Przychodzi pani do Biedronki, a tam lekarz! Dyskont żartuje, czy to na serio?

Handel w niedziele nie chce przejść do historii. Wydawało się, że temat został już ostateczne zamknięty przez kolejne uszczelnienia przepisów. Biedronka postanowiła jednak wrócić do gry. Polacy kochają zakupy w niedziele, a wakacje to jeden z najlepszych momentów na zarobek dla sieci handlowych.

Dołącz do Amazon Prime z tego linku, skorzystaj z promocji (30 dni za darmo) i kupuj taniej podczas pierwszego Amazon Prime Day w Polsce.

Niedziela to idealna okazja do zarobku, ale przepisy są bezwzględne. Chyba, że znajdzie się w nich dziura. Sklepy sieci handlowych, takie jak Biedronka, Lidl czy Kaufland, były już placówkami pocztowymi. Intermarche stało się klubem czytelniczym i dworcem.

Rząd wprowadzał kolejne ograniczenia i zmiany w przepisach, które miały uszczelnić zakaz. I przez chwilę wydawało się, że temat został zamknięty. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że handlowe niedziele wracają w nowej odsłonie.

Bizblog.pl poleca

Biedronka jako placówka medyczna?

Od lipca 2022 r. niektóre sklepy Biedronka w Polsce miałyby stać się również placówkami medycznymi – takie informacje otrzymał „Głos Wielkopolski” od pracowników jednego ze sklepów.

Jak twierdzi serwis, może to być kolejny sposób na obejście zakazu handlu w niedzielę, ponieważ kilka dni temu w niektórych placówkach zaplanowano grafiki na wszystkie niedziele lipca.

Co miesiąc, do 25 dnia miesiąca, otrzymujemy grafiki na przyszły miesiąc. Planowane w nich są także niedziele handlowe. Jednak według kalendarza handlowca, w lipcu nie są przewidziane żadne niedziele handlowe. Tymczasem, w niektórych Biedronkach w Polsce zaplanowano grafiki na wszystkie niedziele lipca

– powiedział serwisowi jeden z pracowników.

„Głos Wielkopolski” podaje, że wytrychem, który ma pozwolić na obejście zakazu handlu w niedziele, ma być przekształcenie sklepów w placówki medyczne.

Biedronka nie potwierdza i nie zaprzecza

Podobno w niektórych sklepach już zaczęły się jakieś zmiany – gdzieś postawiono jakiś pulpit, który miałby służyć za punkt recepcyjny czy coś w tym rodzaju

– relacjonują pracownicy Biedronek.

Warto w tym miejscu dodać, że portal próbował skontaktować się w tej kwestii z właścicielem sklepów Biedronka – Jeronimo Martins Polska. Przedstawiciele biura prasowego mieli przekazać, że nie potrafią określić, kiedy udzielą odpowiedzi.

Czytaj także: Handlowa niedziela będzie zawsze. Sklepy znalazły nowy sposób na zakaz

Publikacja zawiera linki afiliacyjne Grupy Spider’s Web.