1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. YouTube

Po kilku godzinach Kanał Sportowy wrócił na YouTube'a. Sprawa wciąż jest niejasna

kanał sportowy usunięty ban stanowski twitter

W czwartek 16 września Kanał Sportowy zniknął z serwisu YouTube w niewiadomych okolicznościach. Po kilku godzinach zawartość kanału została przywrócona. Okoliczności pozostały jednak niewiadome.

Sprawa wciąż owiana jest tajemnicą. Choć Kanał Sportowy niespodziewanie został usunięty z YouTube'a na kilka długich godzin, nikt nie wyjaśnił w klarowny sposób, co tak naprawdę się wydarzyło. Oczom użytkowników serwisu ukazał się komunikat, według którego konto zamknięto „z powodu wielokrotnych lub poważnych naruszeń zasad YouTube, nieuczciwych praktyk i treści wprowadzających w błąd, lub innych naruszeń Warunków korzystania z usługi”.

Założyciele – Krzysztof Stanowski, Mateusz Borek, Tomasz Smokowski i Michał Pol – poinformowali, że próbują wyjaśnić sprawę z platformą. Nie byli w stanie jednak udzielić żadnych konkretnych informacji. Wieczorem Kanał Sportowy został odblokowany, jednak brakuje w nim jednego z odcinków: chodzi o „Oktagon Live”, w którym jeden z wątków rozmowy dotyczył walki kobiety z zawodniczką transseksualną. Jeden z uczestników stwierdził, że osoby transpłciowe nie powinny móc brać udziału w potyczkach MMA. Wiele osób wiąże zdjęcie profilu właśnie z tym komentarzem i całą dyskusją wokół niego.

Przypomnijmy, że Kanałowi Sportowemu zdarzały się już kary – kilkakrotnie nałożono na niego tygodniowy zakaz publikacji. Prowadzący zachęcają do subskrybowania Kanału Sportowego Extra, na którym lądują wówczas premierowe programy.

W końcu Michał Pol poinformował:

Po tej wypowiedzi rozgorzała dyskusja. Część komentujących obawia się, że od teraz dziennikarze i goście Kanału Sportowego będą musieli poddać się autocenzurze, zwłaszcza że decyzje serwisu bywają wyjątkowo nieprzejrzyste. Zwraca się też uwagę, że obecnie KS bez YouTube nie istnieje, a „Extra” to jedynie koło zapasowe. „Albo nastąpi porozumienie z YT, albo – a raczej co i tak trzeba zrobić – trzeba będzie budować własną platformę streamingową w internecie”, zwrócił uwagę Grzegorz Kita.

Faktem jest, że w serwisie wciąż utrzymują się kanały promujące prawdziwie dyskusyjne materiały. Tymczasem stan naszej wiedzy pozostaje bez zmian: wciąż nie wiemy, czemu tak naprawdę Kanał Sportowy został zablokowany. Wątpliwości nie rozwiali ani prowadzący, ani serwis YouTube.

Kanał Sportowy cieszy się wyjątkową popularnością, którą zaskarbił sobie nie tylko publikacjami związanymi ze sportem. Wielu widzów przyciąga format „Hejt Park”, do którego prowadzący zapraszają różnych gości, również spoza sportowej sfery. Zadają im z założenia niewygodne pytania lub ścierają się z nimi światopoglądowo. Najwięcej szumu wokół programu wywoływał Krzysztof Stanowski, sprawnie dobierający swoich rozmówców tak, by wzbudzić jak największe zainteresowanie publiczności.