1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Audiobooki

Przywitaj się z "Recepcją" i wejdź do środka. Błyskotliwa komedia Audioteki wróciła z 2. sezonem

"Recepcja" od Audioteki pokazała, że bez względu na to, jak bardzo by przekonywały nas opowieści o sukcesie, nadęte historie o władzy i PR-owe opowieści założycieli, to nie dyrektorzy czy menadżerowie rządzą przedsiębiorcami. To kto w takim razie trzęsie kapitalistycznym mikroświatem? No właśnie recepcja. Bez niej wszystko by się zawaliło.

recepcja audioteka sezon 2

W pierwszym sezonie poznaliśmy 3 recepcjonistki: Monisię (Anna Smołowik) - bardzo pozytywną (a raczej pozytywnie zakręconą) dziewczynę; Ewę (Dorota Kolak) - trochę zmęczoną życiem kobietę, której oczy widziały już niemal wszystko; a także Klarę. Ta ostatnia to bardzo zaradna i temperamentna samotna matka, która jednocześnie jest narratorką tej historii. Nasze bohaterki pracują w Burgundii, firmie zajmującej się… no właśnie - nie jest to istotne z perspektywy samej recepcji, ale też ci, którzy tam pracują, nie do końca zdają się to wiedzieć.

W "Recepcji" od Audioteki spędzamy czas tam, gdzie niezbyt często spoglądają specjaliści, pracownicy wysokiego i średniego szczebla. Śledzimy losy uczestniczek recepcyjnego życia, ale też sympatycznej sprzątaczki Walentyny (Weronika Marczuk) i biurowej złotej rączki, pana Jurka (Grzegorz Pawlak). Bohaterowie muszą radzić sobie z problemami, jakie niesie im praca na pierwszym froncie firmowych zawirowań. Czy to biurowa impreza, czy kupa w pisuarze, czy nawet gołąb, zaplątany w pobliżu parapetu przedsiębiorstwa - wszystko to spada na tych, na których najłatwiej jest zrzucić odpowiedzialność, czyli na pracowników niższego szczebla. Trzy recepcjonistki nie są jednak w ciemię bite i doskonale radzą sobie z największym problemem firmy, czyli… z jej pracownikami. 

"Recepcja" od Audioteki wraca z 2. sezonem.

Premierowa seria zakończyła się niemałym trzęsieniem ziemi, dlatego 2. sezon jest zmuszony zatrząść nią jeszcze raz. Musieliśmy pożegnać się z częścią bohaterów i dalej śledzimy już losy Klary (nie tylko, ale nie chcę nikomu psuć niespodzianki), która znowu trafia na recepcję, tym razem hotelową.

Recepcja od Audioteki

Zajazd Poranna Rosa to miejsce wyjątkowe, choć pewnie nie tak, jak życzyliby sobie tego jego goście. Tym razem Klara będzie musiała poradzić sobie nie tylko z ludźmi, ale też z samym obiektem, który wyrasta na pełnoprawnego, choć na razie dość cichego bohatera. Lista jego przewin jest bardzo długa: a to zacina się widna (najlepiej z ważnym gościem w środku), a to na głowy gości leje się woda, a to znowu osoba, która miała to wszystko serwisować, zapada się pod ziemię. I to wszystko na głowie… recepcji rzecz jasna.

"Recepcja" w 2. sezonie zmienia środek ciężkości.

Jednym z najmocniejszych elementów premierowego sezonu była jego aktualność. Stanowił on dość zjadliwą, ale też uroczą i wypełnioną absurdem krytykę relacji społecznych i polskiej, dość ponurej rzeczywistości rynku pracy. Łukasz Orbitowski, który jest autorem scenariusza, nie pozbawił nowej części tych elementów, ale trochę inaczej postawił akcenty. Premierowy odcinek 2. sezonu "Recepcji" przenosi ciężar w kierunku… horroru, a raczej opowieści z dreszczykiem. Tych słuchaczy, którzy boją się gwałtowanych zmian, uspokajam - to dalej stara dobra recepcja, z absurdalnym humorem przypominającym odrobinę "The Office", ale tym razem jakby zmiksowana z klimatem "Rodziny Addamsów".

Jest jednak coś, co się nie zmieniło i dobrze, bo nie ma sensu poprawiać czegoś, co działa świetnie. Udźwiękowienie całej produkcji to bardzo solidna robota. Ciągle przyjazna muzyka towarzyszy luźnemu, komediowego klimatowi i ciągle doskonale grają tu odgłosy tła. Teraz jest nawet ciekawiej, bo trzeszczący hotel jest znacznie atrakcyjniejszym miejscem dla speców od dźwięków tła niż przestrzeń biurowa.

Recepcja - opinie

No i casting. Świetny w poprzedniej odsłonie i równie brawurowy w drugiej. Oczywiście prym wiedzie charyzmatyczna Klaudia Mynarska, ale obsada została uzupełniona o jeszcze jeden charakterystyczny głos. W trochę strasznego i odrobinę obleśnego menadżera wciela się Janusz Chabior. Aktor wprowadza trochę złowrogą aurę, co akurat w takim miejscu, jak sypiący się i trochę straszny Zajazd Poranna Rosa, pasuje doskonale.

Pierwszych odcinków 2. sezonu "Recepcji" możecie posłuchać już teraz, a kolejne będą pojawiać się co tydzień.

Lokowanie produktu: Audioteka