Minimalna pensja za friko. Kolejny kraj testuje bezwarunkowy dochód gwarantowany

Walia rozpoczęła eksperyment, w ramach którego od lipca 500 młodych ludzi będzie otrzymywać 19 200 funtów rocznie – i to bez żadnych zobowiązań. To niejedyny taki program. Na świecie coraz częściej mówi się o zapewnieniu każdemu gwarantowanego dochodu.

Od 1 lipca walijski rząd zaoferuje około 500 18-latkom 19 200 funtów rocznie (przed opodatkowaniem) – bez żadnych zobowiązań. Będzie to 1600 funtów miesięcznie brutto i 1280 funtów po uwzględnieniu podatku.

Jednak te pieniądze nie trafią do wszystkich nastolatków, którzy osiągnęli pełnoletność. Walijski rząd oferuje gwarantowany dochód jedynie tym 18-latkom, którzy opuszczają domy dziecka i rozpoczynają życie na własny rachunek. Badania sugerują, że bez jakiegokolwiek wsparcia, byli podopieczni placówek opiekuńczych są bardziej narażeni na bezdomność i problemy ze zdrowiem psychicznym.

Bizblog.pl poleca

Bezwarunkowy dochód gwarantowany ma zapobiegać problemom

Program jest eksperymentem, który ma sprawdzić, czy pieniądze – mniej więcej na poziomie płacy minimalnej, wystarczającej na utrzymanie – mogą pomóc młodym ludziom w samodzielnym życiu.

Program będzie trwał do 2025 r. i w sumie będzie kosztował około 20 mln funtów.

Czytaj także: Nie 500+, a 1000+. I nie na dzieci, a dla każdego Polaka. Czy nasz kraj jest na to gotowy?

BBC Radio 4’s Today podaje, że z powodu braku wsparcia, młodzi ludzie opuszczający domy dziecka są „nadreprezentowani w populacji więziennej i nadreprezentowani w populacji zdrowia psychicznego”.

Skończyło się na wydawaniu ogromnych pieniędzy na radzenie sobie z konsekwencjami niepowodzeń. Program ma wyprzedzić problemy i zapobiec ich powstawaniu

– podkreśla rozgłośnia.

W Niemczech eksperyment trwa już od roku

Jest to najnowsza próba przetestowania koncepcji bezwarunkowego dochodu podstawowego – promowanej przez wiele środowisk alternatywa dla istniejących systemów opieki społecznej.

Podobnych eksperymentów prowadzi się na świecie coraz więcej. Przeprowadzono je dla wybranych grup społecznych między innymi w Finlandii czy USA. Jeden z nich trwa właśnie w Niemczech. Chętnych były ponad dwa miliony, wybrano 122 osoby. Od 1 czerwca 2021 r. otrzymują oni co miesiąc przez trzy lata 1200 euro i to dosłownie za nic.

Eksperyment ma odpowiedzieć na pytanie, jaki wpływ na ludzi ma tak zwany bezwarunkowy dochód podstawowy.

Założyciele stowarzyszenia „Mój dochód podstawowy” są przekonani, że bezwarunkowe wypłacanie pieniędzy wszystkim obywatelom rozwiązałoby wiele problemów współczesnego życia. Założenie jest następujące: Jeśli zniknie presja konieczności zarabiania pieniędzy na życie, ludzie staną się bardziej wolni, kreatywni i generalnie szczęśliwsi

– podaje serwis rozgłośni radiowej Deutsche Welle.

Serwis zauważa, że dyskusja o bezwarunkowym dochodzie podstawowym prowadzona jest od lat i jest bardzo zideologizowana. W zasadzie chodzi tu o pytanie, jak zachowują się ludzie, kiedy nic nie muszą. Wielu przeciwników projektu uważa go za utopię lewicowych fantastów, którzy chcą się lenić na koszt społeczeństwa.

Zwolennicy widzą w tym natomiast rozwiązanie obecnych i przyszłych problemów. Analizowane są zagadnienia socjalne: od wychowania przez pomoc sąsiedzką, aż po świadczenia pielęgnacyjne, na podstawie czego można tworzyć modele na przyszłość, kiedy klasyczne miejsca pracy będą coraz rzadsze w obliczu postępującej cyfryzacji i automatyzacji.

To niejedyny pomysł dotyczący bezwarunkowego dochodu gwarantowanego jaki powstał w Niemczech. W związku z tym, że biedniejsza połowa ludności Niemiec dziedziczy niewiele lub nie dziedziczy w ogóle majątku, padła propozycja, by młodzi ludzie otrzymali 20 tys. euro na start. Na razie pomysł wciąż jest dyskutowany.

Bezwarunkowy dochód podstawowy w Polsce

W Polsce eksperyment z bezwarunkowym dochodem podstawowym jest forsowany przez Stowarzyszenie Warmińsko-Mazurskich Gmin Pogranicza. Planuje ono wkrótce ruszyć z programem, którym objętych ma być od 5000 do 31 tys. mieszkańców. Każdy ma otrzymywać ok. 1300 zł netto, co daje ok. 15 600 złotych dochodu gwarantowanego rocznie na osobę.

Wypłaty miałyby trwać dwa lata. Autorzy projektu chcą sprawdzić, na co mieszkańcy wydadzą otrzymane pieniądze i jak to wpłynie na komfort ich życia. 

Wiemy, że ten pomysł przewija się już od kilku lat, więc złożyliśmy jako stowarzyszenie wniosek i czekamy. Zdajemy sobie sprawę z tego, że to trudna decyzja, ale wiemy też, że taki eksperyment można sfinansować ze społecznych funduszy unijnych. Oczywiście najpierw Komisja Europejska musi wyrazić zgodę, a nasz rząd chęci, by tego typu badanie przeprowadzić

 mówi wójt gminy Braniewo Jakub Bornus w serwisie gazetaolsztynska.pl.

Wybór przygranicznych gmin do przeprowadzenia eksperymentu nie jest przypadkowy. 

Obszar, na którym przeprowadzony zostanie eksperyment, źle wypada pod względem dochodów, ubóstwa, aktywności gospodarczej i bezrobocia. Interwencja, jaką byłby program pilotażowy, mogłaby przynieść istotny efekt

 informował na łamach portalu onet.pl zaangażowany w przygotowanie eksperymentu dr Maciej Szlinder, absolwent UAM i UEP, prezes Polskich Sieci Dochodu Podstawowego.

Co to jest bezwarunkowy dochód podstawowy?

Bezwarunkowy dochód podstawowy to społeczno-polityczny model finansów publicznych zakładający, że każdy obywatel, niezależnie od swojej sytuacji materialnej, otrzymuje od państwa jednakową, określoną ustawowo, kwotę pieniędzy, za którą nie jest wymagane jakiekolwiek świadczenie wzajemne. 

Dochód ten, bez innych form zarobku czy pomocy społecznej, zapewniałby możliwość minimum egzystencji. Idea ta ma zapewnić każdemu członkowi społeczeństwa pieniężny udział w całkowitym dochodzie tego społeczeństwa, bez sprawdzania jego potrzeb.

Dochód bezwarunkowy wskazuje się, jako sposób rozwiązania problemów wynikających z robotyzacji (większość produkcji może być wykonywana przez maszyny).

Czytaj także: Dochód gwarantowany nie sprawi, że zaczniemy mniej pracować. Za to łatwiej znajdziemy lepszą pracę