Klasyki

Niezwykle rzadka Tatra 603-1 na czarnych tablicach sprzedana w Norwegii. Co dalej?

Klasyki 13.08.2021 1312 interakcje
Tymon Grabowski
Tymon Grabowski 13.08.2021

Niezwykle rzadka Tatra 603-1 na czarnych tablicach sprzedana w Norwegii. Co dalej?

Tymon Grabowski
Tymon Grabowski13.08.2021
1312 interakcje Dołącz do dyskusji

Ta historia pasowałaby do jakiejś kolejnej książki o perypetiach z klasykami, której nie napiszę, ale mógłbym. Oto w Norwegii przez moment na sprzedaż była Tatra 603-1 na warszawskich, czarnych tablicach. 

Mój kolega jest fanatykiem Tatry. Całe mieszkanie… itp. W każdym razie jako fanatyk Tatry śledzi ogłoszenia z samochodami tej marki nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie. Pewnego dnia doznał szoku, widząc w norweskich ogłoszeniach niezwykle rzadką Tatrę 603 z pierwszej serii (tzw. trzylampową – z centralnym reflektorem), tyle że przerobioną na nowszy przód. Ponoć Tatra 603 w swojej oryginalnej formie z końca lat 50. i trójlampowym zespołem oświetlenia w pewnym momencie stała się nielegalna i właściciele zostali zmuszeni do przeróbki na nowszy front.

tatra 603 na sprzedaż

A tak prezentuje się samochód, który był wystawiony w Norwegii.

Zdjęcie z grupy Norske Veteranbiler, fot. Tom Rune Johanssen

WGH 2190 to Warszawa-Mokotów, rok wydania 1990. Czyli w 1990 ktoś na Mokotowie kupił Tatrę, zapewne w stanie graciarskim, i skitrał ją do garażu. O tym, że na Mokotowie gdzieś chowa się Tatra, to ja słyszałem parę razy, ale zawsze uznawałem że to kit na kółkach, podobnie jak dłuższy czas nie wierzyłem w idealnego Volkswagena 1600 L w mokotowskim garażu, ale od kiedy go znalazłem, to już we wszystko uwierzę (ma czarne tablice WAD). Nie wspomnę o tym Fiacie 128, też z Mokotowa…

A może by tak zrobić kalendarz 2020 z barnfindami? Zdjęcie wykonał pan K.

Posted by Złomnik on Monday, November 11, 2019

Z tą Tatrą to jest dobra historia

Wypłynęła gdzieś w Norwegii z ceną wywoławczą wynoszącą w przeliczeniu 2500 zł (!). Właściciel deklarował, że blacha jest słaba, ale za to silnik bardzo dobry. Nie muszę chyba mówić, że wartość takiej Tatry dość znacząco przekracza 2500 zł. Sprzedający postanowił jednak urządzić licytację, która zakończyła się w momencie, gdy był już usatysfakcjonowany ofertą. Nie powiem Wam za ile Tatra zmieniła właściciela, była to jednak kwota śmiesznie niska jak na taki samochód.

Zdjęcie z grupy Norske Veteranbiler, fot. Tom Rune Johanssen

Tatra 603 na sprzedaż była krótko. Obecnie auto wyruszyło lawetą z Larvik w nieznanym kierunku

Czy Tatra z polską historią jedzie do Polski? Nie wiadomo. Jestem jednak pewien, że to nie jest koniec jej historii. Wątpię, żeby nabywca miał w planie długotrwałą i niezwykle kosztowną renowację. Obstawiam raczej, że będzie chciał zrobić dobry interes i szybko pogonić auto dużo drożej. Co z pewnością mu się uda, bo wartość takiej Tatry jest ogromna, a po ewentualnej renowacji będzie astronomiczna. Jak powiedział mi znajomy „taternik”, 603-ki z początku produkcji właściwie nie występują w naturze. Pozostało ich tak niewiele, że kolekcjonerzy właściwie się ich nie pozbywają. Do tego dochodzi powszechne w latach 60. czy 70. zjawisko wymiany nadwozi na nowsze. Tatry były autami państwowymi i gdy po 7-10 latach eksploatacji zaczynały rdzewieć, przywoziło się je do fabryki na „wymianę budy”. Tam po prostu zakładano nowe elementy zewnętrzne i tym sposobem wczesna 603-ka stawała się nieodwracalnie późną 603-ką. Dlatego egzemplarze z początku produkcji w oryginalnym stanie są praktycznie nie do znalezienia.

Zdjęcie z grupy Norske Veteranbiler, fot. Tom Rune Johanssen

Napisałem do człowieka, który przysłał mi zdjęcia Tatry, ale na razie bez odpowiedzi. Gdyby ktoś na ten przykład dysponował jakąś wiedzą:

  • kto kupił to auto i dokąd jedzie
  • jaka jest jego wcześniejsza, polsko-norweska historia
  • albo coś

To niech pisze w komentarzu albo na mojego maila: zlomnik@zlomnik.pl.

Z gratem!

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać