Netflix  /  News

Twórcy „Dark” kręcą nowy serial dla Netfliksa – „1899”. Zagra w nim Maciej Musiał

Picture of the author

Jantje Friese i Baran bo Odar są małżeństwem, które stworzyło nagradzany i śledzony na całym świecie z zapartym tchem i mętlikiem w głowie serial „Dark”. W nowej produkcji Netfliksa zatytułowanej „1899” przeniosą nas na ocean, a konkretnie na pokład statku wypełnionego imigrantami. Z zapowiedzi wynika, że serial również będzie mroczny i zawiły jak „Moda na sukces”.

Historia z „1899” została rozpisana na osiem odcinków. Jej akcja będzie się toczyć grubo ponad 100 lat temu. Bohaterami będą ludzie z różnych warstw i grup społecznych, a także narodowości, którzy na statku, przypominającym Titanica, płyną z Europy do Nowego Jorku, by rozpocząć nowe życie.

W pewnym momencie na ich drodze, a raczej oceanie, pojawia się drugi statek, od dawna uważany za zaginiony. Odkryją na jego pokładzie tajemnice, które zmienią i skomplikują ich życie. Okaże się też, że przeszłość pasażerów jest powiązana, a pamiętając zawiłe relacje rodzinne z „Dark”, możemy się spodziewać hardcorowej gimnastyki umysłowej.

Obsada „1899” będzie iście międzynarodowa. Wśród aktorów jest Maciej Musiał, który grał już w netfliksowym „1983” i „Wiedźminie”.

Imigranci będą grani nie tylko przez aktorów z poszczególnych krajów, ale będą się też porozumiewać swoimi ojczystymi językami. W obsadzie nowego serialu Netfliksa znaleźli się : Emily Beecham, Aneurin Barnard, Andreas Pietschmann, Miguel Bernardeau, Maciej Musiał, Lucas Lynggaard Tonnesen, Rosalie Craig, Clara Rosager, Maria Erwolter, Yann Gael, Mathilde Ollivier, Jose Pimentao, Isabella Wei, Gabby Wong, Jonas Bloquet, Fflyn Edwards, Alexandre Willaume i Anton Lesser.

Maciej Musiał w serialu „1899” / Netflix

Friese i Odar założyli studio produkcyjne Dark Ways. To ono stworzy dla Netfliksa serial przy wykorzystaniu nowatorskiej w skali Niemiec technologii LED-Volume. Z informacji prasowej wynika, że przypomina ona StageCraft używany na planie „The Mandalorian”. Rozwiązanie zastępuje, a pewnie wkrótce i wyprze, blue i greenscreeny, ponieważ pozwala aktorom lepiej wczuć się w role.

Na potrzeby „1899” pod Berlinem powstanie wirtualny plan filmowy z ekranami LED typu „Volume”. „Dzięki wykorzystaniu wirtualnych scenografii i lokalizacji tworzonych w oparciu o silnik gier pozwala rejestrować dużą liczbę skomplikowanych efektów wizualnych bezpośrednio na planie” informuje Netflix.

Na razie nie jest podana nawet szacunkowa data premiery serialu „1899”.

Dostaliśmy za to jego teaser, który obejrzycie poniżej. Wiemy też, że część ekipy pracowała już na planie „Dark”. Oprócz reżyserskiej pary, na plan powróci operator Nikolaus Summerer, scenograf, Udo Kramer i kompozytor, Ben Frost.

Pojawią się też nowe twarze – dyrektorka castingu, Lucy Bevan, nagrodzona Oscarem projektantka kostiumów, Bina Daigler, oraz Chrisian Kaestner, który będzie nadzorował pracę zespołów odpowiedzialnych za zintegrowaną wizualizację w Framestores, a także zespołów od produkcji wirtualnej i efektów specjalnych.

Oscarowe i głośne tytuły możesz obejrzeć w CHILI za darmo dzięki nowej promocji Logitech – sprawdź

przeczytaj następny tekst