Bezpieczeństwo ruchu drogowego / Ciekawostki

Biznesmen oszukiwał brzęczyk od niezapiętych pasów, a teraz nie żyje. Korporacja reaguje

Bezpieczeństwo ruchu drogowego / Ciekawostki 14.09.2022 43 interakcje
Mikołaj Adamczuk
Mikołaj Adamczuk 14.09.2022

Biznesmen oszukiwał brzęczyk od niezapiętych pasów, a teraz nie żyje. Korporacja reaguje

Mikołaj Adamczuk
Mikołaj Adamczuk14.09.2022
43 interakcje Dołącz do dyskusji

Po apelu ze strony indyjskiego rządu, Amazon przestał sprzedawać klamry do pasów bezpieczeństwa, którymi można oszukać brzęczyki.

Dawno temu wsiadłem do samochodu z pewnym kolegą, którego zawsze miałem za dość rozsądnego gościa. Siadł za kierownicą, a ja zauważyłem, że nie zrobił tego, co natychmiast po zajęciu miejsca na prawym fotelu zrobiłem ja. Nie zapiął pasów. Mimo tego, choć jechaliśmy nowoczesnym autem, nie było słychać żadnego sygnału dźwiękowego. Szybki rzut oka w dół wyjaśnił sprawę. Ktoś naprawdę to kupuje.

Klamry do pasów bezpieczeństwa to zaskakująco popularny gadżet

Jestem w stanie jeszcze zrozumieć, że instruktorzy nauki jazdy kupują ten „gadżet”, stosowany w celu oszukania brzęczyków, odzywających się podczas jazdy bez pasów. Samochód „myśli”, że pas jest zapięty, a instruktor może zachować mimo wszystko większą swobodę ruchu i szybko złapać w razie potrzeby za kierownicę.

Ale w przypadku kolegi nie rozumiałem tego wcale. I nie rozumiem, po co ktoś, kto nie musi łapać za kierownicę z prawego fotela, miałby takiego sprytnego drobiazgu używać.

klamra do pasów bezpieczeństwa

W Indiach klamry do pasów bezpieczeństwa są jeszcze bardziej popularne

Na tyle, na ile kojarzę tamtejszy ruch drogowy z filmów i opowieści, jazda bez pasów byłaby ostatnim, o czym bym pomyślał. Wolałbym założyć kask, sześciopunktowe pasy i jechać autem z klatką bezpieczeństwa. I orurowaniem.

Ale indyjscy kierowcy często oszukują systemy swojego auta. Klamry wożą w samochodach także – a może przede wszystkim, bo to oni mają nowocześniejsze, „pikające” wozy – bogatsi. Jednym z nich był Cyrus Mistry, biznesmen i były prezes koncernu Tata, który ostatnio zginął w wypadku. Odkryto, że gdyby jechał w pasach, prawdopodobnie by żył, ale stosował klamrę. Powstrzymam się od komentarzy na temat jego rozsądku. Uznajmy, że po prostu topowi biznesmeni muszą mieć we krwi skłonność do ryzyka.

Jako że Mistry był wpływowy, jego śmierć wywołała liczne reakcje. Indyjski minister transportu zwrócił się do portalu Amazon – wyjątkowo popularnego w tym kraju – o zakazanie sprzedaży klamerek do pasów.

Amazon posłuchał prośby

Klamry do pasów bezpieczeństwa zostały usunięte z ogłoszeń, a przeciwko tym, którzy wciąż będą chcieli je sprzedawać, firma planuje kroki prawne. Z ministrem widocznie lepiej nie dyskutować.

Taki krok wzbudza zrozumiałe pytania. Czy zakazane powinny być też ozdoby do wnętrza, które mogą oderwać się podczas wypadku i zrobić komuś krzywdę? A może dobrze byłoby zakazać dodatkowych, oślepiających innych lampek? To trudna sprawa. Z jednej strony, każdy krok mający na celu poprawę bezpieczeństwa na zbierających tragiczne żniwo indyjskich drogach, ma sens. Z drugiej, chętni pewnie po prostu pójdą teraz na bazar. Albo wejdą na inny portal.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać