1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Dzieje się

„Mężczyzna nie prosi o pomoc”. H&M tłumaczy się z seksistowskiej reklamy

hm reklama mezczyzna nie prosi o pomoc samobostwa

Kryzysy w social mediach wybuchają w weekendy – i tak też było tym razem. Niedzielny post internauty z kontrowersją reklamą sieci H&M oburzył internautów i rozgrzał Facebooka. Popularna firma odzieżowa napisała już w tej sprawie oświadczenie.

„Mężczyzna nie prosi o pomoc” — krzyczy do nas napis na plakacie. H&M chciał w ten sposób zareklamować nową funkcję w aplikacji. Dzięki niej faceci nie muszą pytać o poradę dotyczącą ubioru, bo algorytmy zrobią to za nich i dopasują ciuch do indywidualnego stylu. Taki był zamysł sklepu/

Reklama sieciówki może być jednak z interpretowana w zupełnie inny sposób. Powiela stereotypy dotyczące maczyzmu i powszechnego w naszej kulturze założenia, że prawdziwy facet powinien zawsze stać na wysokości zadania. Jeśli nie umiesz sam wymienić koła w samochodzie, chce ci się płakać lub nie masz ochoty na seks, to nie jesteś mężczyzną.

Mężczyźni nie powinni prosić o pomoc? Statystyki samobójstw mówią co innego.

Burzę w social mediach wywołał Krzysztof Rzepkowski. Jego post ma ponad tysiąc udostępnień i niemal 400 komentarzy. Internauta przywołał w nim liczby, które są po prostu przerażające.

W zeszłym roku w Polsce niemal 6 tysięcy osób popełniło samobójstwo, z czego 4,6 tysiąca to mężczyźni. W tym samym roku 205 tys. kobiet leczyło się na depresję w ramach publicznej służby zdrowia, a tylko 68 tys. mężczyzn. Dlaczego? Bo mężczyzna nie prosi o pomoc. Bo chłopaki nie płaczą. Bo w życiu trzeba być twardym, a nie miętkim. To takie nasze "cnoty męskie", którymi od dzieciństwa nas karmią

— napisał Krzysztof Rzepkowski.

Podzielił się też historią ze swojego życia. Kilkanaście lat temu jego przyjaciel odebrał sobie życie. Nikt nie podejrzewał nawet, że ma depresję, bo od nikogo nigdy nie potrzebował pomocy. „Wiem, czepiam się, to tylko kampania reklamowa zakupowej aplikacji. Ale tak sobie myślę, że w czasach pandemii, widma kolejnych lockdownów, gwałtownego wzrostu zachorować na depresję i rosnącej fali samobójstw to wyjątkowo zła i szkodliwa kampania” — napisał na koniec.


Tuż przed weekendem, w piątek, pojawiły się kolejne szokujące dane policji. Wynika z nich, że mężczyźni 8 razy częściej targają się na swoje życie niż kobiety. W naszym kraju robi to rocznie ok. 5 tysięcy Polek i Polaków. W 2020 roku samobójstwo popełniło 5165 osób, z czego 4386 to właśnie mężczyźni (84 proc.). A to tylko liczby dotyczące tych, którym powiodła się próba. Skala tego zjawiska jest o wiele większa.

Eksperci przyczynę tego stanu rzeczy upatrują właśnie w stereotypach: facet nie może być słaby i ma społecznego bana na okazywanie uczuć. Dlatego też tak mało mężczyzn zgłasza się na terapię, gdy potrzebuje pomocy, to mało męskie. Trzeba raz na zawsze skończyć z takimi myśleniem, bo sytuacja z roku na rok się nie poprawia.

H&M nie schowało głowy w piasek. Przeprosiło i zapowiedziało usunięcie reklamy.

Rano H&M wrzucił krótkie, lecz treściwe oświadczenie na Facebooka. Sieciówka przeprasza za to, że od razu nie dostrzegła, że przekaz może być zrozumiany w inny sposób, niż zakładała. Nikt zresztą nie twierdził, że sklep miał złe intencje. To jednak nauczka dla agencji marketingowych, by kilka razy sprawdzały swoje slogany.

„Teraz dostrzegamy jednak, że hasło i sposób, w jaki je zaprezentowaliśmy, może być odczytywane w rozmaity, dla wielu krzywdzący sposób. Dlatego pragniemy podkreślić, że każdy może i powinien prosić o pomoc, jeśli tego potrzebuje” — czytamy w poście. Firma zapewniła też, że kontrowersyjna reklama zostanie wycofana ze sklepów.

Jeżeli jesteś mężczyzną przeżywającym kryzys, potrzebującym pomocy, porady lub wsparcia – zadzwoń pod bezpłatny numer Centrum Wsparcia: 800 70 2222. Funkcjonuje też portal z pomocą online - Grupawsparcia.pl.Dzieci i młodzież mogą telefonować na telefon zaufania: 116 111.

* zdjęcie główne / Pixabay / Krzysztof Rzepkowski, Facebook