Filmy  /  Top

Oglądanie „New Amsterdam” i „Kto zabił Sarę?” jest trendy. Trzy seriale z olbrzymią przewagą w kwietniu

Picture of the author

Wyborami widzów Netflix Polska nigdy nie rządzi przypadek, a powodzenie wielu tytułów to wynik długo działającej mody. Oglądanie takich seriali jak „New Amsterdam”, „Wąż” czy „Kto zabił Sarę?” w kwietniu było po prostu trendy.

W poprzednim miesiącu dwa tytuły obecne na Netfliksie już od dłuższego czasu utrzymały przy sobie uwagę widzów, a co za tym idzie zajęły wysoką pozycję w zestawieniu Netflix TOP 10 za kwiecień. Pokazuje to, jak wielki wpływ na wybór serialu czy filmu przez Polaków ma jego popularność wśród innych użytkowników.

Netflix TOP kwiecień – co oglądaliśmy najchętniej?

10. Chrzest ogniem (nowość)

Na 10. miejscu miesięcznej topki znalazł się pełnometrażowy film „Chrzest ogniem”. Oparta na faktach produkcja z 2018 roku wzbudziła zainteresowanie polskich widzów przede wszystkim z uwagi na fenomenalne role aktorskie i trzymającą w ciągłym napięciu fabułę. Choć nie punktowała zbyt długo, to była prawdziwym hitem tygodnia między 17 a 23 kwietnia.

Wynik: 61 punktów

9. Pasażer nr 4 (nowość)

Klasyczne historie science fiction nie od dzisiaj cieszą się dużą popularnością na polskim Netfliksie, dlatego „Pasażer nr 4” właściwie musiał znaleźć się w TOP 10 miesiąca. Film z Anną Kendrick i Toni Collette przedstawia losy trójki uczestników pierwszego załogowego lotu na Marsa i dodatkowego pasażera na gapę, którego obecność może pokrzyżować powodzenie całej misji.

Wynik: 63 punkty

8. Cień i kość (nowość)

„Cień i kość” to obok „Sexify” największy hit końcówki kwietnia na Netflix Polska. Fantastyczna produkcja na bazie książek Leigh Bardugo rozgrywa się w świecie zainspirowanym carską Rosją i nowożytnym Amsterdamem i opowiada historię grupy bohaterów w różnym stopniu zamieszanych w próbę zniszczenia Fałdy Cienia. Widzowie ocenili „Cień i kość” całkiem pozytywnie, natomiast moja recenzja była mimo wszystko bardziej krytyczna.

Wynik: 68 punktów

7. Minionki (nowość)

W kwietniowej topce znalazło się miejsce dla kilku animacji dla młodszych widzów. Najniżej ze wszystkich uplasowały się „Minionki”, ale z kronikarskiego obowiązku trzeba przyznać, że zadebiutowały na polskim Netfliksie najpóźniej, więc wcale nie jest wykluczone, że dziwaczne żółte stworki, które pokochały miliony dzieci pojawią się w TOP 10 również w maju.

Wynik: 73 punkty

6. Psi patrol (powrót do zestawienia)

„Psi patrol” w marcu opuścił miesięczny ranking Netflix TOP 10, ale osobiście prędzej czy później spodziewałem się powrotu przyjacielskich czworonogów. Nie ma obecnie serialu animowanego, który byłby ważniejszy dla polskich dzieci. I to się jeszcze przez jakiś czas nie zmieni.

Wynik: 84 punkty

5. Sekretne życie zwierzaków domowych 2 (nowość)

Sekretne życie filmowych zwierzaków nie jest już takie sekretne, po tym jak w kwietniu poznały je setki widzów Netfliksa. Produkcja stworzona przez często krytykowane w branży studio Illumination (odpowiedzialne też za znajdujące się niżej na liście „Minionki”) ma w sobie jednak pewną bardzo ważną cechę, która pomogła osiągnąć taki wynik. Podobnie jak tytuły Pixara pociąga tak dorosłych, jak i dziecięcych widzów.

Wynik: 84 punkty

4. Miłość i potwory (nowość)

Polscy widzowie Netfliksa uwielbiają opowieści o nastolatkach ubrane w gatunkowe ramy fantasy, romansu horroru czy thrillera. Dlatego nie dziwi mnie, że film „Miłość i potwory” czerpiący z całej gamy gatunkowych wzorców zdobył sobie tak liczną widownię. I całkowicie zasłużenie zajął 4. miejsce w kwietniowym rankingu.

Wynik: 92 punkty

3. Wąż (nowość)

Brytyjski „Wąż” poświęcony historii słynnego seryjnego zabójcy punktował bardzo równo przez cały miesiąc i w ten sposób dobił aż do najniższego stopnia podium. To najlepszy w kwietniu przykład na to, że przyciągnięcie widzów na długo nie jest łatwe, ale przynosi nieraz lepsze profity niż pojedynczy „złoty strzał”.

Wynik: 139 punktów

2. Kto zabił Sarę? (awans o sześć miejsc)

„Kto zabił Sarę?” to serial, który nie odpowiedział nawet na zadane w tytule pytanie, a mimo to na jego punkcie oszalało pół Polski. Meksykańska produkcja wyzwoliła w nas jednak (wcale zresztą nieskrywaną) miłość do wciągającego thrillera. A w maju wyniki produkcji na pewno znów podskoczą, bo zadebiutuje wtedy 2. sezon. Mamy już nawet jego zwiastun.

Wynik: 198 punktów

1. New Amsterdam (to samo miejsce)

Zwycięstwo „Szpitala New Amsterdam” nie podlegało żadnym wątpliwościom już mniej więcej w połowie miesiąca. Produkcja poświęcona grupie lekarzy pracujących w jednym z najstarszych publicznych szpitali w USA zdobyła zresztą więcej punktów niż przed miesiącem. Czy ktokolwiek będzie w stanie powstrzymać ją w maju? Na razie lepiej wyglądają notowania „Pasażera nr 4” oraz „Cień i kość”, ale wcale nie byłbym pewny pieniędzy stawianych przeciwko trzeciej z rzędu wygranej „New Amsterdam”.

Wynik: 258 punktów

Oscarowe i głośne tytuły możesz obejrzeć w CHILI za darmo dzięki nowej promocji Logitech – sprawdź

przeczytaj następny tekst