REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Dzieje się

Rosja: wyłącza Instagrama. Blogerzy: żądamy miliarda dolarów odszkodowania od Zuckerberga

Rosyjscy blogerzy żądają miliarda dolarów odszkodowania za zablokowanie Instagrama. Według nich wraz z zamknięciem portalu część mieszkańców kraju straciło swoje główne źródło dochodu. Pieniądze mają więc pomóc im przetrwać ten czas. Chociaż to państwo wyłączyło media społecznościowe, zadośćuczynienie ma wypłacić Meta.

instagram rosja odszkodowanie meta
REKLAMA

14 marca - smutny to był dzień dla rosyjskich influencerów. Właśnie wtedy Instagram przestał u nich działać. Stracili źródło dochodów, płakali w sieci, pieklili się. Przeszli chyba przez wszystkie etapy żałoby. I kiedy wydawało się, że już pogodzili się z losem, postanowili kontratakować. Żądają pokaźnego odszkodowania. Pieniądze miałyby pochodzić z kieszeni Marka Zuckerberga. Bo przecież nie od państwa, które media społecznościowe wyłączyło, nie?

Rosja sama zablokowała sobie portale należące do Mety. Firmę Marka Zuckerberga tamtejsze sądy uznały bowiem za ekstremistyczną. Wszystko z powodu obawy, że dzięki mediom społecznościowym ludzie dowiedzą się, co tak naprawdę ma miejsce w Ukrainie. To mógłby być poważny cios dla reżimu Putina.

REKLAMA

Wojna w Ukrainie - Rosja wyłączyła Instagram

Putin dba, aby mieszkańcy Federacji Rosyjskiej nie wiedzieli, co dzieje się w zaatakowanym państwie. Propaganda kwitnie, więc znaczna część społeczeństwa popiera wojnę w Ukrainie. Gdyby spędzali za dużo czasu w mediach społecznościowych, mogliby poznać prawdę o "operacji specjalnej". Dlatego Roskomnadzor zdecydował o wyłączeniu m.in. Instagrama.

Rosjanie sami są sobie winni, ale wcale tego tak nie widzą. Rada Blogerów działająca przy Radzie Federacji postanowiła wysłać list do Mety, w którym domaga się miliarda dolarów odszkodowania za wyłączenie Instagrama. Jej założycielka Valeria Rytvina poinformowała o tym podczas ostatniego posiedzenia Publicznej Izby Federacji.

Wojna w Ukrainie - rosyjscy blogerzy chcą odszkodowania od Mety

Według Rytviny w dniu, w którym zablokowano Instagram, przeprowadzono ankietę wśród użytkowników platformy. 70 proc. respondentów czerpało z Instagrama korzyści finansowe, a dla połowy z nich było to główne źródło utrzymania. Dlatego odszkodowanie zostałoby przeznaczone na pomoc tym osobom.

Wojna w Ukrainie - Instagram - Rosja - odszkodowanie
REKLAMA

Chociaż żądania Rady Blogerów brzmią absurdalnie, Rytvina traktuje sprawę nadzwyczaj poważnie. Zaznacza bowiem w liście, że jeśli Meta nie zapłaci zadośćuczynienia, sprawa trafi do sądu. Jak podaje Vedemosti.ru pod uwagę brane są instytucje prawne zarówno rosyjskie jak i amerykańskie.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA