów jednym, który wprowadzi dla wszystkich pasażerów jednolite zasady. Tak powstał Zarząd Transportu Metropolitalnego. W końcu przyszedł czas, żeby skupić się na wygodzie samego przejazdu, jak i zakupie biletu. 

ZTM w jednej z czterech aplikacji.

Wygodnie, banalnie prosto i ekspresowo. Tak funkcjonują aplikacje mobilne, które umożliwiają zakup biletów na komunikację miejską ZTM. Zachęcamy do korzystania z aplikacji mobilnych, w których dostępne są bilety na komunikację publiczną, organizowaną przez Zarząd Transportu Metropolitalnego – tak zaczyna się komunikat, który w drugiej połowie kwietnia opublikowano na stronie ZTM.

By więc kupić bilet przejazdu środkami ZTM przez smartfon, trzeba pobrać aplikację: moBILET, Skycash, Jakdojade lub mPay. Wszystkie dostępne na Androida i iOS.

Jeszcze większą zmianą będzie metrobilet.

Jeden organizator komunikacji miejskiej na terenie Metropolii Górnośląsko-Zagłębiowskiej to bez wątpienia spory plus. Nie trzeba już po wejściu do autobusu lub tramwaju nerwowo się rozglądać, żeby sprawdzić, czy akurat na przejazd pojazdem tego, a nie innego przewoźnika mamy bilet. Jeszcze lepiej by było, żeby na jednym bilecie móc korzystać z tramwaju, autobusu, trolejbusu, a nawet pociągu. I tak się właśnie ma za chwilę stać. 

Prace na takim rozwiązaniem rozpoczęto zaraz po podpisaniu stosownego porozumienia jeszcze w ubiegłym roku. Wcześniej, bo styczniu 2018 r., wprowadzono jednolite ceny dla wszystkich biletów. Parę miesięcy później, w kwietniu, tyle samo trzeba zapłacić na terenie Metropolii za bilety okresowe. Tak wyglądały przygotowania. Teraz czas na realizację głównego celu. 

Metrobilet za parę tygodni. Trwają testy oprogramowania.

Żeby móc poruszać się komunikacją miejską po terenie Metropolii na jednym bilecie, konieczne było wprowadzenie nowych danych do Śląskiej Karty Usług Publicznych. Ta do tej pory pomagała w płaceniu za parking, korzystaniu z instytucji kultury, czy z usług rekreacyjno-sportowych. Po wprowadzeniu metrobiletu będzie mieć też szansę stać się logistycznym centrum komunikacyjnym dla każdego korzystającego z transportu publicznego na terenie 41 gmin tworzących Metropolię. Niezbędne było również wprowadzenie stosownych modyfikacji w terminalach konduktorskich Kolei Śląskich. 

Obecnie trwają testy oprogramowania. Równolegle prowadzone są uzgodnienia brzmienia umowy, określającej szczegóły wprowadzenia tego rozwiązania. Umowa będzie zawarta pomiędzy ZTM a Kolejami Śląskimi. Planujemy, że metrobilet zostanie uruchomiony w ciągu kilku najbliższych tygodni – tłumaczy Witold Trólka z biura prasowego ZTM.

Metropolia podzielona na 6 stref.

Metrobilet będzie dostępny w 6 wersjach – dokładnie na tyle stref podzielono teren Metropolii. Najtańszy będzie ten uprawniający do podróżowania tylko w obrębie Katowic (łącznie z połączeniami kolejowymi): 119 zł. Za wszystkie pozostałe przyjdzie zapłacić po 179 zł. 

Metrobilet żółty obowiązywać będzie na trasie Tarnowskie Góry, Nakło Śląskie, Radzionków, Bytom, Chorzów, Katowice; zielony – Gliwice, Zabrze, Ruda Śląska, Świętochłowice, Chorzów Batory, Katowice; czerwony – Dąbrowa Górnicza, Będzin, Sosnowiec, Katowice; niebieski – Bieruń, Chełm Śląski, Imielin, Mysłowice, Katowice i pomarańczowy – Kobiór, Tychy, Łaziska Górne, Mikołów, Katowice. Będzie też można nabyć metrobilet uprawniający do poruszania się wszystkimi trasami, łącznie z korzystaniem z wszystkich możliwych stacji kolejowych. Trzeba będzie za niego zapłacić 229 zł.