TV  /  News

TVP musi zabulić 30 tys. zł kary, bo zachęcała do oglądania swoich seriali

Picture of the author

I nie, nie, nie. Nie chodzi o wcale o to, że seriale Telewizji Polskiej są tak tragiczne, że ich za ich polecanie grozi grzywna. TVP po prostu przegięła z autopromocją w „Wiadomościach”.

O głównym programie informacyjnym TVP napisano już wiele. W grudniu przypadkiem puszczono widzom „Żywot Briana”, później oskarżono Dorotę Wellman o wyprowadzanie pieniędzy unijnych, a to i tak nic z licznymi fake newsami i manipulacjami, które w ostatnich latach się przewinęły na antenie.

Takiej akcji jeszcze nie było, a przynajmniej sobie nie przypominam. Stacja Jacka Kurskiego postanowiła zareklamować nowe pozycje w swojej ramówce. Nie jest to tak bulwersujące jak np. wymazywanie serduszek WOŚP i paski na dole ekranu, ale z etyką też ma mało wspólnego.

TVP bez krępacji reklamowało swoje seriale „Wiadomościach”.

W wydaniu „Wiadomości” z 4 maja 2020 roku dowiedzieliśmy się o planowanej emisji włoskiego serialu „Włoska rodzina”, którym „zachwycają się widzowie i krytycy”.

W materiale powiedziano też o autorskich produkcjach TVP jak np. „Leśniczówka”, „Jaka to melodia?” i nowym spektaklu Teatru Telewizji. Rzecz jasna, jak na porządny serwis informacyjny przystało, nie zapomniano też podać godziny emisji.

Screen z https://www.gov.pl/

Portal „Press” dowiedział się od Krajowej Rada Radiofonii i Telewizji, że TVP naruszyła przepisy ustawy o radiofonii i telewizji poprzez zamieszczenie treści autopromocyjnych w trakcie trwania serwisu informacyjnego.

I teraz musi zapłacić 30 tys. zł kary. Jednak to żaden pieniądz dla instytucji, która dostaje co roku miliardy od rządu. Jak się tłumaczy telewizja?

Telewizja Polska, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom widzów, w różnych formach informuje o ważnych wydarzeniach antenowych. Taka też była intencja stacji. Interpretacja stosownych przepisów pozostawia wątpliwości, niemniej TVP przyjmuje do stosowania stanowisko wyrażone w ww. decyzji KRRiT.

— oświadczyło TVP.

To nie jedyna kara dla TVP, ale tego nie dowiedziecie się z „Wiadomości”.

W zeszłorocznym raporcie raporcie KRRiT (od strony 81) jest całkiem sporo. W październiku telewizja została ukarana na 10 tys. zł za przerywanie audycji w celu nadania reklamy, a także 5 tys. zł za brak napisów dla niesłyszących na antenie TVP Sport.

Publiczny nadawca musiał też zapłacić kolejne 10 koła za zbyt niski udział programów europejskich na kanałach TVP Seriale i TVP Historia (musi być przynajmniej 50 proc. takich niezależnych produkcji).

* Zdjęcie główne: https://www.facebook.com/wiadomoscitvp/