Lot donikąd sprzedał się w 10 minut! Świat szaleńczo tęskni za lataniem

W ciągu siedmiu godzin spędzonych na pokładzie samolotu pasażerowie będą mogli podziwiać australijski Outback i Wielką Rafę Koralową. Maszyna wyląduje jednak tam, skąd wystartowała…

Tak zwane loty widokowe to nowy trend w rejonie Azji i Pacyfiku. Pozwalają pasażerom zaznać dawnej normalności (choć generują również ślad węglowy, którego można byłoby uniknąć). Teraz w trend włączył się Qantas Airways, czyli narodowe linie lotnicze Australii i drugie najstarsze linie lotnicze na świecie.

Obecnie – jak praktycznie każda tego typu firma – przeżywa kryzys wywołany przez koronawirusa. Ruch lotniczy w regionie zmalał o 97,5 proc. w miarę, jak w stany wprowadziły własne restrykcje dla podróżnych, a loty do innych krajów były zarezerwowane dla wąskiej grupy biznesu.

Bizblog.pl poleca

Z Quantasem zwiedzimy Australię. Z powietrza.

Z okien samolotu podziwiać będziemy mogli australijskie pustynie, wybrzeże i operę w Sydney. Za taką przyjemność linia lotnicza zażyczyła sobie od 580 dol. do 2800 dol. Co ciekawe, 134 miejsca sprzedały się w 10 minut.

To prawdopodobnie najszybciej wyprzedany lot w historii Quantasa. Ludzie tęsknią za podróżami i doświadczeniem latania. Jeśli będzie popyt, to zdecydowanie przyjrzymy się możliwości organizacji większej liczby takich przelotów, w czasie oczekiwania na otwarcie granic

powiedziała rzeczniczka linii lotniczych.

Loty krajoznawcze w Azji Wschodniej.

Przed kilkoma dniami podobne plany odsłoniły singapurskie linie lotnicze, których samolot ma w przyszłym miesiącu zrobić trzygodzinne kółko wokół wyspy.

Inny pomysł mają tajwańskie linie EVA Air. Ich samolot ma wylecieć z Tajpej na północ – w kierunku koreańskiej wyspy Czedżu, która od lat przyciąga wielu Tajwańczyków. Rejs ma się odbyć samolotem obrandowanym w materiały Hello Kitty i być doświadczeniem samym w sobie. Ponoć bilety również rozeszły się w kilka chwil.

Z kolei japońskie linie All Nippon Airways chcą podarować swoim pasażerom wrażenie podróży na Hawaje. Póki co wiemy jedynie, że użyją samolotu, który zwykle lata z Tokio do Honolulu.