REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Seriale

Czy "Stranger Things" to najlepszy serial, jaki wyszedł w maju? Wygląda na to, że nie

Tegoroczny maj zaskoczył dwoma rzeczami. Po pierwsze piękną pogodą, a po drugie kilkoma serialowymi nowościami. Choć pewnie obstawiacie, że to właśnie "Stranger Things" jest najbardziej oczywistym wyborem, ale nie to nie do końca prawda.

najlepsze seriale maj
REKLAMA

Maj dobiegł końca, a w serialowym świecie dużo było powrotów, a niektóre bardzo mocne. Sprawdźcie, co dostarczył Netflix, HBO Max i inne serwisy VOD.

REKLAMA

Najlepsze seriale maja 2022 - co warto obejrzeć?

Bez dwóch zdań w maju pojawiło się trochę nowości. Nasza redakcja wybrała swoje ulubione seriale minionego miesiąca.

Joanna Tracewicz: "Schody", bo uwielbiam takie historie na faktach

"Schody" to historia, która wydarzyła się naprawdę i tym bardziej fascynuje. Serial HBO Max opowiada o Michaelu Petersonie, polityku i pisarzu, który został oskarżony o morderstwo swojej żony. Sprawa jest skomplikowana i budzi wiele wątpliwości. Początkowo bowiem wydaje się, że Kathleen uległa wypadkowi, spadając ze schodów. Taką wersję wydarzeń przedstawia wymiarowi sprawiedliwości Michael. Śledztwo w sprawie wykazuje jednak, że taka śmierć, biorąc pod uwagę ilość krwi i rodzaj urazu, jest niemożliwa… Rodzina Petersonów w blasku fleszy będzie musiała skonfrontować się nie tylko ze śmiercią żony i matki, ale także z ojcem, który być może stanie się sławnym przestępcą. W rolach głównych wystąpili Colin Firth i Toni Collette. Oboje są fenomenalni i choćby dla samej ich gry aktorskiej, a nie tylko tej porywającej historii, trzeba "Schody" obejrzeć. Finał już wkrótce, bo 10 czerwca, w HBO Max. 

Serial dostępny jest w HBO Max.

Piotr Grabiec: Hello there, Obi-Wan Kenobi! Gwiazdka dla fanów Star Wars przyszła wcześniej

recenzja serialu obi-wan kenobi z serwisu disney plus
Obi-Wan Kenobi - recenzja. Serial Disney+

Nie mam żadnych wątpliwości, że najlepszym i budzącym we mnie emocje serialem maja jest "Obi-Wan Kenobi". Disney po fiasko 9. części sagi przywrócił mi nim już na dobre wiarę w markę "Gwiezdne wojny". Serial z Ewanem McGregorem w roli głównej to taki Epizod 3.5 rozbity na odcinki, z których obejrzeliśmy już połowę. Intryga rozwija się płynnie i nie czuć, by była wymuszona, a główny bohater dokładnie taki, jak powinien: wytyrany, pokopany przez los, bez wiary i perspektyw. Mimo to Moc, która jest niezwykle przewrotna, wyrywa Bena, bo pod takim imieniem mistrz Jedi się ukrywa na Tatooine, z jego jaskini (dosłownie) i rzuca go na inne światy z nową, ostatnią już misją. Jego tropem podążą jednak jego największy wróg i najlepszy przyjaciel w jednym…

"Obi-Wan Kenobi" jest dostępny w serwisie Disney+, który już w tym miesiącu wejdzie oficjalnie do Polski.

Rafał Christ: "Barry", bo brakowało mi tego zimnokrwistego mordercy

Trzy lata to zdecydowanie za długo. Na szczęście opłacało się czekać, na 3. sezon "Barry’ego". Bill Hader w mistrzowskim stylu kontynuuje swoją opowieść o zabójcy, który postanawia spróbować swoich sił w aktorstwie. W poprzednich odsłonach wiele się wydarzyło i teraz bohaterowie muszą zmierzyć się z efektami swoich dotychczasowych działań, jednocześnie wpadając w kolejne tarapaty. Jak zwykle jest tu trochę komedii pomyłek, mnóstwo czarnego humoru i całkiem sporo akcji. Protagonista wciąż bawi swoim wypracowanym brakiem ludzkich reakcji na ekstremalne sytuacje, a czeczeńscy gangsterzy ciągle myślą, że są sprytniejsi niż w rzeczywistości. To wszystko już widzieliśmy, ale tym razem, zgodnie z logiką sequeli, zostaje przyśpieszone, wzmocnione i podbite. Nudzić się podczas seansu nie sposób, ale zadławić śmiechem już tak.   

Serial dostępny w HBO Max.

Konrad Chwast: nowy "Stranger Things", bo to chyba najlepszy sezon serialu

stranger things netflix 4 sezon premiera

No dobrze, możecie mi powiedzieć, że przecież ta kontynuacja nie jest równie dobra, co świetny i pod wieloma względami wyjątkowy sezon 1. Okej, rzeczywiście, premierowa seria była objawieniem, ale z drugiej strony była po prostu pomysłowym i bardzo kreatywnym wstępem do opowieści o… dojrzewaniu. Jasne, że najważniejsze części tej opowieści dzieją się poza kadrem i są nieuchwytne, jednak cały czas jestem pod ogromnym wrażeniem tego, jak ten serial zyskuje z czasem. Im dalej w kolejne sezony, tym intensywniej wybrzmiewają watki istotne dla wieku, w którym są młodzi bohaterowie. Świetnie się to obserwuje. A, zapomniałbym, nowy sezon jest jeszcze bardziej nerdowski niż dotychczas i posiada najlepiej nakręconą scenę grania w gry fabularne w historii seriali. 

Serial dostępny jest na Netfliksie.

Michał Jarecki: "Barry", bo to serial, który wciąż potrafi mnie zaskoczyć

REKLAMA

W "Barrym" zakochałem się od pierwszego wejrzenia - historia płatnego zabójcy, który zakochuje się w aktorstwie i chce dla niego porzucić dawne życie? Bill Hader nie tylko na pokładzie, ale i za sterami? Specyficzny czarny humor i absolutnie nieprzewidywalny scenariusz? To brzmiało jak coś stworzonego dla mnie - i ostatecznie takie się też okazało. Na poziomie trzeciego sezonu, na który musiałem czekać zdecydowanie zbyt długo, "Barry" wciąż potrafi mnie zaskoczyć. Poważnie - oglądając podobne seriale rzadko kiedy czuję, że nie mam pojęcia, na co stać twórców, jakie są ich granice i dokąd to wszystko zmierza. Haderowi nie można odmówić kreatywności i odwagi - i cieszę się jak dziecko, że 3. seria wydaje się jak na razie najlepsza z dotychczasowych.

Serial dostępny w HBO Max.

REKLAMA
TEKST PRZYGOTOWALI
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA