1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Dramy

Ewa Minge odpowiedziała hejterom na atak za TVP. Przez media miała myśli samobójcze

ewa minge tvp kobieta hejt

W ramach jesiennej ramówki TVP ogłoszono program „Piękno zgłoś się”, w którym ważną rolę odegra Ewa Minge. Na projektantkę za tę decyzję wylał się hejt, co sprowokowało ją do napisania obszernej wiadomości na Facebooku i Instagramie. Wyznała w niej, że z powodu hejterów w mediach miała myśli samobójcze.

Udostępniony widzom w marcu kanał TVP Kobieta jeszcze przed swoim powstaniem budził olbrzymie kontrowersje. Świeżego paliwa dyskusjom dotyczącym nowej oferty telewizji Jacka Kurskiego dostarczyła ogłoszona w ostatnich godzinach jesienna ramówka. Telewizja Polska pośród kilku serialowych nowości zdradziła też, że na TVP Kobieta trafi program „Piękno zgłoś się” z udziałem Ewy Minge. Popularna projektantka pojawiła się na ramówkowej gali w srebrzystej sukience, która wielu osobom skojarzyła się z estetyką oldschoolowego science fiction. Stąd w sieci pojawiły się komentarze, że Ewa Minge „wylądowała na planecie Jacka Kurskiego”.

Artystka nie pozostała dłużna krytykom i odpowiedziała im wprost w mediach społecznościowych. W obszernej wiadomości przyznała, że praca dla TVP nie jest w jej przypadku niczym nowym. W różnej formie występowała bowiem w mediach publicznych na długo przed rządami byłego polityka Prawa i Sprawiedliwości i brała choćby udział w tworzeniu obecnego do dziś programu „Pytanie na śniadanie”. Dlatego pisanie o jej lądowaniu Minge uznała za nie na miejscu.

Ewa Minge chce dzięki „Piękno zgłoś się” dotrzeć do kobiet z problemami. Bo też z różnymi w ciągu życia walczyła.

Projektantka uderzyła w hejterów, którzy są odważni tylko w internecie i nie są gotowi firmować ostrych tez własną twarzą. Sprzeciwiła się też hejtowi na pracowników mediów z jednej czy drugiej strony politycznego sporu. Co nie przeszkodziło Minge, przy okazji wbić szpilę „wolnym mediom”, które rzekomo przez lata podżegały do hejtu na nią. Dziennikarskie ataki w połączeniu z anonimowymi nienawistnikami miały doprowadzić gwiazdę aż na skraj myśli samobójczych:

Wybaczyłam „wolnym” mediom, że zrobiły ze mnie potwora, monstrum, że nadal nie zauważają mojej pracy podżegając do hejtu. Jestem ponad to wszystko, bo dla mnie liczy się człowiek, zwłaszcza ten najsłabszy (…) Za mój koszmar wieloletni, myśli samobójcze spowodowane hejtem odpowiadają różne nowe media, wolne. Dzisiaj obita jestem blachą i nie dam się zaszczuć ale wkrótce opowiem Wam przerażające historie ludzi, którzy się dali. I to jest moja nowa misja, plan na najbliższą przyszłość.

– zapowiedziała Ewa Minge.

Prowadząca nowego programu TVP Kobieta nie jest jedyną przedstawicielką środowiska celebrytów, która w ostatnim czasie otwarcie opowiedziała o depresji i myślach samobójczych. Bliski załamania swego czasu był gwiazdor „Gry o tron” Kit Harington, a z wieloletnią traumą body shamingu musiała poradzić sobie też Patricia Kazadi. Wszystko to pokazuje, że nawet najsłynniejsze postaci kina i telewizji nie są wolne od ludzkich odruchów i emocji. Niby banał, ale wiele osób bezlitośnie atakujących gwiazdy w mediach społecznościowych nazbyt często o tym zapominają.

*Zdjęcie główne pochodzi z YouTube'a.