Filmy  /  News

Joanna Kulig dostała dużą rolę w Hollywood. Zagra u boku Anne Hathaway i Matthew Brodericka

Picture of the author

Joanna Kulig zagra jedną z głównych ról w komedii romantycznej „She Came to Me”. Jej reżyserką i scenarzystką jest Rebecca Miller, która ma na koncie takie filmy jak „Plan Maggie”, „Ballada o Jacku i Rose” i „Prywatne życie Pippy Lee”. W ekipie znalazło się kilkoro oscarowych artystów.

Polska aktorka zachwyciła krytyków swoją rolą w „Zimnej wojnie” w 2018 roku. Film Pawła Pawlikowskiego miał jej otworzyć drzwi do Hollywood, ale karierę przyhamowało przyjście na świat synka rok później. Teraz wszystko może ruszyć z kopyta.

W międzyczasie Joanna Kulig zagrała m.in. epizod w serialu Amazona „Hanna” oraz wcieliła się w postać wokalistki jazzowej w serialu „Eddy” Netfliksa. Obie produkcje przeszły jednak bez echa.

Szansę na prawdziwą sławę może jej dać właśnie film „She Came to Me”. Z zapowiedzi, do której dotarł portal „Deadline” wynika, że to będzie to komedia romantyczna albo w stylu „Love Actually” i „Holiday” albo Woody'ego Allena albo po trochu z każdego. Będzie to bowiem wielopokoleniowa historia osadzona w Nowym Jorku.

Bohaterami filmu „She Came to Me” będą:

  • cierpiący na blokadę twórczą kompozytor, do którego powraca wena po nocy z nowo poznaną kobietą
  • para uzdolnionych nastolatków chcąca udowodnić rodzicom, że ich miłość będzie wieczna
  • kobieta, która ma wszystko, aż tu nagle natrafia na niespodziewaną miłość

Nie wiadomo, w którą z tych postaci wcieli się Joanna Kulig, ale mam pewien typ. Wiemy za to, kto wystąpi u jej boku. Będzie to Anne Hathaway (Oscar za „Nędzników”), Marisa Tomei (Oscar za „Mój kuzyn Vinny”), Tahar Rahim („Wąż”), i Matthew Broderick („Telemaniak”, „Manchester by the Sea”). Muzykę skomponuje dwukrotny laureat Oscara („Kształt wody”, „Grand Budapest Hotel”) Alenxandre Despalt.

Krótko mówiąc: wow!

Film został pierwszy raz ogłoszony w 2017 roku z zupełnie inną obsadą. Na ekranie mieli się pojawić Steve Carell, Amy Schumer i Nicole Kidman. Najwyraźniej coś się po drodze posypało i możliwe, że plany pokrzyżowała pandemia. 

Po tak niezwykle trudnym okresie na świecie, jesteśmy maksymalnie podekscytowani produkcją kolejnego filmu Rececci. Stworzyła zabawną, aktualną i podnoszącą na duchu historię Nowego Jorku i cieszymy się, że tak wyjątkowo utalentowana obsada zabiera się z nami w podróż.

– powiedzieli producenci Christine Vachon, Pamela Koffler and Damon Cardasis.

Film „She Came to Me” z Joanną Kulig ma zostać zaprezentowany inwestorom na tegorocznym Cannes Marche du Film (biznesowej wersji słynnego festiwalu) w lipcu.