1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Netflix

Lucyfer nie musi modlić się o więcej fanów, bo i tak zmiótł konkurencję z powierzchni ziemi

netflix top 10 lucyfer dom z papieru wyniki

Co Polacy oglądali w ostatnich dniach? Które powracające hity przyciągnęły ich uwagę, a które głośne produkcje zostały zignorowane? Wszystkiego dowiecie się z najnowszej edycji Netflix TOP 10.

W miniony piątek diabeł powiedział dobranoc i ostatecznie pożegnał się z widzami. Koniec serialu „Lucyfer” został ciepło przyjęty przez naszego recezenta, a klienci Netfliksa rzucili się na nowe odcinki bez ograniczeń. To doprowadziło do zmiany lidera na naszej liście najpopularniejszych produkcji tygodnia.

Netflix TOP 10 – trzy wielkie hity na czele:

10. Riverdale (to samo miejsce)

netflix top 10

Bohaterowie „Riverdale” od lat trzymają serca wielu polskich widzów w garści i nic nie wskazuje na to, żeby najnowszy sezon serialu miał rozluźnić ten uścisk. Krytycy produkcji o Archiem i jego przyjaciołach mogą narzekać do woli na nonsensowną fabułę, kiepskie aktorstwo czy olbrzymi melodramatyzm historii, ale nie ma to znaczenia dla fanów „Riverdale”. Na wynikach Netflix TOP 10 odbija się to co tydzień.

Wynik: 16 punktów

9. The Good Doctor (spadek o cztery miejsca)

Im bliżej premiery nowego sezonu „New Amsterdam” w Polsce, tym słabsze wyniki osiąga „The Good Doctor”. Czy to czysty przypadek? Być może, ale odnoszę wrażenie, że Polacy po prostu wolą skupić swoją uwagę na jednym wieloodcinkowym serialu medycznym naraz. Produkcja z Freddiem Highmore'em w roli głównej spełniła swoją rolę na czas między sezonami „New Amsterdam” i teraz może odejść.

Wynik: 16 punktów

8. Reksin (spadek o jedno miejsce)

W ostatnich tygodniach na Netflix TOP 10 znajdziemy mniej produkcji dla dzieci niż zwykle. Zapewne stało się tak z powodu powrotu roku szkolnego i to w formie stacjonarnej. Młodsi widzowie mają teraz mniej czasu i okazji do oglądania Netfliksa. Jedną z kilku nowych animacji, którym udało się przebić jest „Reksin” poświęcony relacji trójki przyjaciół z pół psem i pół rekinem.

Wynik: 19 punktów

7. Psi patrol (spadek o jedno miejsce)

Drugi tydzień z rzędu w pojedynku inteligentnych psiaków z rekino-psem zwyciężyli ci pierwsi. Przesadnie mnie to jednak nie dziwi. „Psi patrol” to ikona Netflix Polska i jeden z największych serialowych fenomenów ostatnich lat. Nic nie wskazuje na to, by miał w najbliższym czasie znudzić dzieciom. Nawet jeśli nie doczekał się od dłuższego czasu nowych epizodów.

Wynik: 21 punktów

6. Punkty zwrotne: 11 września i wojna z terroryzmem (nowość)

Od ataku terrorystycznego na World Trade Center minęło już 20 lat. Tak to już jednak jest z wydarzeniami zmieniającymi wygląd świata, że nigdy nie odchodzą w zapomnienie. Dzień 11 września 2001 roku wciąż tkwi głęboko w psychice Amerykanów i całego świata, a serial „Punkty zwrotne” stara się pokazać ten trudny dla nas wszystkich moment w jak najszerszej perspektywie.

Wynik: 21 punktów

5. Kierunek: Noc (powrót do zestawienia)

Nasza recenzentka nazwała w swoim artykule 2. sezon „Kierunek: Noc” dużą poprawą względem oryginału. Szkoda tylko, że tak mało widzów miało okazję się o tym przekonać. Pomimo dołączenia do obsady Borysa Szyca nowe odcinki nie przyciągnęły tłumów użytkowników Netfliksa. Produkcja w poprzednim tygodniu zdobyła tylko 18 puntów i nie dobiła do czołowej dziesiątki, a teraz uzupełniła to przeciętnym wynikiem 30 oczek. Jak na głośny serial science fiction to zaskakująco dziwny obrót spraw.

Wynik: 30 punktów

4. Zwierzyna (nowość)

Niemieckie thrillery nie od dziś cieszą się wielką popularnością wśród polskich użytkowników Netfliksa. „Zwierzyna” opowiada o grupie mężczyzn, którzy zamiast zwykłego wieczoru kawalerskiego decydują się na podróż do lasu. Na miejscu wszystko przebiega dobrze aż do chwili, gdy jeden z nich zostaje postrzelony. Od tego momentu przyjaciele rozpoczną prawdziwą walkę o przetrwanie.

Wynik: 31 punktów

3. Kate (nowość)

Netflix kilka lat temu postanowił mocno zainwestować w swoją własną serię filmów akcji i przyniosło to świetne rezultaty. Właściwie każdy tytuł tego typu notuje bardzo dobre wyniki oglądalności i „Kate” nie okazał się pod tym względem wyjątkiem. Produkcja poświęcona bezwzględnej zabójczyni próbującej dowiedzieć się, kto ją otruł, punktowała równo przez cały ostatni tydzień.

Wynik: 54 punkty

2. Dom z papieru (spadek o jedno miejsce)

„Dom z papieru” zaskakująco szybko osunął się z najwyższego stopnia podium, ale w pojedynku gigantów ostatecznie ktoś musi przegrać. Padło na hiszpański serial akcji, ale warto pamiętać, że zadebiutował on z nowymi odcinkami szybciej od „Lucyfera”. Nie dostaliśmy też od razu całego finału „Domu z papieru”, więc fani tej serii mieli mniej do oglądania.

Wynik: 63 punkty

1. Lucyfer (powrót do zestawienia)

Twórcy „Lucyfera” mogą w tym momencie powtórzyć słynną maksymę Juliusza Cezara: „Przybyłem, zobaczyłem, zwyciężyłem”. Nowy sezon diabolicznego serialu zadebiutował w poprzedni piątek i od tego czasu dzień po dniu zdobywał maksymalną liczbę punktów. Widzowie chcieli za wszelką cenę zobaczyć, jak zakończy się ta historia. Finalnie nie wszyscy poczuli się zadowoleni (o 7 grzechach głównych „Lucyfera” przeczytacie na Rozrywka.Blog), ale nie miało to żadnego negatywnego przełożenia na wynik w rankingu.

Wynik: 70 punktów