REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Dzieje się

Nowy wyciek rządowych maili. Politycy chcieli zrobić swoje #hot16challenge po wpadce Dudy z "Ostrym cieniem mgły"

Do sieci wyciekły kolejne maile, które mają być autentycznymi wiadomościami wysyłanymi między pracownikami rządu. Politycy odnoszą się w nich m.in. do Andrzeja Dudy rapującego "Ostry cień mgły". "Z tej wpadki trzeba wyjść" - czytamy.

andrzej duda ostry cien mgly hot16challenge maile
REKLAMA

Od kilku miesięcy w sieci publikowane są maile z prywatnej skrzynki szefa kancelarii premiera Michała Dworczyka. Nigdy nie potwierdzono ich autentyczności, ale i nie zdementowano treści. Sam minister przyznał w czerwcu, że faktycznie miał miejsce atak hakerski na konta jego i jego rodziny. Stąd możemy przypuszczać, że jednak nie są to fejki.

Tym razem treść maili między politykami mocno zahacza o popkulturę, a mianowicie #hot16challenge - akcję zapoczątkowaną przez polskich raperów, której druga edycja w zeszłym roku wyszło daleko poza scenę hip-hopową (swoje zwrotki nagrał m.in. Klocuch, Wojciech Mann czy duet Artur Barciś - Cezary Żak) i dotarła do najważniejszej osoby w państwie. Z memicznym skutkiem.

REKLAMA

Andrzej Duda nagrał piosenkę o walce z "Ostrym cieniem mgły". Chciał dobrze, ale wyszło jak zwykle.

Internauci zachodzili w głowę, co autor miał na myśli i wyśmiewano zdolności wokalne prezydenta. Nie to jednak było w tym najgorsze. Akcja z założenia miała zachęcać do wpłat na charytatywną zbiórkę wspierającą polską służbę zdrowia (ostatecznie zebrano 3,5 mln złotych) w czasie pandemii.

Gdyby medycy byli lepiej dofinansowani przez rząd, nie musielibyśmy słuchać rapsów Andrzeja Dudy. Na tym polega cała ironia, ale i himalaje hipokryzji. Na początku 2021 roku, niedługo przed #hot16challenge2, politycy zdecydowali, że na TVP pójdą aż 2 mld zł. I jakby tego było mało, to ta sama publiczna telewizja wcześniej szczuła na strajkujących lekarzy rezydentów.

Politycy nie są w ciemię bici i również dostrzegli, że występ prezydenta jednak nie był do końca trafiony i przemyślany. Tak przynajmniej wynika z ze screenu maila rzekomo wysłanego przez premiera Mateusza Morawieckiego.

Z wycieku maili wynika, że premier Morawiecki chciał zorganizować akcję #hot16challenge3: "2 miliardy na TVP? Proszę bardzo, PAD daje trzy".

Po tym nagraniu w ramach akcji #hot16challenge2 PAD jest krytykowany trochę za dziwny tekst, ale przede wszystkim za to, że włącza się w akcję na służbę zdrowia, zamiast systemowo rozwiązać problem. To oczywiście hipokryzja (nikt nie był krytykowany za włączenie się w WOŚP, wręcz przeciwnie) - ale ta narracja dominuje. Cały czas odbija się nam ta zbitka '2 miliardy na TVP zamiast na onkologię'. Ale zjawisko istnieje i roznosi się w internecie także wśród normalsów - to potencjalnie bardzo dla nas niebezpieczne.

- miał napisać premier Morawiecki.

W dalszej części wiadomości możemy przeczytać, że projekt ustawy o funduszu medycznym był w Sejmie (maile mają pochodzić z maja 2020 roku - kilka dni do raperskim debiucie PAD-a) i premier wpadł na sprytny pomysł, by go rozpromować w opinii publicznej. "Broń Boże nie chodzi o to, żeby znowu rapować. Wręcz przeciwnie, to jest niebezpieczne i łatwo się poślizgnąć" - miał napisać Morawiecki.

Screen ze strony poufnarozmowa.com

Co więc planowano zrobić? Akcję #hot16challenge3 z przekazem o 3 miliardach na onkologię, czyli politycy chcieli się podpiąć pod oddolną inicjatywę raperów i wykorzystać ją w kampanii wyborczej.

REKLAMA

To proste hasło '3 miliardy' jest nieobecne w naszej narracji (może poza TVP, ale tam słabo) - a takie liczbowe hasło byłoby dużo lepsze niż hasło "Fundusz Medyczny" w odbijaniu ataków: 2 miliardy na TVP? Proszę bardzo, PAD daje trzy.

- miał proponować premier.

Do pomysłu premiera miał się odnieść Tomasz Fill. "Myślę, że trzeba restartu tych 3 mld na służbę zdrowia i nie wiem, w jakiej formie, ale na 100 proc. nie można już nawiązywać do hot16challenge2... Z tej wpadki trzeba wyjść, ale nie w taki sposób, żeby ją ciągle przypominać. Także żaden Level3 nie wchodzi w grę. A nad formą musimy pomyśleć" – miał napisać w opublikowanych wiadomościach wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju.

Prezydenckie hot16challenge3 nie doszło do skutku. A co z zapowiadanym funduszem medycznym? W tym i przyszłym roku ma na niego iść nie trzy, a cztery miliardy złotych. "Wyborcza" pisze jednak o fiasku projektu, ponieważ Ministerstwo Zdrowia drastycznie okroiło listę terapii, które miałyby być z niego finansowane (do września wydano tylko 171 mln zł z obiecanych miliardów). Marcin Wójcik ze Związku Miast Polskich mówi wprost: "to ściema".

* Zdjęcie główne: W Pałacu Prezydenckim / YouTube

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA