REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. rozrywka
  3. Uncategorized
  4. Seriale

Nareszcie! „Miłość, śmierć i roboty” z pięknym zwiastunem. 2 sezon już w maju na Netfliksie

Dla wielu widzów „Miłość, śmierć i roboty” to jeden z najlepszych seriali, jakie swoim subskrybentom zaoferował Netflix — a już na pewno jeden z najoryginalniejszych. Teraz platforma ujawniła oficjalną datę premiery 2. sezonu, podzieliła się zwiastunem, zaprezentowała kilka zdjęć, a także… zapowiedziała ciąg dalszy.

miłość śmierć i roboty 2 sezon zwiastun premiera
REKLAMA

Dziękujemy, że wpadłeś/-aś do nas poczytać o filmach i serialach. Pamiętaj, że możesz znaleźć nas, wpisując adres rozrywka.blog.

REKLAMA

Miłość, śmierć i roboty” — z czego doskonale zdają sobie sprawę ci, którzy zdecydowali się zapoznać z tą propozycją Netfliksa nie jest klasycznym serialem, a antologią krótkich, niepowiązanych ze sobą animacji. Każda z nich opowiada inną historię i zrealizowana jest w odmiennym stylu; co więcej, za każdą z nich odpowiada inny zespół twórców (jedną z nich tworzyło choćby rodzime Platige Image).

Ich wspólnym mianownikiem jest szeroko pojęta fantastyka oraz temat związany w jakiś sposób z którymś z trzech komponentów tytułu. Epizody trwają po kilka lub kilkanaście minut, CGI przeplata się z klasyczną kreską, historie bawią, wzruszają i niepokoją na przemian. Krótki metraż i autonomiczność fabularna sprzyjają dawkowaniu sobie tej przyjemności na raty, a choć w pakiecie znalazło się, siłą rzeczy, kilka przeciętniaków, nie zabrakło również prawdziwych perełek.

Produkcja została ciepło przyjęta przez widzów i krytyków. Nic więc dziwnego, że platforma wkrótce zapowiedziała jej 2. sezon. Po ponad dwóch latach od debiutu tej przeznaczonej dla dorosłych antologii animacji, w końcu dostaliśmy jakieś konkrety.

Premiera nowych epizodów serialu „Miłość, śmierć i roboty” odbędzie się już 14 maja 2021 roku. Netflix zaprezentował pierwszy zwiastun:

Nie znamy fabularnych szczegółów nowych opowieści. Wiemy, że w projekt zaangażowani są David Fincher, Tim Miller, Jennifer Miller i Joshua Donen. Do ekipy dołączyła też Jennifer Yuh Nelson, weteranka animacji, która objęła stanowisko reżyserki nadzorującej serię.

Netflix opublikował też kilka ciekawych kadrów z 2. serii. Przy okazji dowiedzieliśmy się, że „Miłość, śmierć i roboty” doczeka się 3. sezonu, który zobaczymy już w 2022 roku.

Jeśli będzie przynajmniej tak dobrze, jak przy pierwszym podejściu, to jest na co czekać.

REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA