1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Dramy

Matylda Damięcka uderzyła grafiką w antyszczepionkowców. Internauci rozpoznali psa z memów i zaczęła się afera

matylda damięcka antyszczepionkowcy memy

Od kilku miesięcy w Polsce trwa narodowa akcja darmowych szczepień na COVID-19, ale nie jest ona w stanie przekonać środowiska antyszczepionkowców. W taką postawę nową grafiką opartą na słynnym memie i jeszcze sławniejszym obrazie uderzyła artystka Matylda Damięcka. Internet nie był zachwycony.

W ostatnich dniach polscy antyszczepionkowcy zdecydowanie się zaktywizowali. Najpierw zaatakowali punkt szczepień w Grodzisku Mazowieckim, a później zrobili nalot na media społecznościowe siostry Mateusza Damięckiego. Należąca do słynnego aktorskiego klanu artystka i popularna graficzka rozjuszyła przeciwników szczepionek obrazkiem nawiązującym do dwóch bardzo popularnych obrazków w światowej popkulturze. Prześmiewczy obrazek zawierający uwielbiane przez to środowisko hasło: „Nie znamy długofalowych skutków szczepionek”, które wypowiada znany z memów żółty pies.

W oryginalnym komiksie autorstwa K.C. Greena bohater stwierdza, że wszystko jest w porządku, choć wokół niego szaleje olbrzymi pożar. Matylda Damięcka umieszcza z kolei psa na czerwonym kole ratunkowym. Po przejściu do następnego zdjęcia okazuje się, że tuż za nim wzrasta olbrzymia fala, która wkrótce zmiecie go z tafli wody. Tutaj również mamy do czynienia z popkulturowym nawiązaniem, a dokładnie mówiąc z przetworzeniem kultowego obrazu „Wielka fala w Kanagawie” Hokusaia Katsushika. Wielu dotychczasowym fanom graficzki na Instagramie takie połączenie się jednak nie spodobało.

Matylda Damięcka kontra antyszczepionkowcy – mamy odpowiedź artystki.

Pod zamieszczonym obrazkiem w sekcji komentarzy rozpętała się prawdziwa burza. Część internautów odczytała to jako krytykę antyszczepionkowców, ale wcale nie wszyscy doczytali się tutaj ironii. Dlatego postanowili wyjaśnić Damięckiej, że faktycznie znamy mnóstwo długofalowych skutków szczepionek. Tych jak najbardziej pozytywnych i polegających na wyeliminowaniu części chorób niegdyś dziesiątkujących naszą populację. Do tej potencjalnej niejednoznaczności postanowiła zresztą odnieść się sama autorka:

Tak tylko nieśmiało przypominam, ilustracja to nie pierwszoosobowa narracja uważamże. prędzej taka gra: zobacz, przekonwertuj przez siebie a zobaczysz kim jesteś. tyle trąbimy o wolności do… okazuje się, że problem pojawia się gdy ktoś tę wolność Nam daje w prezencie. dałam Wam wolność do subiektywnej interpretacji, nie domykając granic ilustracji. efekt: wytykana palcem jako anty i pro szczepionkowiec zarazem. jestę bardzo pojemnym awatarem. jarando (pisownia oryginalna – przyp. red.).

*Zdjęcie główne pochodzi z serwisu YouTube.