Wiadomości

Rząd da pieniądze właścicielom instalacji LPG, ale nie cieszcie się. Do czerwonego oleju też dopłaci

Wiadomości 01.08.2022 20 interakcji
Grzegorz Karczmarz
Grzegorz Karczmarz 01.08.2022

Rząd da pieniądze właścicielom instalacji LPG, ale nie cieszcie się. Do czerwonego oleju też dopłaci

Grzegorz Karczmarz
Grzegorz Karczmarz01.08.2022
20 interakcji Dołącz do dyskusji

Dla kierowców dopłata do LPG jest niestety bez znaczenia, ważniejsza będzie dopłata do oleju opałowego.

Obecnie dopłaty w wysokości 3 tys. zł mają dostać osoby ogrzewające domy węglem. Okazuje się, że ci, którzy postawili na inne sposoby ogrzewania, też mają coś dostać. Spokojnie, w tym niusie znajdziemy całkiem mocny motoryzacyjny element.

Dopłaty do paliw

Dziennik Gazeta Prawna ustalił, że rząd nie chce poprzestać na dopłatach do węgla. Widocznie głosy, że jest to dyskryminujące dla posiadaczy innych instalacji grzewczych są tak głośne, że aż przed wyborami uszy bolą. Trwają prace nad trzema kolejnymi inicjatywami, które mają złagodzić skutki rosnących cen.

Rząd ma dopłacać jeszcze do oleju opałowego, pelletu, gazu LPG i być może drewna. Nieznana jest wysokość dopłat, raczej nie będzie to 3 tys. zł, jak w przypadku węgla. Mowa jest jeszcze o dwóch kolejnych inicjatywach, ustawie pomocowej dla ciepłowni oraz obniżeniu stawek VAT dla oleju opałowego i węgla, w ramach tarczy antyinflacyjnej. Co sprowadza nas do tego, że ucieszyć się mogą ci, których nie obchodzi to, co leją do swojego baku. Moda na jazdę na oleju opałowym powróci.

Jazda na oleju opałowym

Zmiana miałaby wejść w życie w listopadzie, czyli jest plan na przedłużenie obowiązującej tarczy antyinflacyjnej. W tym tygodniu cieszymy się paliwem, którego cena zbliża się do 7 zł, ale nie ma się co skakać z radości, bo paliwo powinno być droższe. Przy poprzedniej 23-proc. stawce VAT kosztowałoby ponad 8 zł, a przy normalnym poziomie akcyzy, jeszcze więcej. Ta bańka powinna pęknąć w październiku, bo wtedy przepisy tarczy antyinflacyjnej stracą moc. A raczej, straciłyby i nic nie pęknie, bo jak widać po publikacji Dziennika, zapisy tarczy zostaną przedłużone, a nawet rozbudowane. Kierowcy oprócz prezentu, dostaną też pokusę. Obecnie cena litra oleju opałowego wcale nie jest niższa od oleju napędowego, gdyż nie obniżono stawki podatku VAT na olej opałowy, ale w listopadzie sytuacja może się zmienić.

Kara za jazdę na oleju opałowym

Dlatego warto kierowcom przypomnieć, że jazda na oleju napędowym jest zagrożona karą grzywny w wysokości 500 zł. Można też pociągnąć takiego kierowcę do odpowiedzialności za opłacenie akcyzy w niewłaściwej wysokości, gdyż popełni przestępstwo karno-skarbowe.

Art. 73a. § 1. Kto w użyciu wyrobu akcyzowego zmienia jego przeznaczenie, w szczególności używa oleju opałowego jako oleju napędowego, przez co naraża podatek akcyzowy na uszczuplenie, podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności do lat 2, albo obu tym karom łącznie. – art. 73a Kodeksu Karnego Skarbowego.

Dotkliwą karą może być też unieruchomienie samochodu. Olej opałowy ma większą zawartość siarki i większą gęstość. Starsze silniki Diesla go przetrawią, ale lanie go do nowszych jednostek, wyposażonych w liczne systemy oczyszczania spalin i oparte na common rail, to prawie pewna awaria. Wtryski przeznaczone do precyzyjnego dawkowania pod wysokim ciśnieniem szybko mogą odmówić posłuszeństwa.

Takie rozterki raczej będą obce osobom, które zechcą lać olej opałowy do pojazdów rolniczych, ale dawno na wsi nie byłem, to nie wiem, czy w listopadzie dużo się jeździ traktorem. Gdyby komuś się pomyliły beczki, to może zwrócić uwagę na kolor cieczy. Olej opałowy jest barwiony na czerwono.

Podobno wielkim problemem na naszych ulicach są stare pojazdy z silnikami Diesla. No to będą jeszcze większym.

Zdjęcie główne: Aleks Dorohovich

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać