REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Dzieje się

Putin obrywa dildami po twarzy, a Zełenski wozi jaja na taczce. Memiarze już wiedzą, kto jest bohaterem

Wojna w Ukrainie toczy się na kilku frontach. Jeden to oczywiście ten, na którym ofiary agresji Putina wyprowadzają kolejnych przeciwników w pole. Drugi to internet, gdzie prezydent Federacji Rosyjskiej obrzucany jest dildami, jego generał walczy z alkoholizmem, a Ukraińcy uznawani są za wspaniały naród i Wołodymyr Zełenski musi wozić swoje jaja na taczkach.

wojna rosja memy ukraina
REKLAMA

Ta wojna jest jakaś inna. Bardzo nam bliska. Toczy się w końcu tuż za granicą naszego kraju. Federacja Rosyjska uderza w Ukrainę czym tylko może. Ofiary putinowskiej agresji dzielnie się jednak bronią. A to przypadło do gustu międzynarodowej opinii publicznej, która swój podziw dla Ukraińców, a jednocześnie nienawiść do najeźdźców wyrażają w licznych memach. Tym właśnie stała się ta inwazja - memem.

Trudno nie zauważyć, że Putin wywołał wojnę w czasach, których nie rozumie. Zaatakował Ukrainę, a całemu światu zagroził użyciem broni nuklearnej. Zwykli obywatele zareagowali tak jak potrafili - memami. Z tego powodu agresor został ośmieszony, a jego przeciwnikowi stawia się internetowe pomniki.

REKLAMA

Jak wojna w Ukrainie stała się memem?

Ta wojna wydaje się wyjęta z ejtisowego filmu akcji z domieszką humoru braci Walaszków. Świat obiegają nagrania, jak ukraińska ludność cywilna zatrzymuje rosyjskie konwoje wojskowe, a pogranicznicy z Wyspy Węży każą załodze rosyjskiego okrętu wojennego się pierd..., ekhm odstosunkować się. Wszyscy patrzą, jak typ z petem w ustach gołymi rękami przenosi minę i śmieją się kiedy docierają do nich informacje, że Romom udało się ukraść czołg agresora.

Wojna w Ukrainie - memy

Rosjanie stali się obiektem kpin. Ich nieudolność osiągnęła już poziom niemalże legendarny. Tu kolejarze wysyłają rosyjskich żołnierzy w ślepą uliczkę, aby ich potem pojmać, a tam dwóch Rosjan kończy w kajdankach, bo poszli na ukraiński posterunek policji, aby poprosić o benzynę. Nawet kiedy agresorzy próbują ukryć się w piwnicy, to zaraz pojawia się grupa osób LGBT, która spuszcza im łomot i bierze w niewolę.

Wojna w Ukrainie - Rosjanie stali się pośmiewiskiem całego świata

Jak można nie śmiać się z rosyjskich żołnierzy, kiedy co chwilę otrzymujemy podobne informacje? Ukraińcy bez przerwy wyprowadzają ich w pole. Szeregowy mundurowy jest tu jednak najmniej winny. Bardzo często bierze on udział w wojnie, będąc przekonanym, że miejscowi przywitają go kwiatami. Tak się nie dzieje, a prawdziwymi czarnymi charakterami okazują się przywódcy Federacji Rosyjskiej.

Ostatnio szczególnie do gustu przypadł internautom Victor Zolotov - dyrektor Rosgwardii. Szybko został ochrzczony mianem "Generała Denaturowa", bo rzeczywiście wygląda jak Zdzisek spod monopolowego, który codziennie was zaczepia ze szczerą prośbą o brakujące dwa złote do piwa.

View post on Facebook
Wojna w Ukrainie - memy

Wysoko postawieni generałowie, którym nie udało się, a prawdopodbnie nawet nie próbowali przemówić Putinowi do rozsądku, miny na zdjęciach ze spotkań z prezydentem Federacji Rosyjskiej mają nietęgie. Bo, nawet jeśli wbrew zdrowemu rozsądkowi, oni po prostu służą swojemu wodzowi. A ten swoimi działaniami naraził się na gniew internautów, którzy chętnie dzielą się gifem z jego podobizną obrzucaną erotycznymi zabawkami.

Karykatura widoczna na udostępnianych gdzie tylko się da gifach, jest w Rosji od 2017 roku zakazana. Przedstawia Putina jako homoseksualnego klauna. Prezydent Federacji Rosyjskiej jej nienawidzi, a teraz jeśli zagląda do internetu, na pewno zobaczył już, jak obrzucana jest dodatkowo dildami.

Wojna w Ukrainie - memy

Wojna w Ukrainie - memy wychwalają męstwo Ukraińców

Atakując Ukrainę, Putin nie osiągnął jeszcze założonych celów, ale udało mu się ściągnąć na siebie gniew Zachodu i nienawiść internautów.

View post on Facebook
Wojna w Ukrainie - memy

Jakby tego było mało, kiedy jego twarz atakowana jest setkami sztucznych penisów, jego główny przeciwnik wznoszony jest na sztandary. Jeszcze nie tak dawno śmialiśmy się wszyscy z przeszłości Wołodymyra Zełeńskiego. Dzisiaj fakt, że dubbingował "Paddingtona" jest czymś, czym można Putina dodatkowo upokorzyć. A prezydent Ukrainy robi wszystko, żeby przejść do historii jako najbardziej bohaterski polityk w historii świata.

Zełeński został w Kijowie. Walczy u boku swoich ludzi. Kiedy Amerykanie zaproponowali mu ewakuację, odpowiedział, że nie potrzebuje podwózki, tylko amunicji. W tym momencie stał się oldschoolowym twardzielem, a internauci zastanawiają się, czy nie warto uznać jego jaj za kolejne planety Układu Słonecznego, bo są większe od Plutona.

Internet przyczynił się do powstania współczesnego mitu, w którym Ukraińcy ze swoim prezydentem na czele stali się symbolem męstwa. Bardzo słusznie. Swoją postawą dają nam wzór, jak należy postępować w przypadku podobnej agresji, stojąc na straży demokratycznych wartości. Moralne wsparcie pod postacią pochwał i wyśmiewania Putina im się po prostu należy.

Wojna w Ukrainie - memy nie wystarczą

Pamiętajmy jednak, że prócz takich symbolicznych gestów Ukraińcy potrzebują również rzeczywistej pomocy. To jest prawdziwa wojna, na której giną ludzie - i to nie tylko żołnierze, ale także cywile. Przeglądając kolejne memy, możemy się śmiać i chwalić bohaterstwo ofiar agresji Putina. Pamiętajmy jednak, że mamy do czynienia z tragedią.

REKLAMA

Morale Ukraińców mogą na razie wystarczać, aby stawić czoła rosyjskim żołnierzom. Z czołgami nie można jednak w nieskończoność walczyć wyłącznie za pomocą koktajli mołotowa. Niech Zachód pośpieszy się z dostarczaniem odpowiedniej broni, bo memy wkrótce też stracą swoją dotychczasową moc.



REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA