1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. TV

Young Leosia i Piasek u Wojewódzkiego. Oskarżenia o seksizm i promocja hedonizmu

young leosia piasek kuba wojewodzki cytaty

W ostatnim odcinku wystąpiła Young Leosia i Piasek. Kuba Wojewódzki od jakiegoś czasu stara się w swoim programie łączyć nie tylko pokolenia, ale i można powiedzieć: różne światy. Oboje są znanymi muzykami, ale dzieli ich dosłownie wszystko. Gospodarz dwoił się i troił, by palnęli jakieś głupstwo, ale ci nie dali się zapędzić w kozi róg.

W miniony wtorek wieczorem na kanapie u Kuby Wojewódzkiego pojawiła się Young Leosia i Andrzej Piaseczny. W pierwszym odcinku 30. sezonu sztandarowego programu TVN wystąpiła Agnieszka Więdłocha, Cezary Żak i Vito Bambino, w kolejnym Lil Masti i Dorota Szelągowska, a w przedostatnim Robert Makłowicz i Aleksandra Adamska.

Young Leosia jest nie tylko w tej chwili najpopularniejszą polską raperką, ale ogólnie gwiazdą internetu i setek memów. Debiutancka EPka 23-latki zatytułowana "Hulanki" pokryła się platyną, a pochodzące z niej przeboje jak Szklanki czy Jungle Girl zna lub chociaż pół internetu. Piaska nie trzeba nikomu przedstawiać. Artysta śpiewa od 30 lat, a teraz promuje swój album "50/50" (tyle też w tym roku skończył lat).

Homofobiczne zaczepki w programie Wojewódzkiego. Piasek poczuł się zażenowany.

Na pierwszy ogień poszedł Piasek. Muzyk zrobił w tym roku coming out, więc Kuba Wojewódzki postanowił niemal całą rozmowę poświęcić na homofobiczne docinki i żarciki (zresztą robi to od lat). Nie przestawał nawet wtedy, gdy poleciały w jego kierunku oskarżenia o seksizm. Zaczęło się od pytania o to, czy Kuba Wojewódzki mu się kiedyś podobał (bo oczywiście każdy gej jest wiecznie napalony i leci na wszystkich facetów). Piasek aż zrobił kwaśną minę.

A wiesz, że to jest maksymalnie seksistowskie to, co teraz powiedziałeś? Przecież to jest absolutnie jasne, że kiedy idziecie ulicą, to nie oglądacie się za każdą kobietą i za każdym facetem, no, ej... Dlatego było to odrobinę seksistowskie. Każdego pytasz, kto ci się podoba i dlaczego, albo czy ja ci się podobam? Oczywiście to pytanie nie dotknęło mnie absolutnie

- powiedział Piasek.

Wojewódzki postanowił uciąć tę dyskusję i zapytał, kiedy dokonał wyboru, czy Piasek woli mężczyzn czy kobiety.

- To w ogóle nie jest kwestia wyboru, ale żyliśmy w takich czasach, że poszukiwałem różnych rozwiązań. Przepraszam, nie będę o tym rozmawiał, bo jest to poza granicą tego, co chcę pokazywać publicznie - odparł.

Fot. TVN/Wojciech Kurczewski

Wojewódzki więc ciągnął go za język i zapytał, jak reagował na staniki rzucane na scenę, gdy śpiewał w Mafii. Piasek powiedział, że muzycy na to nie zwracają uwagi, tylko są skupieni na występie, tak jak aktor teatralny na spektaklu. Podobne tekściki pojawiały się częściej, Piasek gasił Wojewódzkiego, ale czasem uderzano też w poważniejsze tony z niespodziewanym rezultatem.

Gospodarz odniósł się do tematu, który był podnoszony przy okazji coming outu Piaska. Osoby ze środowiska LGBT pytały: dlaczego tak późno? Sam Wojewódzki przyznał, że to go irytuje i nazwał to "wykluczeniem", a nawet "rodzajem mentalnego faszyzmu". Piasek przytaknął głową i powiedział: "Wszystko racja".

Chcę tutaj być bardzo ostrożny w mówieniu o tym. Z czego to wynika? Jak sam wiesz, wypowiadałem bardzo wiele kwestii, które pozostają wbrew temu radykalizmowi środowisk. Trochę muszę je akceptować, bo radykalizuje się druga strona, strona przeciwników. Oczywiście, zawsze można wybrać mądrość i spokój. Problem w tym, że mądrość i spokój przebijają się łagodniej do świadomości. (…) Na nienawiść nie można reagować nienawiścią, ale jakoś trzeba reagować

- przyznał muzyk.

Young Leosia była zupełnie inną osobą niż na teledyskach i na Hulankach. Nie dała się też podpuścić Wojewódzkiemu.

Potem przyszła kolei na Young Leosie. Jak na pierwszy telewizyjny wywiad i od razu z tak hardcore'owym zawodnikiem, nie dała się prowokować. Choć co chwilę, jak na tradycję programu przystało, jej przerywano, to Young Leosia mówiła rzeczowo i zupełnie inaczej niż mogliśmy się spodziewać po jej piosenkach. Była co prawda spięta, ale krótko mówiąc: dała radę.

Na początku wyjaśniła, że na drugie ma Leokadia (na pierwsze Sara) – stąd ksywka Young Leosia. Od razu musiała się też spowiadać z życia miłosnego. Zaprzeczyła jakoby by była dziewczyną lub siostrą Żabsona – rapera, którego supportowała jako DJ-ka, nim ten odkrył w niej talent również do śpiewania i pomógł jej wydać płytę. Young Leosia zdradziła jednak, że jest w związku. Jej wybrankiem nie jest żaden celebryta, lecz informatyk. - Uczy się jeszcze – dodała.

Wojewódzki w pewnym momencie zagaił o to, czy jej mama wie, że "jara"? Young Leosia odpowiedziała twierdząco.

- Czy jara z tobą? - dopytał gospodarz. - Nie. Mama akurat nie jara, ale tata jara - wyznała. Young Leosia została też zapytana o to, jak się z tym czuje, że jest w pewien sposób autorytetem dla swojego pokolenia, a z tym wiąże się pewna odpowiedzialność.

Nie jest to o tyle straszna rzecz, o ile myślisz o tym w ten sposób, że chciałbyś dla siebie dobrze. Ja też chciałabym dobrze dla swoich fanów. Ja ich może nie nauczę tego, że muszą iść na studia i muszą sobie znaleźć pracę w medycynie. Na pewno nauczę ich tego jak się śmiać, jak się cieszyć, jak się bawić. I jak też czasem zapomnieć o złych rzeczach, które się dzieją. Jak traktować swoje życie w bardziej pozytywny sposób, bo taki jest generalnie przekaz mojej muzyki

- przyznała Young Leosia.

Następnie Wojewódzki zapytał, czy jej pokolenie ma marzenia materialne czy jest od tego wolne.

- Na pewno. Taki też jest rap - stwierdziła Young Leosia. - Dążący do materializmu, do robienia tak zwanego papieru, do tego by to eksponować. To jest kwestia indywidualna. Nie każdy raper to robi. Akurat w Polsce mamy falę rapu, który od tego odchodzi. Rap w stanach moim zdaniem jest w całości taki. Czy to coś złego, że dążymy do tego, by się wzbogacać i mieć dobrobyt? Prawda jest taka, że nasz dobrobyt to jest też dobrobyt kraju, następnych pokoleń, naszych dzieci - wyliczała.

Fot. TVN/Wojciech Kurczewski

Wojewódzki później przyznał, że kiedyś hip-hop był "sondą zanurzoną w duszę pokolenia", a ten współczesny, który reprezentuje Young Leosia jest po prostu czystą rozrywką. 23-latka odparła, że dalej są głosem pokolenia, ale to pokolenie się zmieniło.

Nie wiem, czy mogę odpowiadać za całe pokolenie, bo to jest pewna odpowiedzialność. Ja na pewno będę miała inne potrzeby niż każdy mój rówieśnik. Ja mogę dać im tylko swój optymizm i swoje spojrzenie na świat. I może małą podporę w tym, by zawsze dążyć do tego, co chce się osiągnąć, a także by nie zatracić się w tym w sposób negatywny, bo ambicja często łączy się z tym, że zaczynają cię męczyć pewne rzeczy. Osiąganie wielkich celów zawsze niesie za sobą dużo pracy i ryzyko. Jest nas w stanie zaciągnąć w ciemne miejsca

- mówiła raperka.

- Dlaczego więc piosenki nie są o feminizmie, antykoncepcji, Strajku Kobiet, wyzwoleniu kobiet? To za trudny temat? Na Tik Toku nie klikalny? - dopytywał gospodarz. - Ja po prostu nie jestem osobą, która mówi o tym, bo ja jestem tą, która to tworzy. Jestem przykładem dla innych tego, że, będąc raperką, DJ-ką i realizatorką dźwięku, można też być kobietą. Można to robić. Tak rozumiem swój statement i feminizm. Zostawiam innym osobom, by to opisały - odpowiedziała Young Leosia.

Pod koniec Young Leosia zapewniła, że w jej muzyce jest zero kalkulacji, a sto procent zabawy.

- I da się tak żyć w Polsce – podkreśliła. Oj, chyba będę musiał jeszcze wiele razy przesłuchać jej płyty, by zmienić swoje odmienne podejście.

Cały odcinek programu Kuby Wojewódzkiego z Young Leosią i Andrzejem Piasecznym można obejrzeć online na Playerze.

* zdjęcie główne: TVN/Wojciech Kurczewski