REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Dzieje się

Napisał powieść, za którą islamiści grozili mu śmiercią. Teraz walczy o życie po ataku nożownika

"Szatańskie wersety" to powieść, która poruszyła świat islamu i doprowadziła do nałożenia wyroku śmierci na jej autora. Jedna z najlepszych współczesnych książek znów trafiła na listy bestsellerów, ale niestety z tragicznego powodu. Salman Rushdie został zaatakowany przez nożownika w Nowym Jorku i obecnie walczy o życie w szpitalu.

salman rushdie atak szatańskie wersety
REKLAMA

Pisarz Salman Rushdie, który nieraz otrzymywał pogróżki od islamskich fundamentalistów za swoją powieść "Szatańskie wersety" wydaną w 1988 roku, został zaatakowany podczas literackiego wydarzenia w Nowym Jorku. Policja potwierdziła, że został dźgnięty w szyję. Świadkowie zdarzenia mówią o "licznych ranach kłutych".

REKLAMA

Salman Rushdie ukrywał się przed islamskimi fundamentalistami, którzy grozili mu śmiercią. W swojej najsłynniejszej książce - "Szatańskich wersetach" - w kontrowersyjny sposób opisał bowiem początki islamu. Z tego właśnie względu w krajach muzułmańskich palono jego dzieła, a Ajatollah Chomeini nałożył na niego fatwę, nakazującą każdemu muzułmaninowi zabić pisarza.

Nawet jeśli Salman Rushdie regularnie otrzymywał pogróżki, skutecznie unikał on zagrożenia. Aż do dzisiaj. 12 sierpnia, podczas odczytu na temat Stanów Zjednoczonych jako azylu dla artystów na wygnaniu, ktoś go jednak zaatakował. Nowojorska policja potwierdziła, że pisarz został dźgnięty w szyję.

Salman Rushdie zaatakowany w Nowym Jorku

Na temat ataku na pisarza nie ma na razie innych oficjalnych doniesień. Jak podaje Deadline, według reportera Associated Press podczas literackiego wydarzenia w Chautauqua Institution na scenę wbiegł mężczyzna, który zaczął bić i dźgać Salmana Rushdie'ego. Obecny na sali endokrynolog postanowił pomóc w ratowaniu artysty i zauważył, że został on wielokrotnie dźgnięty, a pod jego ciałem utworzyła się kałuża krwi.

REKLAMA
Salman Rushdie

Na chwilę obecną stan Salmana Rushdie'ego uległ pewnej poprawie. Jego agent przyznał, że początkowo sytuacja była krytyczna, ale ostatnio pisarza odłączono od respiratora. Może też rozmawiać. Niestety, prawdopodobnie straci oko, a jego wątroba została poważnie uszkodzona. Zaraz po zdarzeniu pisarza przetransportowano helikopterem do szpitala. Nożownika zatrzymała natomiast policja. Teraz pozostaje tylko czekać na kolejne doniesienia i trzymać kciuki, aby artysta wyszedł z tego cało.

*Tekst pierwotnie ukazał się 12 sierpnia i został zaktualizowany.

**Autorem zdjęcia głównego jest 360b/Shutterstock.com.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA