1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Netflix

Freya Allan nie chce grać Ciri w "Wiedźminie" zbyt długo: "Mam ustaloną granicę"

Już jutro na Netfliksie premiera 2. sezonu "Wiedźmina", a tymczasem sieć bombardowana jest nowymi klipami, newsami i fragmentami wywiadów. W jednym z nich, wcielająca się w Ciri, Freya Allan poruszyła temat swojej roli. Aktorka nie chce być związana z serialem zbyt długo. Dlaczego?

wiedźmin sezon 2 netflix premiera freya allan ciri

Po dwóch latach przerwy nareszcie się doczekaliśmy - serialowy "Wiedźmin" powraca z 2. sezonem na Netflix. Dziś, w tak zwany Dzień Wiedźmina (pierwsze opowiadanie o Geralcie z Rivii zostało opublikowane na łamach magazynu "Fantastyka" dokładnie 35 lat temu), doświadczymy kulminacji całej akcji promocyjnej.

Twórcy pracują już nad 3. sezonem i kończą scenariusze, a ekipa udziela odpowiedzi na pytania w kolejnych wywiadach. W rozmowie z RadioTimes.com uwagę fanów zwrócił zwłaszcza fragment rozmowy z Freyą Allan (Ciri). Podczas gdy Henry Cavill zdradził, że jest gotów wziąć udział w całym 7-sezonowym planie showrunnerki Lauren S. Hissrich (o ile będzie realizowany z szacunkiem dla materiału źródłowego), plany Allan nie mogą nie sięgać aż tak daleko.

Wiedźmin: dysfunkcyjna rodzina z Kaer Morhen

Wiedźmin: Freya Allan o roli Ciri. Jak długo chce grać w serialu?

Uwielbiam grać Ciri. Myślę, że to naprawdę fajne, że będę mogła spojrzeć wstecz i pomyśleć sobie, że to w pewnym sensie dokumentacja mojego dorastania. To wciąż jest bardzo ekscytujące. Zostało tak wiele historii do opowiedzenia. Ale jednocześnie chciałabym móc być aktorką i grać inne role, a nie tylko być Ciri przez całe moje życie. (...)

Jeśli mam być całkowicie szczera, wydaje mi się, że nie chcę tego robić zbyt długo. Myślę, że mam w głowie dokładną liczbę [okres czasu], jak długo chciałabym to robić. Chciałabym raczej skończyć tę historię, ale już nie robić nic więcej w związku z "Wiedźminem". Mam coś w rodzaju ustalonej granicy, do której chcę dotrzeć.

Aktorka dała też do zrozumienia, że widziała już scenariusze do 3. serii ("To będzie niesamowity sezon!") - prace nad nimi mają dobiec końca w ciągu najbliższych dni. Nie ujawniła, kiedy rozpoczną się zdjęcia, ale wszystko wskazuje na to, że ekipa obstawia początek 2022 roku (według pogłosek będzie to luty). Teksty powstawały w ostatnich miesiącach; Lauren współtworzyła je z całą ekipą twórców i obsadą, uzyskując wkład i opinię każdego z zapytanych.

To kolejny raz, gdy aktorzy podkreślają otwartość showrunnerki na pomysły i współpracę; mówi się o niej, że jest "pozbawiona ego". Allen dodała też, że najbardziej nie może doczekać się momentu, w którym w serialu dostanie do ręki właściwy miecz. Jak mówi: "dzień, w którym dostanę porządny, ciężki miecz do ręki, będzie dniem mojego szczęścia".

Showrunnerka potwierdziła, że 3. sezon będzie oparty przede wszystkim na powieści "Czas pogardy", która jest jej ulubionym tomem sagi. Jej zdaniem 1. i 2. sezon budowały grunt pod wszystkie wielkie wydarzenia, które zobaczymy na ekranie oglądając właśnie tę serię.

"Wiedźmin": 2. sezon serialu pojawi się na Netfliksie w piątek 17 grudnia o 9:00.

Wiedźmin: Ciri na Wahadle w Kaer Morhen