Ponad 20 tys. zł miesięcznie za pracę w domu. Znasz Scalę, należysz do elity IT i dyktujesz warunki

2020 rok był trudny i nietypowy, ale branża IT zakończyła go ze wzrostem niemal w każdym obszarze, także jeśli chodzi o pensje wypłacane specjalistom – wynika z danych firmy inhire.io.

Fot. ThisIsEngineering z Pexels

Raport „IT Market Snapshot 2020” potwierdza trend obserwowany od pewnego czasu w branży IT, że firmy najchętniej zatrudniają pracowników z doświadczeniem. I to właśnie im płacą najwięcej

W 2020 roku zapotrzebowanie na seniorów nie spadło ani razu poniżej 42 proc. wszystkich ofert, a najwięcej – bo niemal połowa ogłoszeń – skierowana była do midów

wskazują analitycy inhire.io.

Wciąż niewielu pracodawców daje szansę początkującym. Liczba ofert dla tej grupy nie przekroczyła 6 proc. w pierwszym kwartale, a w ostatnim kwartale spadła jeszcze bardziej – do nieco ponad 3 proc.

Wynika to z tego, że zatrudniający w pandemii nie mają ani możliwości, ani czasu na uczenie i wdrażanie niedoświadczonych kandydatów

– wyjaśniają autorzy opracowania.

Bizblog.pl poleca

Największe pieniądze dla seniorów znających Scalę

Wciąż na najwyższe wynagrodzenie mogą liczyć seniorzy posługujący się językiem Scala. Firmy płacą im powyżej 20 tys. zł. W porównaniu z Q4 2019 w analogicznym okresie 2020 roku średnie, maksymalne widełki wynagrodzenia wzrosły o ponad 3798 zł. Z danych inhire.io wynika, że na kolejnych miejscach znalazły się Java (17.854 – 19.395 zł) oraz C (15.026 – 18.614 zł).

Wzrost zarobków objął programistów posługujących się językiem Kotlin, których wynagrodzenie z 16.632 zł w Q1 wzrosło do powyżej 18 tys. zł. Dla porównania średnie maksymalne widełki w Q4 2019 były o niemal 4 tys. zł niższe niż w analogicznym okresie 2020 roku (wzrost +26 proc.).

Praca zdalna wyrównuje pensje programistom

Z raportu inhiro.co wynika, że IT jest coraz bliżej ujednolicenia zarobków. Sukcesywnie zaczynają zacierać się znaczne różnice w wysokości stawek między największymi a najmniejszymi miastami w Polsce.

W pierwszym kwartale różnica pomiędzy średnią wynagrodzenia dla B2B dla Warszawy i Gliwic – wynosiła 5 tys. zł, w czwartym – różnica zmalała do 3 tys. zł. W przypadku zatrudnionych w oparciu o umowę o pracę najwyższe zarobki pod koniec roku oferowano w Gdańsku (15.500 zł).

Wypłaszczanie stawek to efekt wzrostu popularności pracy zdalnej, która wyrównała zarobkowe szanse kandydatów spoza dużych aglomeracji, którzy mogą teraz uczestniczyć w rekrutacjach spoza miejsca zamieszkania.

Inhire.io podkreśla, że wzrosło również średnie wynagrodzenie pracowników zdalnych, ba, w czwartym kwartale przewyższyło oferowane pracownikom stacjonarnym.

Wysokość wynagrodzenia kluczowa w IT

W 2020 roku w serwisie pojawiło się ponad 34 tys. nowych ofert pracy. Najwięcej opublikowano ich w czwartym kwartale, najmniej po ogłoszeniu epidemii (7339). W drugiej połowie roku sytuacja zaczęła wracać do normy, a finalnie w ostatnim kwartale ilość ofert pracy przewyższyła tę, z którą branża IT rozpoczynała rok.

Nadal największą liczbą ofert dotyczy pracy w stolicy – w 2020 roku 12 tys. ogłoszeń (porównując najsłabszy w tym roku Q2 – 2.698 do Q4 – 3.255). Na drugim miejscu uplasował się Kraków (analogicznie Q2 – 1.244 i Q4 – 1.547). Najmniej ofert opublikowały firmy z Gliwic (Q2 – 96 i Q4 – 141).

W porównaniu z 2019 rokiem o 3 proc. wzrosła liczba ofert zawierających informacje o wysokości wynagrodzenia. W czwartym kwartale ofert pracy z podanymi widełkami wynagrodzenia przekroczyła jedną trzecią (35 proc.).

Michał Gąszczyk, CEO inhire.io, wskazuje, że wciąż 65 proc. ogłoszeń o pracę nie jest dla kandydatów finansowo transparentna, tymczasem to wysokość wynagrodzenia jest dla pracowników IT nich kluczowa.

Oferty pracy bez podanych konkretnych kwot, są dla wymagających kandydatów IT mało atrakcyjne. Niestety kwestia widełek i jawnej polityki płacowej to często problem nie do przeskoczenia przez rekruterów, ponieważ wewnętrzne polityki po prostu utajniają wynagrodzenia

– wyjaśnia Michał Gąszczyk.

I ujawnia, że inhire.io złożył do Europejskiego Urzędu Patentowego autorski projekt algorytmu, który umożliwi dopasowywanie oczekiwań finansowych kandydatów do możliwości pracodawców, bez konieczności upubliczniania informacji o wynagrodzeniu w ofercie.

To sytuacja win-win, dzięki której znacząco wzrośnie skuteczność oraz skróci się czas prowadzonych rekrutacji

– podkreśla firma.

Pandemiczna digitalizacja napędza inwestycje

Z „IT Market Snapshot 2020” wynika, że choć 2020 rok był nietypowy i dla wielu branż ciężki, to dla branży IT okazał się łaskawy.

Przyśpieszona digitalizacja i przeniesienie większości działań do online sprawiły, że coraz więcej pracodawców zaczęło inwestować w działy IT. Finalnie zaowocowało to zwiększeniem liczby ofert pracy czy wzrostem wynagrodzenia

– czytamy w opracowaniu.

Autorzy raportu podkreślają też, że coraz więcej pracodawców rozumie znaczenie transparentności ogłoszeń w zakresie oferowanych stawek.

Choć przyrost w tym zakresie jest powolny, to z roku na rok coraz więcej firm upublicznia informacje o wynagrodzeniu na etapie ogłoszenia

– konstatują.