REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Seriale

"Władca Pierścieni" to dopiero początek. Amazon bierze się za kultowe science fiction

Amazon przez ostatnich kilka lat zajęty był pracami nad serialowym "Władcą Pierścieni", ale wygląda na to, że to dopiero początek serialowej ofensywy. Kolejną wielką marką, którą gigant będzie chciał przerobić na serial, jest "Blade Runner 2099". Czy to może się udać?

blade runner amazon
REKLAMA

Amazon przez kilka lat szykował się gigantyczny hit fantasy, a teraz po jego premierze już szykuje się do kolejnych podbojów. Czy "Blade Runner 2099" okaże się lepszym rozwinięciem uniwersum od serialu "Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy"? Udział Ridleya Scotta daje nadzieje, ale porażki "Cyberpunk 2077" i "Altered Carbon" powinny nas uczulić.

Przygotowania do serialu rozgrywającego się w uniwersum "Blade Runner" trwają już od zeszłego roku. Początkowo mowa była jednak o spin-offa, a obecne zapowiedzi ze strony Amazona mówią o pełnoprawnym sequelu pt. "Blade Runner 2099". Co jest o tyle istotną informacją, że poboczne projekty mimo wszystko niosą za sobą mniejszy prestiż niż pełnoprawne kontynuacje. To dla Prime Video kolejny po "Władcy Pierścieni" tytuł, który firma szykuje dla globalny hit. Czy tym razem też się uda i bez podobnie negatywnych reakcji ze strony starych fanów?

REKLAMA
blade runner 2099 amazon science fiction
blade runner 2099 amazon science fiction

Udział w projekcie Ridleya Scotta (twórcy oryginalnego "Łowcy androidów" - dziś uznawanego za absolutną klasykę science fiction) oraz scenarzysty filmu "Blade Runner 2049" Michaela Greena daje nadzieje na zachowanie estetycznej i fabularnej zgody z poprzednimi częściami. Obie produkcje są bardzo ciepło wspominane przez fanów, choć w momencie swojej premiery nie podbiły kin i traktowano je jako finansowe klapy. Trzeba więc otwarcie powiedzieć, że Prime Video bierze na siebie spore wyzwanie. Zresztą przykłady innych cyberpunkowych megaprodukcji to potwierdzają.

Blade Runner 2099 będzie aktorską kontynuacją słynnego sci-fi od Amazona.

Na razie nie znamy żadnych szczegółów na temat fabuły produkcji, ale scenariusz pilota i tzw. biblia całego 1. sezonu "Blade Runner 2099" zostały ukończone już pod koniec zeszłego roku. Wszystko to sprawia, że z jednej strony trudno powściągnąć entuzjazm, a z drugiej warto mimo wszystko zachować ostrożność. Przeniesienie złożonego cyberpunkowego świata na mały ekran to przecież zadanie niezwykle wymagające.

Blade Runner - filmy science fiction

Potknął się na tym Netflix, którego "Altered Carbon" złapał śmiertelną zadyszkę już na etapie 2. sezonu. Zawiodło również polskie studio CD Projekt RED, bo "Cyberpunk 2077" przerósł jego możliwości od strony technologicznej. Sama łaska fanów gatunku też na pstrym koniu jeździ, o czym przekonały się właściwie wszystkie wymienione przeze mnie tytuły.

Cyberpunk ma za sobą wiele adaptacji, które zawiodły oczekiwania.

Teoretycznie pod cyberpunka lepiej dopasowana jest animacja, ale produkowany przez Adult Swim i Crunchyroll serial "Blade Runner: Black Lotus" nie zrobił furory. Z kolei świetny przecież "Cyberpunk: Edgerunners" nawet w Polsce nie przebił się po premierze do Top 5 najpopularniejszych seriali Netfliksa.

REKLAMA

Równie wiele elementów przemawia więc za sukcesem "Blade Runner 2099", co za rozczarowującym wynikiem serialu. Wiadomo jednak, że podobne obawy nie powstrzymały Amazona. I trudno się temu dziwić. Platforma potrzebuje globalnym marek, które będą w stanie ponieść ją w walce z Netfliksem, HBO Max i Disney+. Sam "Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy" nie wystarczy, bo przecież tego typu tytułu nie sposób wyprodukować w kilka miesięcy.

Publikacja zawiera linki afiliacyjne Grupy Spider's Web.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA