REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. VOD

Disney+ wjeżdża do Polski z promocją. A Polacy na to: panie, HBO Max zrobiło to lepiej

Disney+ w czerwcu oficjalnie wejdzie do Polski i przygotował z tej okazji specjalną powitalna promocję. Szefowie serwisu chyba liczyli na duże poruszenie wśród przyszłych klientów, ale reakcje są dalekie od entuzjastycznych. Wiadomo, zawsze lepiej zapłacić mniej niż więcej. Disney+ chyba nie wziął jednak poprawki na ograniczone zarobki Polaków oraz poprzednie mocne obniżki cenowe Amazon Prime Video i HBO Max. Dlatego dziś głośno wybrzmiały długie dyskusje pt. "Z którego VOD zrezygnować?".

disney plus promocja cena porównanie amazon hbo max
REKLAMA

Polska premiera Disney+ to coś nie tylko od dawna wyczekiwanego, ale też długo przygotowywanego. Wystarczy zobaczyć jak wiele dostępnych tam filmów i seriali ma polskiego lektora lub dubbing. W samym środku wojny serwisów streamingowych nikt nie powinien być jednak za bardzo pewnym siły swojej oferty. Konkurencja nie śpi i ma swoje własne pomysły na wyjście z cienia Netfliksa. Można odnieść wrażenie, że tym razem Amazon Prime Video i HBO Max ograły Disney+ w tej wewnętrznej rywalizacji. Wypowiedzi polskich internautów zdają się to potwierdzać.

Co właściwie zaszło? Disney oficjalnie przedstawił jedyną w swoim rodzaju promocję na start swojej platformy w naszym kraju. Disney+ opłacony z góry za rok będzie w dniach 14-26 czerwca kosztować mniej. O ile? Dokładnie o koszt posiadania tam konta przez cztery miesiące (przy zwykłej opłacie) lub przed dwa miesiące, gdybyśmy po upływie wyznaczonego terminu próbowali założyć konto, płacąc od razu za rok. Polacy doceniają ten gest, ale nie są nim bynajmniej zachwyceni.

REKLAMA

Disney+ na rok za 229,90 zł. A Polacy na to: "HBO Max i Amazon zrobiły to lepiej".

W tym właśnie zdaniu jest pies pogrzebany. Polscy użytkownicy powtarzają powyższą myśl w różnych konfiguracjach i oczywiście własnymi słowami, ale sama refleksja powtarza się naprawdę często. I trochę trudno jej się dziwić. HBO Max na swój start w Polsce zaoferowało abonament tańszy miesięcznie o 10 złotych. W skali roku mamy więc do czynienia z obniżką na poziomie 120 zł - odpowiednio o 60 zł większą niż analogiczne porównanie rocznych ofert Disney+ z i bez promocji.

Co więcej, promocyjna oferta HBO Max trwała dłużej (można było z niej skorzystać przez cały pierwszy miesiąc) i zostaje z klientem już na zawsze. Spostrzegawczy internauci szybko zauważyli, że w przypadku Disney+ o podobnym warunku nie ma mowy. Po upłynięciu roku najprawdopodobniej znów będzie trzeba zapłacić 289,90 zł. A przecież propozycja HBO Max nie była nawet najlepszą z tych, które Polacy otrzymali w ostatnich miesiącach. Tytuł najbardziej szczodrego VOD należy się Amazon Prime Video, na którym konto kosztuje 49 zł (przy opłacie za rok) lub 10,99 zł miesięcznie. Przy czym za tą cenę oprócz subskrypcji na platformie streamingowej dostaniemy też dodatkowe profity od Amazona.

Wszystkie te promocje nie zmieniają jednego - wielu Polaków nie stać na wszystkie serwisy VOD.

REKLAMA

Z jednej strony Netflix, HBO Max, Apple TV+, Viaplay, Amazon Prime Video i zaraz Disney+. Z drugiej polskie platformy Polsat Box Go, Player.pl, VOD.pl, Canal+ online i kilka mniejszych międzynarodowych. Platformy VOD namnożyły się nam jak grzyby po deszczu, a koszty posiada ich wszystkich grubo przekraczają już setkę złotych miesięcznie. Nawet przy wykorzystaniu najkorzystniejszych ofert.

Dlatego w mediach społecznościowych coraz częściej można znaleźć debaty, z którego SVOD zrezygnować. W kolejnych miesiącach możemy się spodziewać naprawdę zażartych dyskusji na ten temat wewnątrz niejednego polskiego domu, bo portfele nie są z gumy a potrzeby domowników bywają skrajnie odmienne.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA