Filmy  /  News

The Rock podgrzewa atmosferę przed „Black Adamem”. Pierwsze zdjęcie w kostiumie robi wrażenie i zapowiada zmiany w DC

dwayne johnson black adam zdjęcie

Dwayne Johnson pochwalił się premierowym zdjęciem w kostiumie nowego antybohatera DC. Jeden z najpopularniejszych hollywoodzkich aktorów zapowiada, że „Black Adam” zmieni hierarchię DC Universe. O co dokładnie chodzi?

Filmowe uniwersum DC w 2019 roku odbiło się po fali niepowodzeń i po raz pierwszy od dawna rzuciło poważne wyzwanie Marvelowi. Wytwórnia Warner Bros. nie była jednak w stanie skapitalizować tego sukcesu, bo niedługo później kina zamknięto z powodu pandemii koronawirusa. Obecnie nie wiadomo dokładnie, jaki los czeka DCEU oraz filmy niezależne od tej serii. DC ma w planach mnóstwo nowych projektów, ale ich powiązanie z wcześniejszymi tytułami Zacka Snydera i innych reżyserów przeważnie nie jest jasne (wiadomo tylko, że nie ma żadnych planów kontynuowania „Ligi Sprawiedliwości Zacka Snydera”).

Jedną z najciekawszych produkcji zapowiedzianych przez WarneMedia będzie z całą pewnością „Black Adam” poświęcony stworzonemu w 1945 roku antagoniście Kapitana Marvela, obecnie znanego jako Shazam. Film swoją twarzą reklamuje sam Dwayne „The Rock” Johnson, dlatego „Black Adam” budzi bardzo duże zainteresowanie szerokiej widowni i to nie tylko wśród fanów komiksów. Czy to wystarczy, by dać DC upragniony hit? Amerykanin wydaje się bardzo pewny swego.

Dwayne Johnson wrzucił do sieci pierwsze zdjęcie z planu „Black Adama”. Zapowiada duże zniszczenia i krew.

Na podstawie czarno-białego zdjęcia można wywnioskować, że kręcona tego dnia scena rozgrywa się zapewne w egipskich warunkach. Black Adam swoją moc zyskał dzięki wsparciu staroegipskich bóstw, więc nie byłoby w tym nic dziwnego. Niestety, sam zachwalany przez Dwayne'a Johnsona kostium widzimy tylko z tyłu i to nie w całości. Wygląda natomiast na to, że DC i Warner Bros. nie planują jakiś większych odstępstw od klasycznego czarnego stroju Black Adama. Amerykański aktor na każdym kroku podkreśla też, że nikt nie chce „ułagodzić” tej postaci.

Mowa przecież o wielokrotnym antagoniście licznych bohaterów, który tylko czasami występuje w roli antybohatera i, inaczej niż wielu klasycznych herosów Marvela i DC, nie kieruje się zasadą niezabijania swoich oponentów. Jeśli ktoś zagrozi poddanym Adama, to kieruje on przeciwko takiemu zagrożeniu całą swoją siłę i wściekłość. Co na własnej skórze poczują członkowie Justice Society of America, z którymi Black Adam powalczy w filmie (dokładniej mówiąc, chodzi o takie postaci jak Doktor Fate, Cyclone, Hawkman i Atom Smasher). Film w reżyserii Jaume'ego Collet-Serry będzie jednocześnie prequelem i spin-offem „Shazam!” oraz „Shazam! Fury of the Gods”.

„Black Adam” ma trafić do kin 29 lipca 2022 roku.