Bezzwrotne dotacje dla firm. Uwaga, zaczyna się nabór. Nie przegap, bo to są szybkie akcje

Bezzwrotne dotacje dla średnich firm obsługuje PARP, dla samozatrudnionych, mikro- i małych przedsiębiorców – samorządy wojewódzkie i regionalne programy operacyjne (RPO). Niestety nie wszystkie jej udzielają; przedsiębiorcy mogą ubiegać się o pomoc w dziewięciu województwach. Na dodatek każde prowadzi nabór na własnych warunkach, w trzech już zakończono przyjmowanie wniosków, a w sześciu dopiero ruszą

Pieniądze dla mikro- i małych przedsiębiorców pochodzą z puli, zasilanej co roku przez Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego i Europejski Fundusz Społeczny. Jeśli w pierwszych tygodniach 2020 r. województwa pośpieszyły się z rozdysponowaniem unijnych pieniędzy, to teraz nie mają środków na uruchomienie pandemicznych dotacji dla firm. A tak się stało w województwach:

  • lubuskim,
  • łódzkim,
  • małopolskim,
  • mazowieckim,
  • pomorskim
  • śląskim.

Bizblog.pl poleca

Dotacje dla firm w ramach RPO uruchomiły za to:

  • dolnośląskie,
  • kujawsko-pomorskie,
  • lubelskie,
  • opolskie,
  • podkarpackie,
  • podlaskie,
  • świętokrzyskie,
  • wielkopolskie,
  • zachodniopomorskie.

Każdy region organizuje nabór na własnych zasadach. W efekcie trzech już jest po wszystkim, w pozostałych przedsiębiorcy dopiero szykują się do składania wniosków.

W opolskim i podlaskim już po naborze na bezzwrotne dotacje

Violetta Ruszczewska, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego, poinformowała Bizblog.pl, że region już jest po naborze dotyczącym bezzwrotnych dotacji, przeprowadzonym przez Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki. Zarząd województwa opolskiego na bezzwrotne wsparcie dla firm, które mają problemy z utrzymaniem płynności finansowej, przeznaczył ponad 24,5 mln zł.

Urzędnicy żądali od przedsiębiorców tony papierów. Chcieli zobaczyć m.in. sprawozdania finansowe za 2018 i 2019 r., zeznania podatkowe PIT za 2018 i 2019 r. Mimo to zorganizowany 25 czerwca nabór został zakończony po niespełna 2,5 godzinie. Dlaczego tak szybko?

Bo przekroczono pułap 130 proc. kwoty dostępnej na wsparcie

– usłyszał w odpowiedzi Bizblog.pl.

To nie był rekord. Jeszcze szybciej z naborem poradzili sobie w podlaskim, gdzie w 1,5 godziny złożono 4 tys. wniosków na 141 mln zł. 

Nabór wniosków rozpoczął się 22 czerwca i ze względu na ogromne zainteresowanie został zamknięty po 90 minutach

– mówi Bizblog.pl Izabela Smaczna-Jórczykowska, rzecznik prasowy marszałka województwa podlaskiego.

W kujawsko-pomorskim będzie drugi nabór

W kujawsko-pomorskim też już po pierwszym naborze, ale organizują drugi. Pierwotnie przygotowano dotacje inwestycyjne, kierowane do średnich i małych przedsiębiorców (od 30 do 60 tys. zł) oraz mikrodotacje w wysokości do 2 tys. zł na zakup urządzeń filtrujących powietrze. W organizowanym na początku czerwca naborze przez Toruńską Agencję Rozwoju Regionalnego zarejestrowano ponad tysiąc wniosków. Ogłoszenie listy beneficjentów, podpisywanie umów i pierwsze przelewy na konta firm zaplanowano na drugą połowę lipca.

Beata Krzemińska, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego, wskazuje, że w ramach ich RPO na bezzwrotne dotacje zabezpieczono w sumie 740 mln zł. 

Za chwilę będziemy ogłaszać kolejny nabór

– zapowiada.

Nabory startują w połowie lipca

Poza opolskim, podlaskim i kujawsko-pomorskim w innych regionach nabory jeszcze się nie ruszyły. Ma to się stać za chwilę, w połowie w drugiej połowie miesiąca albo pod koniec lipca. Wnioski zaczną przyjmować w dolnośląskim, lubelskim, podkarpackim, świętokrzyskim, wielkopolskim i zachodniopomorskim. Gdzieniegdzie jeszcze trwa wybór podmiotu, który potem będzie dystrybuował środki dla przedsiębiorców.

Aktualnie trwa nabór wniosku na wybór grantodawcy, którym zostanie prawdopodobnie Wielkopolska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości

– mówi Bizblog.pl Anna Parzyńska–Paschke, rzecznik marszałka województwa wielkopolskiego.

W zachodniopomorskim do tego celu wybrano Wojewódzki Urząd Pracy w Szczecinie, w lubelskim Lubelską Agencję Wspierania Przedsiębiorczości w Lublinie, a w podkarpackim Rzeszowską Agencję Rozwoju Regionalnego. 

Będziemy się starali, aby wniosek dla przedsiębiorców, którzy chcą otrzymać wsparcie, był w miarę krótki, prosty, łatwy do złożenia. Szczególnie chcemy wesprzeć w tym projekcie branżę turystyczną, dlatego 30 proc. środków z grantów zostanie przeznaczona na ten sektor

– zapowiada marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl.

Zasady bardziej zbieżne niż daty naborów

W większości regionów przyjęto ogólne kryteria, które wskazują, że o bezzwrotne dotacje może starać się ten przedsiębiorca, który odnotował spadek obrotów o co najmniej 30 proc. począwszy od 1 marca 2020 r. w porównaniu do poprzedniego miesiąca lub w porównaniu do analogicznego miesiąca ubiegłego roku. O szczegóły najlepiej dowiadywać się osobiście w poszczególnych urzędach marszałkowskich. Niektórzy samorządowcy zapowiedzieli bowiem, że będą preferowali konkretne branże.

W województwie dolnośląskim, gdzie nabór wniosków ma się rozpocząć 20 lipca, zdecydowano, że dotacje będą przeznaczone dla branży hotelarskiej, żywieniowej, turystycznej, a także tych, których działalność związana jest z bibliotekami, archiwami i muzeami. Na pomoc mogą liczyć jeszcze reprezentanci sektora sportowego, rozrywkowego i rekreacyjnego.