1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Dzieje się

Polacy oburzeni, bo zobaczyli zdjęcie pary gejów. Każdy hejterski komentarz to dycha na walkę z homofobią

lgbt doctor brew reklama homofobia hejt

Nowa reklama marki Doctor Brew przedstawiająca parę gejów wywołała wielką burzę na Facebooku. Hejterskie szaleństwo urosło do tysięcy komentarzy, dlatego firma zdecydowała się wykorzystać je w słusznym celu. Pomoże w ten sposób Kampanii Przeciw Homofobii.

Kilka dni temu do sieci trafił ranking marek najbardziej kojarzonych przez Polaków ze wsparcia społeczności LGBT+. Nie znalazł się na niej wrocławski browar Doctor Brew, ale za rok jak najbardziej może się to zmienić. Wszystko z powodu reklamy piwa Summer Ale, która pokazała dwóch szczęśliwych homoseksualnych mężczyzn gotujących się do pocałunku. Opublikowanemu na Facebooku zdjęciu towarzyszyło hasło: „Piwo, które przełamuje schematy”, ale Polacy najwyraźniej nie byli gotowi na niszczenie ich nienaruszalnych wyobrażań na temat reklam browarów. Bo przecież jeśli dwóch facetów ma pić razem piwo, to tylko jako przyjaciele i najlepiej w trakcie oglądania meczu piłki nożnej.

Dlatego setki osób postanowiły publicznie zapowiedzieć bojkot Summer Ale i wszystkich innych browarów wyprodukowanych przez Doctor Brew. Padło też dużo nienawistnych słów o obrzydzeniu, propagandzie i okropnym świecie, który śmie podążać w stronę równości zamiast nietolerancji. Oczywiście wśród komentujących nie zabrakło też „specjalistów” od marketingu święcie przekonanych, że reklama stoi na niskim poziomie. Z jakiego powodu? Zdaniem przeciwników zdjęcia zamiast informować o produkcie sprzedaje emocje. Cóż, ktoś powinien im powiedzieć, że taka jest podstawowa cecha reklam od kilku dekad.

Doctor Brew nie pozostał obojętny na homofobiczny hejt w komentarzach.

lgbt homofobia

Firma zapowiedziała w swoich mediach społecznościowych, że za każdy hejterski komentarz pod oryginalnym postem przekaże 10 zł dla Kampanii Przeciw Homofobii. Ich liczba ogółem wynosi obecnie 2,6 tys., natomiast nie każda wypowiedź negatywnie ustosunkowuje się do reklamy Summer Ale. Pod postem pojawiło się też sporo głosów wsparcia i szacunku za odwagę w pokazywaniu, że z powodu czyjejś miłości nie wolno nikogo wykluczać. Trudno powiedzieć, czy przełoży się to na finansowy sukces reklamowanego produktu. Być może zapowiedzi bojkotu i kupna się zrównoważą albo w ogóle nie będą miały wpływu na sprzedaż. W przeszłości różnie z tym bywało. Natomiast niewielkim pocieszeniem w całej tej sprawie jest, że nie wszyscy internauci zareagowali na w gruncie rzeczy niewinne zdjęcie hejterskim amokiem.