Wiadomości / Bezpieczeństwo ruchu drogowego

Potrzebne prawo przeciw rowerzystom niosącym śmierć. To nie trolling, to stanowisko ministra

Wiadomości / Bezpieczeństwo ruchu drogowego 18.08.2022 72 interakcje
Grzegorz Karczmarz
Grzegorz Karczmarz 18.08.2022

Potrzebne prawo przeciw rowerzystom niosącym śmierć. To nie trolling, to stanowisko ministra

Grzegorz Karczmarz
Grzegorz Karczmarz18.08.2022
72 interakcje Dołącz do dyskusji

Propozycja brytyjskiego Ministra Transportu brzmi trochę jak trolling, bo rowery mają być jak samochody. Trollingu w Wielkiej Brytanii bym nie lekceważył.

Kabriolety sprzedają się świetnie w Wielkiej Brytanii, mimo pozornie niesprzyjającej pogody. Jak widać rowerom też idzie świetnie, bo stały się gorącym tematem. Rowerzystom idzie chyba nieco mniej świetnie, bo trzeba ich utemperować. Podobno rowerzyści są ponad prawem. Grant Shapps, tamtejszy Minister Transportu zaproponował rozwiązania, które dla wielu mogą brzmieć jak wyrafinowany trolling. A czym się kończy ignorowanie trolli to już wiemy. Dochodzą do władzy.

Trolling, który poszedł za daleko

Kiedy Boris Johnson ostro promował wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, był traktowany trochę pobłażliwie. Tak zwani rozsądni obywatele nie wierzyli, że ten scenariusz może się ziścić, a tak zwany rozsądny premier Cameron zarządził bardzo nierozsądne referendum. Przykrą niespodzianką był wynik, w którym obywateli zapragnęli wyjść z UE. Potem okazało się, że zarówno obywatele, jak i namawiający ich politycy, nie bardzo wiedzieli o czym mówią i troszkę potem żałowali, jak już wyszli.

Teraz przemawia obecny Minister Transportu i przedstawia swoją antyrowerową wizję. Chyba trzeba go uważnie posłuchać.

Zbyt szybcy rowerzyści w Wielkiej Brytanii

Szczególnie, że mówi rzeczy, które na pozór brzmią dziwne.

Minister twierdzi, że dotychczas obejmowano rowerzystów ochroną. Zyskiwali prawa, to teraz pora na obowiązki. Wszystko, żeby zapobiec „śmierci przez niebezpieczną jazdę na rowerze”. Tak nazywa swoje propozycje zmian w prawie, którymi chce powstrzymać niektóre zachowania rowerzystów na drodze, na przykład ich nadmierną prędkość, czy ignorowanie czerwonego światła.

Według niego, wielu rowerzystów jeździ bardzo szybko, ale jednocześnie nie łamią prawa. Dlatego proponuje, by rowerzyści musieli przestrzegać ograniczeń prędkości. Coraz więcej brytyjskich miast wprowadza w swych centrach ograniczenia prędkości do 32 km/h dla samochodów. Minister chce, by musieli ich przestrzegać również rowerzyści. Tym samym chce również załatać lukę prawną, dzięki której rowerzysta, który spowoduje wypadek śmiertelny może iść do więzienia tylko na dwa lata. Teraz rowerzyści mieliby być traktowani jak zmotoryzowani. Na tę zmianą mają, według Ministra, czekać rodziny ofiar.

Grant Shapps wie również, co się z tą propozycją wiąże i wyprzedza pytania.

Tablice rejestracyjne dla rowerów

Jak zidentyfikować przekraczający prędkość rower i jak namierzyć jego właściciela? Takie pytanie musi paść, gdy rozmawia się o limitach prędkości dla rowerów. Wie to pan Minister i od razu podaje rozwiązanie. Chciałby ingerencji w ubezpieczenie rowerzystów i śledzenia popełnianych przez nich wykroczeń. To zapewne wiązałoby się z tablicami rejestracyjnymi dla rowerów. Przecież nie mogą łamać prawa, przejeżdżać na czerwonym świetle i nie ponosić kary.

Później sam się trochę tablic rejestracyjnych dla rowerów wystraszył i w wywiadzie dla Timesa stwierdził, że tablice to mogłoby być już za wiele i nie jest fanem biurokracji, która byłaby z tym związana. Jego słów o zapobieganiu śmierci przez niebezpieczną jazdę rowerem nie można jednak lekceważyć

4 ofiary śmiertelne

Propozycja wprowadzenia prawa „śmierci spowodowanej przez niebezpieczną jazdę rowerem” jest zupełnie na poważnie. Zupełnie jakby odpowiadała na równie poważny problem społeczny. Tymczasem w 2020 roku w Wielkiej Brytanii zginęły w ten sposób cztery osoby, czyli w zderzeniu z rowerem. Wielka Brytania liczy 67 milionów mieszkańców.

Jeśli przy takich liczbach Minister wysuwa swą propozycję, to znaczy, że niewiele go może powstrzymać. Sprawa powinna być procedowana jesienią. Nie lekceważmy dobrego, brytyjskiego trollingu, bo z czasem staje się obowiązującym prawem.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać