1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Dramy

Leksiu "odchodzi" z Team X po skandalu z wysyłaniem obleśnych wiadomości nieletnim dziewczynom

Krzysztof Lekstan, znany jako Leksiu z Team X, poinformował w social mediach, że odchodzi z popularnej zrzeszającej youtuberów grupy. Jest to pokłosie oskarżeń, według których 23-latek składał propozycje seksu nieletnim dziewczynom. "Muszę skupić się na sobie i swoich sprawach" - napisał na instastory. O co chodzi?

leksiu odszedł z team x twitter drama instagram 14 latka

Krzysztof Lekstan - znany jako Leksiu - należał do drugiego składu Team X, czyli działającej od 2020 roku grupy youtuberów. Uznawany był za jednego z bardziej lubianych członków zespołu, jednak w ostatnich dniach w sieci wybuchł skandal z jego udziałem - inny youtuber, znany jako Konopskyy, opublikował w sieci materiał zawierający poważne oskarżenia. Film rzucił cień na wizerunek i karierę Leksia - sprawa była szeroko komentowana w sieci.

W efekcie youtuber zawiesił swoją karierę, najpewniej pod naciskiem pozostałych członków Teamu X. O rezygnacji poinformował w relacji na swoim instagramowym profilu:

Minął rok projektu TEAM X. Postanowiłem odejść, bo nie chcę, żeby to co się stało miało wpływ na team. Zatrzymuję też na razie swoja aktywność w Internecie. Muszę skupić się na sobie i swoich sprawach. Dziękuję wszystkim widzom.

Leksiu - afera z członkiem Team X

Kilka dni temu na swoim kanale Konopskyy przedstawił treści i informacje otrzymane od pewnej nastolatki, która w 2021 roku wymieniała na instagramie prywatne wiadomości z Leksiem (23 lata). Zdaniem autora materiału, dziewczyna miała wówczas zaledwie 14 lat. Twierdziła, że Lekstan wysłał jej zdjęcia swoich genitaliów, jednocześnie prosząc ją o nagie fotki. Składał też propozycje seksu.

Sam na bieżąco usuwał wysyłane wiadomości, ale rozmówczyni nagrała konwersację. Co więcej, kilkanaście kolejnych dziewczyn wysłało Konpskyyemu jeszcze więcej materiałów. Wówczas autor pisał na Twitterze: "Niedługo mocny update - Leksiu to totalny oblech".

Leksiu był zatem oskarżany o składanie niemoralnych propozycji osobom poniżej 15 roku życia i wysyłanie im niecenzuralnych zdjęć. Mężczyzna bronił się i tłumaczył ("Nigdy bym nie podejrzewał, że mogłaby mieć mniej niż 18 lat"). Miał poznać dziewczyny na Tinderze i nie wiedzieć, że są one niepełnoletnie (regulamin serwisu zakłada, że mogą tam zakładać konta tylko osoby dorosłe) - później nie weryfikował ich wieku.

Sprawą zainteresowały się inne kanały, w tym Sylwester Wardęga. Wkrótce okazało się, że rzekoma czternastolatka była w rzeczywistości rok starsza (kłamała w rozmowie z Konopskyym). Wówczas Konopskyy usunął swój pierwszy materiał. Wcześniej zapowiadał kolejny, dłuższy film, obiecując wejście w posiadanie materiałów dowodowych i skanu dowodu osobistego; uprzedzał też, że sprawa zostanie zgłoszona na policję. Do niczego takiego nie doszło. Według kodeksu karnego kary dotyczą wykorzystywania nieletniego poniżej 15. roku życia.

Konopskyy o Leksiu

Youtuber w kolejnym materiale przypominał, że całe grono dziewczyn skarżyło się na podobne, obleśne wiadomości i propozycje od Leksia, krytykując jego zachowanie.

Cała akcja siłą rzeczy sprawiła, że Leksia najpewniej odsunięto - Sylwester Wardęga słusznie przypomina podobną sprawę Marcina Dubiela, gdy to agencja podjęła decyzję o jego przerwie w działalności, by przeczekać wizerunkowy kryzys.

* Zdjęcie główne: screen z www.instagram.com/leksiux