REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Filmy

Mało wam Batmanów? Christian Bale marzy o powrocie do roli Mrocznego Rycerza

Iluż to już mieliśmy filmowych Batmanów? DC ciągle zmieniało zdanie dotyczące swojego filmowego uniwersum, więc swoje szanse dostali Ben Affleck i Robert Pattinson, a wkrótce do roli powróci Michael Keaton. Dla wielu fanów Mrocznego Rycerza to Christian Bale wciąż pozostaje najlepszym odtwórcą tej roli. Fani Brytyjczyka mogą wciąż mieć nadzieję na kolejny film z jego udziałem. Christian Bale bardzo tego chce, ale musiałby zostać spełniony jeden warunek.

batman christian bale christopher nolan
REKLAMA

Aktor Christian Bale już niedługo będzie szalał na ekranie w "Thorze: Miłości i gromie" jako Gorr Bogobójca. To będzie dla niego debiut w Marvel Cinematic Universe, co nie oznacza na szczęście, że całkowicie porzucił swoje związki z DC. W rozmowie z portalem Screen Rant o nadchodzącym na początku lipca widowisku Marvela Bale nie wykluczył bowiem powrotu do roli Batmana. Stawia tylko jeden warunek, bo zawarł pakt z Christopherem Nolanem.

Trylogia "Mrocznego Rycerza" była pod wieloma względami przełomowa dla kina superbohaterskiego. Dlatego Christian Bale wciąż funkcjonuje w świadomości fanów jako jeden z najlepszych (o ile nie najlepszy) Batman. Jego powrót do roli Bruce'a Wayne'a byłby więc dla wielu spełnieniem marzeń. Nie zdarzy się to jednak w nadchodzącym "The Flash", jeśli w ogóle. Co dokładnie powiedział aktor?

REKLAMA

Christian Bale powróci do roli Batmana, o ile...

W przesuniętym na przyszły rok filmie "Flash" pojawią się inni Batmani - zagrają ich Michael Keaton i Ben Affleck. Wbrew pojawiającym się niekiedy plotkom Mrocznego Rycerza w wydaniu Christiana Bale'a tam nie zobaczymy (o ile Warner Bros. nie ukrywa jakiejś kolosalnej niespodzianki). Nie znaczy to jednak, że aktor już nigdy nie przywdzieje ikonicznego kostiumu. Nie jest tego bliski głównie dlatego, że nikt na razie nie zgłosił do niego z podobną propozycją. Gdyby jednak coś takiego się zdarzyło, zaakceptowałby ofertę pod jednym warunkiem:

Zawarłem pakt z Chrisem Nolanem. Powiedzieliśmy sobie: "Hej, zróbmy trzy filmy, jeśli nam się uda, a potem od tego odejdźmy. Nie trzymajmy się tego zbyt długo". To byłoby coś, gdyby Chris Nolan pomyślał sobie: "Wiesz co, mam jeszcze jedną historię do opowiedzenia". Jeśli chciałby ją przedstawić razem ze mną, byłbym za.

Nie jest to szokująca deklaracja, bo w amerykańskich mediach spekulowano o tym od dawna. Nawet do występu we "Flashu" Christian Bale miał rzekomo potrzebować błogosławieństwa Christophera Nolana. Wychodzi jednak na to, że sam zainteresowany byłby skłonny zrobić to tylko i wyłącznie pod wodzą reżysera "Batman - Początek", "Mrocznego Rycerza" i "Mroczny Rycerz powstaje". Niestety, na razie nie zapowiada się, aby do takiego podwójnego powrotu miało kiedykolwiek dojść. Fani byliby z pewnością na za tym pomysłem, ale DC i Warner Bros. raczej ich nie słuchają.

Disney+ zadebiutował w Polsce. Tutaj kupisz go najtaniej.

REKLAMA

Publikacja zawiera linki afiliacyjne Grupy Spider's Web.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA