Ciekawostki / Technologie

Bosch prezentuje swoją wizję przyszłości transportu drogowego. Jest trochę nudna, ale jak najbardziej realna

Ciekawostki / Technologie 21.09.2018 6 interakcji
Tomasz Domański
Tomasz Domański 21.09.2018

Bosch prezentuje swoją wizję przyszłości transportu drogowego. Jest trochę nudna, ale jak najbardziej realna

Tomasz Domański
Tomasz Domański21.09.2018
6 interakcji Dołącz do dyskusji

Konferencja firmy Bosch, która odbyła się na targach IAA Commercial Vehicles w Hanowerze nie odbiła się szerokim echem w mediach. Szkoda, chociaż doskonale to rozumiem – zamiast fantazyjnych wizji na temat latających ciężarówek, Bosch przedstawił bardzo realny kierunek rozwoju transportu drogowego.

Z analiz przeprowadzonych przez firmę Bosch wynika, że do 2040 r. transport drogowy będzie o 50 proc. większy niż dzisiaj. Będzie to konsekwencją rozrastających się metropolii i – zdaniem ekspertów firmy Bosch – wymagać będzie całkiem nowego podejścia do logistyki transportu drogowego. Ale zacznijmy od bardziej przyziemnych kwestii.

Silniki diesla nie znikną, ale przestaną pojawiać się w centrach miast

bosch iaa 2018

Z prognoz Boscha wynika, że w 2025 r. 80-90 proc. ciężarówek będzie napędzana nadal silnikami wysokoprężnymi. Inżynierowie Boscha oczywiście mocno starają się, żeby obniżyć poziom emitowanych przez te silniki zanieczyszczeń, a UE już wkrótce wprowadzi nowe normy emisji spalin dla samochodów ciężarowych, ale diesle jeszcze długo stanowić będą trzon europejskiego transportu drogowego. W jaki sposób Bosch planuje obniżyć poziom emitowanych przez nie zanieczyszczeń? Dzięki modernizacji systemów wtryskowych oczywiście.

Oprócz modernizacji silników diesla, Bosch oferować będzie producentom również swoje elektryczne silniki eAxle. Strategia jest bardzo prosta: transport towarów na terenie dużych miast przejmować będą dostawcze samochody elektryczne. Napęd eAxle może pełnić również rolę dodatkowego napędu w samochodach hybrydowych. W samochodach dostawczych ma to jeszcze więcej sensu, niż w osobowych – energia odzyskiwana z rekuperacji może zostać wykorzystana np. do zasilania samochodowych chłodni.

Autonomizacja transportu

bosch iaa 2018

Minie jeszcze trochę czasu, zanim na autostradach pojawią się autonomiczne ciężarówki. Jak na razie Bosch analizuje dwa rozwiązania dot. autonomizacji transportu. Pierwszym z nich jest pełna autonomiczność – ciężarówki nie będą potrzebować ludzkich kierowców i będą kontrolowane zdalnie przez operatorów w centrach zarządzania transportem drogowym.

Drugi pomysł jest nieco prostszy w realizacji i w gruncie rzeczy sprowadza się do autonomicznych konwojów. Tzn, że za ciężarówką jadącą z przodu, sterowaną przez ludzkiego kierowcę, jechać będą ciągniki sterowane komputerowo. Zdaniem ekspertów z Boscha jest to znacznie prostsza do implementacji opcja. No i na pewno spodoba się kierowcom zawodowym, którzy nadal będą potrzebni.

Logistyka 4.0, czyli Internet Rzeczy w transporcie

bosch iaa 2018

To wbrew pozorom najciekawsza koncepcja zaprezentowana przez Boscha. Niemcy chcą bowiem stworzyć inteligentną sieć monitorowania przesyłek. Wszystkich przesyłek. Pomysł jest genialny – spedycja może w dowolnym momencie sprawdzić gdzie jest dana paczka (albo kontener), dzięki czemu może bezbłędnie planować trasy swoim kierowcom. Albo po prostu pokierować ich do celu przez zatłoczony terminal. Odpowiednio zaawansowane czujniki pozwolą również na monitorowanie całej gamy parametrów przesyłek – kto i kiedy rzucał paczką, etc.

Ewolucja zamiast rewolucji

Sami przyznacie, że nie jest to najbardziej porywająca perspektywa przyszłości. Bosch skupia się raczej na ulepszaniu istniejących rozwiązań i stopniowym wprowadzaniu nowinek technologicznych, co sprawia oczywiście, że powyższa strategia wydaje się być jak najbardziej możliwą do zrealizowania.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać

Autoblog na Instagramie

Autoblog na Instagramie