1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Dzieje się
  4. YouTube

Jej afery i seksualne podboje zna każdy Polak. Marta Linkiewicz pokazała u Gonciarza drugie oblicze

spędziłem dzień z marta linkiewicz krzysztof gonciarz wywiad

Krzysztof Gonciarz spędził dzień z Martą Linkiewicz, a ze spotkania powstało niemal godzinne wideo. Bohaterka opublikowanego filmu zdaje się w nim zupełnie inną osobą niż ta znana z licznych artykułów w serwisach plotkarskich i nagrań o seksualnych przygodach w autokarze.

W zbiorowej świadomości internautów Marta Linkiewicz funkcjonuje jako osoba agresywna, wulgarna i zaczepna. Zasłynęła filmikami, w których w niewybredny sposób chwali się swoim życiem seksualnym i przylgnęła do niej łatka osoby lubiącej się ostro zabawić. Cały jej publiczny wizerunek sprowadza się do patologii społecznych, ale nikt nie może jej odmówić, że na stałe wpisała się już złotymi zgłoskami na kartach historii polskiego internetu.

Krzysztof Gonciarz w swoim nowym wideo postanowił przybliżyć widzom jej sylwetkę.

Wybrał do tego format „Spędziłem dzień z ...”. Koncepcja niemal godzinnego dokumentu jest prosta. Youtuber, jak sama nazwa wskazuje, spędza dzień z Martą Linkiewicz, towarzysząc jej przy całkowicie prozaicznych czynnościach i przeprowadzając z nią długi wywiad, który zostaje wzbogacony wypowiedziami innych powiązanych z nią osób. Udało mu się w ten sposób pokazać niekoniecznie nam znaną stronę jej osobowości.

Oczywiście nie obyło się bez odniesień do jej publicznego wizerunku. Gonciarz wypytuje Linkiewicz o tę charakterystyczną dla niej agresję. Ona mówi o tym co ją denerwuje, jak się zmieniła od czasu kiedy imprezowała z gwiazdami w autokarze i jak w pewnym sensie stała się ofiarą swojego emploi, bo filmiki, które przyczyniły się do jej sławy stały się viralowe bez jej kontroli. To wszystko wpłynęło na życie nie tylko jej samej, ale również jej bliskich. Ze łzami w oczach wspomina jak miała depresję i została wyrzucona ze szkoły w klasie maturalnej.

W wypowiedziach Marty Linkiewicz nie brakuje przekleństw, ale z czasem staje się coraz bardziej otwarta i szczera. Opowiada o swoim życiu, obecnych relacjach rodzinnych, a nawet dlaczego wzięła udział w teledysku Maty. Bywa refleksyjnie i smutno, ale nie brakuje też momentów zabawnych i lekkich. Linkimaster jest tutaj bardzo kolorową osobą, a youtuberowi udało się podjąć wiele ciekawych wątków i dobrze je rozwinąć. Zresztą przekonajcie się sami:

Format programu spodobał się fanom Gonciarza.

W komentarzach pod wideo piszą m.in.:

Podoba mi się taki koncept "spędziłem dzień z…", liczę na więcej tego typu filmów z ciekawymi osobami.

Uwadze internautów nie umknął też fakt, że Marta Linkiewicz jest w wideo zupełnie inną osobą, niż ta znana z artykułów publikowanych w serwisach plotkarskich. W komentarzach pod wideo możemy więc przeczytać:

Krzychu leć z tą serią dokumentów, cudownie się to ogląda. Marta zdaje się być spoko babką

czy

Dziękuję ci za ten film, bo nie sądziłam, że Marta jest tak wrażliwą osobą. Nigdy nie miałam o niej złego zdania, ale nie budziła też mojej sympatii. Teraz widzę ją w innym świetle.

Na moment pisania tego tekstu wideo ma już nieco ponad 167 tys. wyświetleń. A liczba ta ciągle rośnie. Rodzi się więc cyniczne pytanie; komu ten filmik bardziej pomoże pod względem PR-owym? Marcie Linkiewicz czy Krzysztofowi Gonciarzowi? O tym z pewnością przekonamy się w niedalekiej przyszłości.

Oscarowe i głośne tytuły możesz obejrzeć w CHILI za darmo dzięki nowej promocji Logitech – sprawdź