Ciekawostki

Lakier za 40 tys. zł, skórzane progi za 10 tys. zł i dywaniki za 5 tys. zł, czyli najbardziej szalone opcje nowej Panamery Sport Turismo

Ciekawostki 21.03.2018 9 interakcji
Piotr Barycki
Piotr Barycki 21.03.2018

Lakier za 40 tys. zł, skórzane progi za 10 tys. zł i dywaniki za 5 tys. zł, czyli najbardziej szalone opcje nowej Panamery Sport Turismo

Piotr Barycki
Piotr Barycki21.03.2018
9 interakcji Dołącz do dyskusji

Kiedy za cenę samych skórzanych dodatków możesz kupić całkiem niezły samochód prosto z salonu, to wiesz, że wkroczyłeś do świata Porsche. A konkretniej – świata Porsche Panamery i jej absurdalnych opcji. 

Opcji, które swoją ceną mogą zaskoczyć nawet osoby, które faktycznie na Panamerę stać. O czym mowa?

Kolor na życzenie – 39 788 zł

W gamie lakierów dla Panamery dostępne są 2 kolory standardowe, 10 metalizowanych i 4 specjalne, przy czym te z ostatniej kategorii kosztują ponad 20 tys. zł.

Ale to nic! Jeśli ten wybór jest dla nas zbyt skromny, możemy zamówić Panamerę w dowolnie wybranym przez nas kolorze lakieru. Przygotujcie jednak portfele, bo taka decyzja to wydatek niemal 40 tys. zł.

Wciąż jednak taniej niż np. dwukolorowe wykończenie nadwozia Range Rovera (około 60 tys.), gdzie wybór jest dużo bardziej ograniczony.

Gaśnica – 980 zł

Poważnie. Lepiej, żeby miała na obudowie logo Porsche.

Kolorowe herby Porsche w piastach kół – 827 zł

Tak, prawie 1000 zł za to, że niewielkie logo Porsche na piaście każdego z czterech kół będzie miało właściwe kolorki.

Na szczęście jest to cena za komplet.

Lakierowane kratki nawiewów – 8264 zł

Zwracaliście kiedyś uwagę na to, jak wyglądają kratki nawiewu w waszych samochodach? Prawdopodobnie nie, bo to detal, który nieprzesadnie zwraca na siebie czyjąkolwiek uwagę. Chyba że dopłacimy ponad 8000 zł.

W zamian za te pieniądze Porsche polakieruje nam kratki nawiewów pod kolor samochodu.

Skórzane kratki nawiewów – 8 875 zł

W dużej limuzynie/kombi takie pstrokate wstawki mogą jednak nie wyglądać najlepiej. Jeśli więc chcemy jakoś powalczyć z ostatnimi kawałeczkami plastiku we wnętrzu Panamery, wystarczy wydać niecałe 9000 zł na… obszycie kratek nawiewów skórą.

Serio. Za te pieniądze ktoś w fabryce Porsche usiądzie i obszyje każdą beleczkę nawiewów skórą pasującą do wnętrza samochodu. Na forach internetowych zdania na temat tego dodatku są jednak podzielone – warstwa skóry jest bowiem cieniutka i nie wszyscy są przekonani, czy warto było dopłacać.

Cóż.

Wewnętrzne osłony progów wykończone skórą – 10 345 zł

Jeśli nawet nie zdecydujemy się na obszycie skórą kratek nawiewów, to jest jeszcze kilka miejsc, które według Porsche się do tego nadają. Na przykład… progi.

Tak, będzie nas to kosztować 10 000 zł z małym haczykiem, ale w zamian za to dolną część osłony drzwi zdobić będzie skóra, a nie jakieś tam tworzywo sztuczne.

Obudowa kolumny kierownicy i odsłona zestawu wskaźników wykończone skórą – 4592 zł

A skoro wydamy na to 10 000 zł, kolejne 5000 zł nie powinno nam specjalnie zaszkodzić. A niemal tyle trzeba zapłacić za obszycie skórą kolumny kierownicy.

To akurat posiadacze Porsche bardzo polecają w internecie. W końcu tworzywo sztuczne w tym miejscu akurat mocno drażni.

Konsole między fotelami wykończone skórą – 6059 zł

Równie drażniące jest bez wątpienia sięganie ręką w kierunku przycisków regulacji fotela, aby trafić na paskudny plastik.

Dlatego lepiej, za skromne 6000 zł, obszyć te okolice skórą. Ba, dla miłośników skóry Porsche ma nawet pakiet obszycia niemal całego wnętrza skórą – wliczając w to nawet panele ozdobne na drzwiach i konsoli centralnej (9732 zł, oczywiście obszycia dodatkowych elementów liczone oddzielnie).

Środkowe części foteli w kolorze kontrastowym i przeszyciami – 25 647 zł

Fakt, że w opisie tej opcji brakuje chyba literki „z” nie zmienia faktu, że to jeden z najdroższych dodatków na liście.

Ale za to możemy naprawdę stworzyć wnętrze, którego nie będzie miał nikt inny.

Bo było mu żal 25 000 zł.

Herb Porsche wytłoczony na zagłówkach przednich i tylnych – 2081 zł

Skoro już wszystko mamy w skórze, to nie obejdzie się bez zdobienia tej skóry. Na przykład herbem Porsche na zagłówkach z przodu i z tyłu. Tak, za to też trzeba zapłacić, więc jeśli wsiądziecie kiedyś do Porsche, które ma herby na zagłówkach z przodu i z tyłu, to możecie być pewni, że ktoś nie żałował kilku tysięcy.

Przy czym opcji jest więcej – herby możemy umieścić też np. na podłokietniku.

Spersonalizowana mata do bagażnika ze skórzanym obramowaniem – 1194 zł

Na tym tle spersonalizowana mata do bagażnika z obramowaniem ze skóry za 1200 zł wygląda jak promocja. Tym bardziej, że plastikowa wykładzina do Skody Superb kosztuje… 840 zł.

A tutaj mamy i skórę, i Porsche. Nie ma co narzekać.

Spersonalizowane dywaniki z włókna węglowego ze skórzanym obramowaniem – 4867 zł

W temacie dywaników do wnętrza możemy jednak potężnie zaszaleć. Wystarczy zamówić dywaniki ze skórzanym obszyciem, wykonane z… włókna węglowego. Pewnie dzięki zastosowaniu takiego materiału są lżejsze, czy coś.

Inna sprawa, że jeśli każdy dywanik jest wart około 1250 zł, na pewno kilka razy sprawdzimy podeszwy przed wejściem do środka…

Spersonalizowane nakładki progów wykończone aluminium, podświetlane – 11 936 zł

Tak, prawie 12 tys. zł za aluminiowe, podświetlane progi. Ale za to z wybranym przez nas wzorem.

Jeśli natomiast zdecydujemy się na taką samą opcję, ale z włóknem węglowym, zapłacimy… 14 386 zł.

Lakierowany kluczyk i skórzane etui – 1867 zł

W końcu kto nam zabroni uczynić nasz kluczyk do Panamery (w kształcie Panamery) jeszcze bardziej premium?

Wejście USB z tyłu – 1652 zł

Prawdopodobnie najdroższe złącze USB na świecie. A przynajmniej jedno z.

System audio Burmester High-End Surround Sound – 27 424 zł

1455 W mocy, 21 głośników, dźwięk przestrzenny. Już samo to brzmi drogo, a dodajmy do tego jeszcze markę Burmester, Porsche i Panamera i otrzymamy kosmiczny wydatek rzędu… niemal 25 tys. zł. Za system audio.

Aczkolwiek nie można tutaj przesadnie winić Porsche za taką wycenę – podobny system np. w Mercedesie klasy S kosztuje równie absurdalne pieniądze.

Bonus: ile kosztuje skórzana Panamera Sport Turismo?

Załóżmy, że lubimy skórę. Bardzo lubimy skórę. I chcemy do naszej Panamery Sport Turismo domówić każdą możliwą związaną z tym materiałem opcję. Co nam wyjdzie, jeśli wystartujemy z poziomu modelu Turbo Sport Turismo?

75 tys. zł. A i to przy założeniu, że zrezygnujemy z kosztującej 25 tys. zł opcji Pakiet wykończenia wnętrza – środkowe części foteli w kolorze kontrastowym i przeszyciami, której nie przyjmuje obecnie konfigurator. Gdy to jednak przeszło, samo skórzane wykończenie kosztowałoby nas równe 100 tys. zł.

A do tego jeszcze 775 tys. zł podstawy za auto i za dodatki…

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać

Autoblog na Instagramie

Autoblog na Instagramie