Wiadomości

Skoda kontynuuje produkcję Rapida. Ale nie dla nas. Mamy czego żałować?

Wiadomości 15.10.2019 71 interakcji
Adam Majcherek
Adam Majcherek 15.10.2019

Skoda kontynuuje produkcję Rapida. Ale nie dla nas. Mamy czego żałować?

Adam Majcherek
Adam Majcherek15.10.2019
71 interakcji Dołącz do dyskusji

Rosja i Indie – tam Rapid wciąż będzie miał się dobrze. Ale będzie inny niż nasz.

Inny niż nasz, tzn. ten, który już się skończył. I inny niż model, który zastąpił go w krajach UE, czyli Scala (która całkiem nieźle wypadła w naszym teście). Skoda nie podała jeszcze szczegółów dotyczących losów Rapida, ale po przejrzeniu indyjskich i rosyjskich portali zebraliśmy wszystkie plotki i przecieki. I wygląda, że:

Nowy Rapid zostanie pokazany jeszcze w tym roku. 

Premierę będzie miał pod koniec 2019 r., a do sprzedaży wejdzie w pierwszej połowie przyszłego roku. Zostanie zaprezentowany w Rosji, bo ten kraj ma być jednym z głównych rynków zbytu tego modelu i pierwszym, na którym się pojawi.

Skoda Rapid
źródło:indianautosblog.com

Nie będzie to jednak obecny Rapid z odświeżonym wyglądem.

Patrząc na pierwsze wizualizacje można by przypuszczać, że może chodzić o odświeżenie dobrze znanego nam Rapida, przygotowanego na platformie PQ25. Jednak wiele wskazuje na to, że zostanie on zbudowany na wariacji platformy MQB A0, czyli tej, na której powstaje m.in. Scala. Wariacji, czyli adaptacji tej platformy na rynki wschodzące, którą zapowiedziano po raz pierwszy w 2017 r. i sklasyfikowano pod nazwą MQB A0 IN. Oczywiście posłuży ona do budowy szeregu nowych modeli na wschodzące rynki. 

Już wtedy było jasne, że normalne MQB, przygotowane pod wyśrubowane normy ekologiczne i bezpieczeństwa Unii Europejskiej jest zbyt drogie, by można było je wykorzystać na mniej zamożnych rynkach. Utrzymywanie na dłuższą metę przestarzałej jak na europejskie standardy PQ25 też może nie mieć ekonomicznego uzasadnienia, stąd pomysł przygotowania tańszej odmiany platformy MQB. 

Skoda Rapid
źródło: kolesa.ru

MQB w obecnej postaci zostało przygotowane z myślą o drogich technologiach.

Przygotowano je na hybrydyzację, napędy elektryczne, systemy bezpieczeństwa czynnego. Są one zbyt drogie jak na standardy rynków Indii, czy Rosji. Tam nawet przystosowanie do napędu 4×4 mogłoby niepotrzebnie zwiększyć cenę. Potrzebne było wprowadzenie zmian upraszczających konstrukcyę i ograniczających masę pojazdu. Może chodzić nawet o zmiany technologii produkcji – np. zastąpienie paneli karoserii wykonanych ze stali tłoczonej na gorąco elementami wykonanymi w tańszej/starszej technologii – tłoczonymi na zimno. One wciąż będą spełniały wymogi bezpieczeństwa np. indyjskiego rynku. Dlatego też np. samochody pokazane na wizualizacjach nie mają efektownych przetłoczeń karoserii, które znajdziemy w naszej Scali.

Skoda Rapid
źródło: kolesa.ru

Rapid na MQB A0 IN ma być sporo większy od obecnego – przejmie wynoszący 2650 mm rozstaw osi Scali. To pozwoliłoby mu na zyskanie przewagi nad Hyundaiem Verną, czy Hondą City. Przestronne wnętrze będzie urządzone inaczej niż w europejskich modelach, ale ekranoza i wsparcie obsługi smartfonów i internetowe dodatki pewnie zagoszczą tam w stopniu podobnym jak u nas.

Wykorzystanie nowej platformy prawdopodobnie oznaczałoby pożegnanie silnika 1.6 MPI. 

Jego miejsce miałyby zająć jednostki 1.0 TSI, 1.5 TSI oraz 1.6 TDI. Jednak nawet w Rosji czy Indiach obecność turbodoładowanych silników benzynowych przestaje dziwić klientów. 

Jednym słowem, Rosjanie i Hindusi dostaną rzetelne auta, dopasowane do ich portfeli, bez wymuszonej elektryfikacji i usypiającej czujność kierowcy elektroniki, która wcale nie jest tak doskonała, jak moglibyśmy oczekiwać. A u nas auta będą wciąż drożeć w imię ekologii, skazując większość z nas na wiekowe samochody używane. Wielka Škoda. Choć czeski producent nie ma tu nic do gadania. 

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać