Pierwsi odkryli ich szejkowie, teraz do Katowic pcha się cały świat. Pomysł Polaków uznany za przełom

Fintech epeer z Katowic nie ma jeszcze roku, a już jest na ustach inwestorów z całego świata. Firma nauczyła sztuczną inteligencję przewidywać, czy kredytobiorcy aplikujący o pożyczkę będą spłacać zobowiązania. Dzięki temu na Śląsk wręcz pchają się inwestorzy, którzy chcą dać pieniądze fintechowi i razem z nim dokonać rewolucji w finansach.

Katowickiemu fintechowi o wdzięcznej nazwie epeer zajęło sześć miesięcy, żeby nauczyć sztuczną inteligencję analizować ludzkie zachowania, preferencje konsumenckie i inne, czasem zaskakujące metadane, żeby móc prognozować niemal bezbłędnie, który klient zgłaszający się po pożyczę rzeczywiście ją spłaci, a który nie. Tych metadanych, a więc pojedynczych informacji podlegających analizie jest ponad tysiąc.

Młoda matka bezpieczniejsza dla banku niż amator nieruchomości 

Chcecie próbkę? Według algorytmu problemu ze spłatą pożyczki nie ma świeżo upieczony rodzic, który interesuje się modą i branżą beauty. Co ciekawe, znacznie niżej oceniana jest zdolność zobowiązań osoby, która interesuje się nieruchomościami, biznesem i wakacjami. Oczywiście analiza tzw. scoringu behawioralnego odbywa się każdorazowo indywidualnie dla każdego klienta.

Przewidywania epeer są trafne w 95 proc., a to bardzo dobry wynik, na tyle dobry, że rozwiązanie polskiego fintechu może z powodzeniem zastąpić całe tradycyjne działy analiz i ryzyka kredytowego w instytucjach finansowych na całym świecie.

I to nie tylko hipotetycznie, bo polski startup jest na ustach całego świata. Był już dwa lata temu, choć jeszcze w praktyce nawet formalnie nie istniał. Podczas StartupBootcamp FinTech Dubai w grudniu 2019 r. twórcy epeer zaprezentowali dopiero założenia algorytmu, a i tak zachwycili inwestorów, którzy uznali koncepcję Polaków za jeden z 20 przełomowych pomysłów, które zmienią globalnie rynek finansowy.

Plany epeer? Podbić świat

Ale nie tylko szejkowie dostrzegli Polaków, bo od miesięcy do katowickiego fintechu płynie pomoc od inwestorów z różnych stron świata. W epeer uwierzył Microsoft Azure i Algolytics tempo, wspierając Polaków technologicznie. Finansowo w tę inwestycję weszli już: fundusz inwestycyjny Evig Alfa i ukraiński inwestor Taras Pylypiuk, a do inwestycji przymierza się właśnie fundusz specjalizujący się w inwestycjach technologicznych o innowacyjnym charakterze Carlson Investments, bo przyznaje, że „epeer ma potencjał technologiczny, by w sposób znaczący zmienić rynek pożyczkowy na świecie”.

I ta globalna perspektywa to wcale nie przesada, bo w epeer wszystko dzieje się błyskawicznie. Firma nie ma nawet jeszcze roku, a przed końcem II kwartału chce wejść na Ukrainę, a potem iść dalej na rynki wschodnie, a do końca tego roku planuje start w Hiszpanii. Co ciekawe, ta Hiszpania to tylko przyczółek, by podbić hiszpańskojęzyczne rynki Ameryki Południowej.