F1

Kwalifikacje do Grand Prix Węgier: Max Verstappen w Red Bullu szybszy niż kierowcy Mercedesa

F1 03.08.2019 7 interakcji
Łukasz Kifer
Łukasz Kifer 03.08.2019
F1

Kwalifikacje do Grand Prix Węgier: Max Verstappen w Red Bullu szybszy niż kierowcy Mercedesa

Łukasz Kifer
Łukasz Kifer03.08.2019
7 interakcji Dołącz do dyskusji

W wyścigu Verstappen ruszy z pierwszego miejsca, a za Holendrem wystartują dwaj kierowcy Mercedesa: Bottas przed Hamiltonem. Czwartą i piątą pozycję na starcie zajmą zawodnicy Ferrrari – Vettel za Leclerkiem. Trzeci rząd uzupełni szósty w kolejności Pierre Gasly (Red Bull). Kubica osiągnął ostatni czas.

Dobra pasa Maksa trwa. Na torze Hungaroring wygrał swoje pierwsze w życiu kwalifikacje. Wreszcie! Długo czekał na to zwycięstwo. Przy okazji Verstappen osiagnął imponujący rekord czasowy: 1:14,572 s. Od pewnego czasu to on dyktuje tempo w Formule 1.

W pierwszej części kwalifikacji było kilka niespodzianek

Już w Q1 Max Verstappen wykręcił niesamowity czas – 1:15,817 s – to rekord toru. George Russell w Williamsie z poprawkami prawie zakwalifikował się do drugiej sesji. Charles Leclerc wypadł swoim Ferrari za tor na ostatnim zakręcie. Obrócił się i udzerzył tyłem w bandę. Wrócił samodzielnie do boksu ocenić uszkodzenia. Daniel Ricciardo w Renault nie zakwalifikował się do czołowej piętnastki.

Formuła 1 GP Węgier Mercedes Bottas

W Q2 działo się znacznie mniej

Przejdźmy zatem do trzeciej części kwalifikacji. W niej Max Verstappen poprawił swój wynik osiągając niewiarygodny rekord toru: 1:14,958 s. A to nie będzie jego ostatnie słowo. Tegoroczne bolidy naprawdę są bardzo szybkie. Pod koniec kwalifikacji trwała walka o pole position czterech kierowców: Hamiltona, Bottasa, Leclerka i Verstappena. Zwycięzcą okazał się ten ostatni.

Kwalifikacje do Grand Prix Węgier to także sukces McLarena i porażka Renault. Brytyjska ekipa umocniła się na czwartym miejscu. Lando Norris i Carlos Sainz wystartują jutro właśnie z czwartego rzędu. Za to kierowcy Renault jeżdżą coraz gorzej. Ricciardo na Hungaroringu miał fatalny 18. czas. To najgorsza pozycja Australijczyka w tym roku. Nico Hulkenberg był lepszy, ale nie załapał się do czołowej dziesiątki. Obie ekipy korzystają z silników Renault. Na kolejny wyścig francuski producent szykuje nową specyfikację swoich silników, zobaczymy czy to coś zmieni.

A co w Williamsie?

Dużo lepiej. George Russell niemal przeszedł do drugiej fazy kwalifikacji. Zabrakło mu tylko 0,053 s. Ostatecznie skończył czasówkę na 16. pozycji, co oznacza że bolid Williamsa jest już konkurencyjny z dolną częścią stawki. Robert Kubica, mimo że po pierwszym treningu również otrzymał najnowszy pakiet poprawek, nie wykorzystał go tak dobrze. Kwalifikacje zakończył na ostatnim miejscu ze stratą 1,3 s do Russela. Ale wynik angielskiego kierowcy jest pierwszą jaskółką w zespole Williamsa.

Formuła 1 GP Węgier Williams Russell

Tor Hungaroring został zbudowany w 1985 roku w zaledwie dziewięć miesięcy

Węgierski tor jest kręty i stosunkowo wolny. Nie bez powodu bywa nazywany kartingowym. Ma 4381 m i 14 zakrętów, a kierowcy muszą go okrążyć 70 razy, aby przejechać dystans większy niż 300 km i osiągnąć metę wyścigu. Hungaroring jest też dość krótki, więc można spodziewać się mniejszych różnic czasowych i większej liczby dubli.

Pierwsze Grand Prix odbyło się na Węgrzech w 1986 r. i zwyciężył w nim Nelson Piquet w Williamsie spektakularnie wyprzedzając Ayrtona Sennę w Lotusie. Manewr, który wykonał w pełnym poślizgu przez wielu jest uznawany za najlepsze wyprzedzanie w historii Formuły 1.

Wyścig o Grand Prix Węgier na torze Hungaroring zacznie się jutro (04.08) o godz. 15:10. Transmisja rusza o 15:00. Ciekawe jak wystartuje „szalony” Max?

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać