1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Dzieje się

Protesty i petycje do dystrybutora - katolicy żądają wycofania bluźnierczej "Benedetty" z kin

Od piątku polskich kinach wyświetlany jest najnowszy film Paula Verhoevena - "Benedetta". Inspirowany wydarzeniami z życia katolickiej mistyczki i zakonnicy film nie stroni od scen, które można uznać za kontrowersyjne czy prowokacyjne. Środowiska katolickie krytykowały już film na zachodzie, nazywając go bluźnierczym - teraz przyszedł czas na protesty i petycje w Polsce.

benedetta film kino protesty petycja carlini

Świetnie oceniana przez krytyków i widzów "Benedetta" Paula Verhoevena debiutowała na ubiegłorocznym festiwalu w Cannes - już wówczas było wiadomo, że film wzbudzi niemałe kontrowersje. Amerykańskie organizacje katolickie i siostry zakonne krytykowały obraz, nazywając go "bluźnierczym" czy "pornograficznym"; stale rosła liczba pikiet i protestów przed kinami, w których był wyświetlany. Bojkot odbywa się zresztą w wielu krajach świata (m.in. w Holandii), a w Rosji Ministerstwo Kultury całkowicie zakazało wprowadzenia "Benedetty" do kin.

Fala oburzenia dopłynęła również do Polski. 7 stycznia produkcja pojawiła się na ekranach kin. Do jej dystrybutora (Aurora Films) od kilku dni przysyłane są kolejne petycje z żądaniami wstrzymania dystrybucji. Wzór jednej z nich - podpisanej przez blisko 500 osób - znajdziecie tutaj. W treści możemy przeczytać (pisownia oryginalna):

Jestem głęboko urażony Pani rażącym brakiem szacunku dla katolików w Polsce. Film Benedetta, który Pani dystrybuuje ma charakter bluźnierczy, lekceważący i głęboko obraźliwy, uderzający w wizerunek Matki Bożej, dlatego stanowczo protestuję przeciwko dystrybucji tego filmu w Polsce. W filmie pojawiają się sceny pornograficzne między zakonnicami i wykorzystanie figury Matki Bożej, które wyłącznie wynikają z bluźnierczej wyobraźni twórców filmu.

Dla katolików Maryja jest prawdziwą Matką, a ja nie chciałbym Pani prosić o wyobrażenie sobie własnej matki w scenach pornograficznych w takim filmie. Z takim uczuciem odarcia z godności mierzą się właśnie katolicy, mający świadomość istnienia filmu, w którym deptana jest godność Matki Bożej.

Co ciekawe, Katolicka Agencja Informacyjna próbowała szerzyć dezinformację, publikując nieprawdziwą datę premiery filmu w Europie (kwiecień 2022), co podchwyciło kilka serwisów, podając właśnie tę datę w dotyczących obrazu newsach. Tymczasem szef Aurora Films - Maciej Zaboszcz - skomentował, że "Benedetta" może wzbudzać emocje, ale opowiedziana w filmie historia jest oparta na przebadanych i zebranych faktach. Co więcej, jego zdaniem w Kościele katolickim na przestrzeni wieków wydarzyło się wiele znacznie bardziej bulwersujących rzeczy, które zamiatano pod dywan, a teraz należy nagłaśniać mizoginię i hipokryzję.

Benedetta: protesty przed kinami

Dotychczas w Polsce protesty odbyły się m.in. w Warszawie (kina Atlantic, Kinoteka, Luna, Kultura) i Lublinie (Centrum Kultury). Organizowane są przez Krucjatę Młodych - TFP, czyli część Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi, powiązanego z Ordo Iuris. Przedstawiciel CK w Lublinie podkreślił, że nie ma nic przeciwko tym protestom, o ile sa kulturalne. Ekipa Aurora Films pokusiła się o jeszcze jedno oświadczenie:

FIlm Verhoevena został zainspirowany książką "Immodest Acts: The Life of a Lesbian Nun in Reneissance Italy". Autorka - historyczka Judith C. Brown - natknęła się na informacje o XVII-wiecznej siostrze zakonnej, Benedetcie Carlini, we florenckich archiwach, gdzie znalazła zapis jej procesu. Sam reżyser poświęcił badaniom historii życia Chrystusa wiele lat (jest autorem książki "Jezus z Nazaretu") - wiara i religia są niezwykle ważnymi elementami jego życia.

"Benedetta" odczytywana jest jako satyra i brawurowy festiwal religijnych wątpliwości z elementami nunsploitation. Opowiada o zakonnicy cierpiącej na niepokojące wizje, które wzbudzają obawy Watykanu; między nią a inną młodą siostrą zakonną dochodzi do zbliżenia.