REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. VOD

7 perełek Amazon Prime Video. Przy nich możesz krzyknąć "Kiedyś to było!"

Nie wiecie co obejrzeć na Amazon Prime, a Originalsy już wam się skończyły? Przejrzałem bibliotekę platformy streamingowej, by wyłowić filmy i seriale, które obejrzymy tylko tu (z jednym wyjątkiem). Na liście znajdziemy 7 tytułów dla fanów komedii, s-f i muzyki. Od klasyków takich jak "Mad Men", "Dr House ", "Battlestar Galactica" i "Supernatural" przez nieoczywiste "Sarnie żniwo" i "Evangeliona", po koncerty live dinozaurów rocka z The Rolling Stones na czele.

amazon prime video seriale filmy co obejrzec cena
REKLAMA

Prime ma na koncie mnóstwo świetnych produkcji oryginalnych, które już nieraz polecaliśmy na łamach Rozrywka.Blog. "The Boys", "Undone", Fleabag", "Invicible", "The Grand Tour", "Sound of Metal" - można by wymieniać jeszcze długo, a tym roku czeka nas jeszcze serialowy "Władca pierścieni". Jednak podobnie jak i konkurencja w postaci Netfliksa czy HBO GO, dystrybuuje też seriale i filmy na licencji, na których się skupimy. I to na tych, które nie są jakoś szeroko promowane.

REKLAMA

Przez pewien czas Prime był jedynym w Polsce legalnym źródłem wspaniałych sitcomów jak "Parks and recreation" (zmieniło barwy na ViaPlay) czy "The Office US" (jest też już np. Netfliksie). Wciąż jednak ma w zanadrzu perełki, które fajnie będzie sobie odświeżyć po latach bez telewizyjnych reklam lub po prostu odpalić je po raz pierwszy. Dam sobie bowiem rękę odciąć, że nie wszyscy z was jeszcze widzieli "Battlestar Galactica", a powinni.

Co obejrzeć na Amazon Prime Video? Klasyka seriali i nieoczywiste filmy

Tak jak pisałem wcześniej - większość Amazon Originals to produkcje udane, które warto znać. Poniższa lista zawiera tytuły dostępne w Polsce online póki co tylko w tym serwisie (z jednym wyjątkiem). Łącznie to kilkadziesiąt sezonów przełomowych seriali, a także kilka filmów i koncertów, a to przecież i tak wycinek całej bazy serwisu, która co miesiąc się rozrasta. Ostatnim nowym i głośnym serialem było "Koło czasu", a już w lutym zobaczymy nowe przygody Jacka Reachera i "Wspaniałej pani Maisel".

Sarnie żniwo

Od tego filmu tak naprawdę zaczął się ten artykuł, choć okazało się, że można go znaleźć też w innych serwisach VOD. Muszę bowiem podzielić się tym szokiem. Przeglądałem bazę i z niedowierzaniem ujrzałem "Sarnie żniwo" w serwisie Jeffa Bezosa. Pomyślałem sobie: pewnie jakiś duński film art-house'owy, ale nie: to jest naprawdę ten sam klasyk z 2006 roku.

Z czasów, kiedy virale przenosiło się na płytach CD, a nie forwardowało na Twitterze. Absolutny klasyk Z. F. Skurcz (studio założone przez braci Walaszków, które stworzyło inne preinternetowe klasyki m.in. "Bulgarski Pościkk" i "Wściekłe Pięści Węża") z gościnnym udziałem Kazika. I to w jakości HD! Dla jednych to wciąż sarnie bobki w jakości HD, dla innych polskie "Chłopaki z baraków". Dla miłośników humoru "Kapitana bomby" , "Blok ekipy" i "Egzorcysty" absolutny mus nad must-see.

"Battlestar Galactica" to epicka podróż w kosmos, ale i do złotych czasów telewizyjnych space oper. Serial z pewnością przypadnie do gustu fanom "Star Treka" i "Gwiezdnych wojen", choć jestem przekonany, że już i tak go widzieli lub przynajmniej obił się im o uszy (szczególnie że to nowsza wersja serialu z 1978 roku).

Pozostali też nie powinni narzekać na mdłości wywołane podświetlanymi prędkościami. Ten serial science-fiction sprzed kilkunastu lat się prawie nie zestrzał. Opowiada o emocjonującym konflikcie między ludźmi a stworzonymi przez nich, zbuntowanymi maszynami – Cylonami. Załoga tytułowego statku udaje się z misją odnalezienia legendarnej planety zwanej Ziemią. Są seriale kultowe i Kultowe, a ten z pewnością należy do tej drugiej kategorii.

"Mad Men" to serial, który zmienił telewizji, a każdy facet, który chce być jak Donald Draper (Jon Hamm) chyba nie do końca zrozumiał jego przesłanie. Ten śwwietny tytuł powiada o wielkich przemianach społeczno-obyczajowych lat 60. przez pryzmat branży marketingowej. Pomimo upłynięcia tylu dekad wciąż dostrzeżemy pewnie niezmienne trendy w reklamach, które są coraz bardziej agresywne.

To jednak przede wszystkim opowieść o ludziach z bohaterami, których ciężko jednoznacznie ocenić. Nieśpieszne tempo serialu może niektórych zniechęcić, ale też dobrze oddaje minioną dawno temu epokę. Jego twórcą jest Matthew Weiner, który wyprodukował "Rodzinę Soprano", co też jest poważną rekomendacją.

Dr House

Ze słynnym doktorem jest jak z Donaldem Draperem - stał się idolem, ludzie ustawiają sobie z jego facjatą awatary, ale to tak naprawdę antybohater. Genialny i ultrasarkastyczny lekarz, który paradoksalnie słabo sobie radzi z ludźmi to postać wielowymiarowa oraz perfekcyjnie zagrana przez Hugh Lauriego. Każdy odcinek opowiada o innej, wręcz nieprawdopodbnej przypadłości i równie niestandardowych próbach pokonania choroby, która nie jest toczniem.

Nie trzeba go oglądać za jednym zamachem, to łamałoby podstawowe prawa pacjenta - "Dr House" ma bowiem aż 8 sezonów - wszystkie obejrzymy online jak na razie tylko na Prime. Czy słynna szpitalna telenowela zestarzała się? Moim zdaniem nie. Nadal dostarcza takich samych emocji co lata temu, a bohaterowie to ludzie z krwi i kości, na którym realnie nam zależy. Serial ma po prostu tę telewizyjną magię, której brakuje wielu nowym tytułom... albo po prostu wszyscy jesteśmy więźniami sentymentów i nostalgii. Ok, boomer, bo się rozkleisz.

Supernatural

"Supernatural", lub jak kto woli "Nie z tego świata", to kolejna pozycja na liście, która jest w tym momencie klasykiem. W Polsce na ten serial nie było aż takiego hype'u, bo był puszczany o nieludzkich porach, ale z pomocą przyszedł nam internet. Jeżeli przegapiliście któryś z 15 (!) sezonów, to wszystkie są do obejrzenia właśnie na Prime. Supernatural to gratka dla fanów "Z Archiwum X" i horrorów. Serial opowiada o dwóch braciach Samie (Jared Padalecki z polskimi korzeniami) i Deanie (Jensen Ackles) Winchesterach, którzy walczą z wszelkiej maści potworami: od wampirów, przez ghule, po bliskie nam strzygi.

Został nakręcony w starym stylu, co pozwala oglądać go bez spiny i poświęcania weekendu. Dzisiejsze seriale to raczej filmy podzielone na odcinki, kiedyś popularne były produkcje, w których każdy epizod opowiadał zamkniętą historię, ale w tle przewijał się jeden główny wątek. W pierwszym sezonie "Supernatural" są nim poszukiwania zaginionego ojca braci: Johna.

Evangelion: 3:0+1.01

Serial "Neon Genesis Evangelion" możemy też obejrzeć na Netfliksie, ale to na Prime jest dostępny wyczekiwany od niemal dekady czwarty film kinowy (największy hit w Japonii 2021 r.) i wszystkie poprzednie wchodzące w skład tetralogii "Rebuild of Evangelion". To tak naprawdę skondensowany reboot anime, w którym Hideaki Anno opowiada tę samą historię w inny sposób.

Serial z lat 90. arcydzieło, o którym memy i analizy powstają do dziś, zaczyna się jak zwykła chińska bajka z mechami, ale potem rozwija się jak chory sen Davida Lyncha. Seria zwieńczona jest obowiązkowym do obejrzenia filmem "The End of Evangelion" (też na Netfliksie), który przedstawia alternatywne i totalnie wstrząsające zakończenie. Filmy na Prime to niby to samo, ale nie do końca, a ostatnia część jest pięknym ukoronowaniem całego uniwersum, które ma stałe grono fanów na cały świecie i cały czas inspiruje twórców nie tylko anime.

Całe koncerty live gwiazd rocka i popu

Na Prime odkryłem też mnóstwo profesjonalnych nagrań z koncertów gwiazd współczesnych i tych, którymi jarają się słuchacze byłej Trójki. Wiadomo, że to nie to samo co przeżycie na żywo, ale zawsze to lepsze niż oglądanie filmików ze smartfonów na YouTube. Znajdziemy tu występy dinozaurów rocka np. ZZ Top, Phila Collinsa, Deep Purple, The Rolling Stones, Aerosmith, Yes, The Who, czy koncert live Toto zarejestrowany w 2013 roku w łódzkiej Atlas Arenie.

Ponadto możemy też obejrzeć popisy młodszych artystów, którzy też sporo mieszają na scenie: Ye (ex-Kanye West), The National, Kasabian, Eagles of Death Metal czy Coldplay. Wszystko oczywiście w doskonałej jakości obrazu i dźwięku oraz w całości. Jakby było mało muzyki, to w bazie odszukamy te że dokumenty m.in. poświęcone Black Sabbath i Justinowi Bieberowi. Tak więc dla każdego coś miłego.

REKLAMA

Amazon Prime Video – polska cena zwala z nóg

Amazon Prime Video, czyli serwis streamingowy Amazona, jest w Polsce coraz popularniejszy. Wszystko to zasługa nowej oferty. Cena, że tak powiem, pozamiatała na zatłoczonym rynku VOD i sklepów online. Możemy się bowiem cieszyć dobrodziejstwem bazy filmów i seriali (i darmową przesyłką ze sklepu) za 49 zł na rok lub 10,99 zł miesięcznie. Firma ma swoje na sumieniu i można ją bojkotować, ale trochę grzechem jest też z tego nie skorzystać. Wybór jak zawsze pozostawiam wam.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA