Trendy  /  Top

Była królową piosenki, została królową foliowej czapeczki. The best of Edyta Górniak – zestawienie odlotów

Picture of the author
180 interakcji
dołącz do dyskusji

Ludzie w czasach kryzysu pokazują swoje prawdziwe oblicze. Pandemia koronawirusa ujawniła, że Edyta Górniak jest „przebudzoną” wyznawczynią teorii spiskowych o Billu Gatesie, która wierzy w cudowną moc oregano, demaskuje satanistów i czeka na przyjście kosmitów.

Ludzie wierzący w NWO (Nowy Porządek Świata) i inne mniej lub bardziej prawdopodobne teorie spiskowe istnieją od zawsze – nie tylko w internecie. Niestety teraz ich nieśmiałe wierzenia o tym, że ktoś z ukrycia steruje światem, zdobywają potwierdzenie w ustach jednej z najbardziej znanych osób w Polsce. Skoro jest zapraszana do telewizji w charakterze ekspertki, to znaczy, że musi mieć rację, prawda? No nie, bo trudno brać na poważnie osobę, która uważa Lady Gagę za satanistkę ze słabością do niezwykłych drinków.

Lady Gaga pije krew niemowląt”

To najnowszy odpał pani Edyty. Na swoim InstaStory ostrzegła internatów przed amerykańską piosenkarką – dodała do zdjęcia Gagi z długimi różowymi tipsami nawet naklejkę „DANGER”. „Ach, jak ona uwielbia rogi. Ulubiony symbol służebnicy. A taka była fajna kiedyś” – skwitowała Górniak, która jeszcze niedawno śpiewała jej piosenki.

Kiedy jeden z internautów wypomniał jej archiwalne zdjęcie, na którym sama miała sztuczne rogi, Górniak odparła: „Z maleńką różnicą, że ja nie piję krwi niemowląt”. Można sobie pomyśleć, że diwa robi sobie jaja, ale to nie pierwsza jej wypowiedź z szatanem w roli głównej.

Na jednej z transmisji przekonywała, że „pandemia to sygnał z niebios”, która kiedyś będzie zapisana w „wielkich księgach”. Zachęcała do duchowej przemiany i odniosła się do plotki o tym, że „śpiewała dla Lucyfera”.

„Pracuję dla Boga, a nie dla łajzy rogatej i jego korporacji. Mam nadzieję, że będzie nas coraz więcej i że w tej jedności i sile przypomnimy sobie wszyscy, że miłość jest niezwyciężona i nieśmiertelna, tak jak udowodnił to Jezus”.

Woli dać się „rozstrzelać”, niż zaszczepić

Przełomowy moment w karierze Edyty Górnika nastąpił po jej wizycie w programie Marcina Roli na antenie wRealu24 w maju zeszłego roku. To właśnie wtedy ogłosiła wszem wobec, że jest antyszczepionkowcem i woli zginąć wraz z synem, niż dać sobie coś wstrzyknąć w żyłę. „Nie zgodzę się na szczepienia i mój syn nie zgodzi się na szczepienia. Jeśli będą chcieli nas za to rozstrzelać, to nas rozstrzelają” – zapewniła.

„Dopóki żyję, nie dam się zaszczepić. Jeśli to będzie przymusowe, to przysięgam, jak tutaj jestem, że wolę odejść z tego świata niż dać komukolwiek wstrzyknąć w mój organizm cokolwiek, czego ja nie znam i nie posiadam wiedzy, żeby pójść do laboratorium i analitycznie sprawdzić, co zostaje wprowadzone do mojej krwi. Ponieważ nie posiadam takiej wiedzy i nie mam możliwości weryfikacji, nikt z nas takiej możliwości nie będzie miał, to ja nie pozwolę mojemu dziecku się zaszczepić i sama się nie zaszczepię. I jeśli to będzie oznaczało zagładę dla nas, to trudno”.

Statyści, cyborgi i oregano

Po tym jak jej słowa o szczepionkach cytowały wszystkie media, oczy połowy internetu zostały skierowane właśnie w jej kierunku. Skorzystała z tej okazji, by nawracać ludzi i opowiadać niesamowitych historii o pandemii koronawirusa na swoim Instagramie.

To z tej transmisji pochodzą niesławne słowa o „statystach” i „aktorach” biorących udział w „spektaklu” pt. Covid-19, które oburzy lekarzy i pacjentów ciężko przechodzących chorobę w szpitalach. O tym fragmencie słyszeli wszyscy, ale padło wtedy wiele innych złotych myśli. Na przykład ta... o cyborgach.

„Teraz szatan ma ucztę. Jeżeli człowiek nie przypomni sobie teraz, kim jest Bóg, to człowiek przestanie istnieć. Zostaną same cyborgi. Więc proszę was o to. Nie rozglądajcie się na to, co się dzieje dookoła. Bo w głowie i w sercu jest niezwykły, przepiękny świat. Pan Bóg świadomie dozwolił tego, co się dzieje, bo tak mocno ludzie odwrócili się od duchowości, tak się jej wstydzą, nie rozpoznają, wyrzekli się jej. To, że szatan doszedł do głosu tak mocno na świecie, to jeśli ludzie teraz nie zwrócą się do Boga, to być może nie będą już mieli takiej szansy. Nie wiem... Bóg jest miłością”.

Edyta Górniak stwierdziła też, że na odporność przed koronawirusem najlepsza jest witamina D i... oregano (jest zdrowe, ale nie uchroni nas przed zakażeniem). Z kolei szczepionki i „głupi kawałek plastiku” tj. maseczki, zostały wprowadzone po to, by nas skłócić. I faktycznie jest w tym trochę racji tj. nie w tym, że są niebezpieczne, ale w tym, że spolaryzowały społeczeństwo.

„Siedzi sobie paru gdzieś tam. Jakby tutaj skłócić ludzi? Najlepiej, jak odwrócą się ku sobie. Życie, aborcja w Polsce. W Ameryce naciśnijmy guzik „rasizm”. W maseczkach wdychamy własne spaliny. Są na świecie czerwone i czarne mrówki. Jak się da te mrówki do słoika, one wędrują swoimi ścieżkami. Jak potrząśnie ktoś tym słojem, te mrówki zaczynają się zabijać”. 

Poniżej możecie obejrzeć cały legendarny lajw, który jest punktem granicznym w życiu Edyty Górniak. Mówimy teraz o jej karierze przed i po nim.

Ziemia to inteligentna Istota

Historia trochę zatacza koło. Na początku kariery Edyta Górniak śpiewała piosenkę z filmu „Pocahontas” z 1995 roku, w którym tytułowa bohaterka w swoim protest songu przekonywała kolonizatora z Europy, że wcale nie jest „głupią dzikuską” i powinniśmy żyć w zgodzie z naturą.

„Ulewa jest mą siostrą, strumień bratem,

A każde z żywych stworzeń to mój druh,

Jesteśmy połączonym z sobą światem,

A natura ten krąg życia wprawia w ruch”.

Fragm. Kolorowy wiatr

Jej poglądy poniekąd pokrywają się z piosenką Pocahontas. Uważa, że Ziemia nie jest zwyczajną planetą, ale inteligentną istotą. Rozumiem jej tok rozumowania, bowiem nasza Matka Gaja jest złożonym, samoregulującym się systemem.

Wszystko to przypomina homeostazę naszego – żywego – organizmu. Jednak z jej opisu wynika, że Ziemia raczej przypomina istotę rodem z „Solaris” Stanisława Lema.

„Nasza Ziemia, która ma ponad 4 miliardy lat, jest jedną z najbardziej inteligentnych żyjących istot we wszechświecie i ona sama sobie reguluje to, czy ma czegoś za dużo, czy za mało. Jeżeli pojawia się człowiek, który wie więcej i lepiej niż sama planeta Ziemia, ile tu powinno żyć ludzi, to jest to dosyć absurdalne”.

Ten człowiek z cytatu, to oczywiście Bill Gates, który według popularnej teorii spiskowej, stworzył koronawirusa i forsuje szczepionki w celu depopulacji ludzkości. Oczywiście jest to zmanipulowany cytat twórcy Microsfotu pochodzący z 2010 roku.

Później jeszcze raz podkreśliła to na Facebooku. „Ziemia jest najbardziej inteligentną Istotą w Naszym układzie słonecznym. Zaufajcie Jej. Zaufajcie swojemu Stwórcy. I wreszcie, zaufajcie swojej inteligencji, intuicji i wrażliwości” – napisała artystka.

Butelkowana woda jest uśmiercana”

W innej transmisji ostrzegała swoich widzów przed cukrem, który „jest jednym z najpotężniejszych narkotyków, który uzależnia od pierwszego gryza”. I trudno się z nią nie zgodzić. Jednak jej radę o tym, by nie pić wody butelkowanej trudno zrozumieć.

Jeśli nie można się napić wody ze strumienia, z górskich potoków, to nie ma już tej cennej flory bakteryjnej, ta butelkowana woda zawsze musi być uśmiercona w dużym stopniu. Starajcie się przepłukać organizm”.

Następnie odniosła się do zmiany pola magnetycznego Ziemi, przed którym również przestrzegają prawdziwi naukowcy (więcej przeczytacie o tym na Spider's Web). Jednak pani Edyta nie byłaby sobą, gdyby nie wymieszała faktów z hipotezami. Tym razem poruszyła też temat istnień zamieszkujących centrum galaktyki. Więcej o tym kolejnym punkcie.

Kosmici są wśród nas, a nasza galaktyka tętni życiem

Pomimo tego, że istnienie kosmitów przeczy wierze w Jezusa wyznawanej przez Górniak. Skoro Bóg stworzył życie na Ziemi, człowiek został stworzony na jego podobieństwo, a jego syn umarł za nasze, tutejsze grzechy, to skąd wzięłyby się pozaziemskie cywilizacje? A może wcale nie jesteśmy tacy wyjątkowi i podobne eksperymenty były prowadzone też gdzie indziej? A może na innych planetach samo wyewoluowało życie? Co wtedy z kreacjonizmem, Adamem i Ewą?

Te wątpliwości mogą zostać wkrótce rozwiane, bowiem przekonamy się tym na własnej skórze. Wystarczy „zresetować umysł i przygotować się na Prawdę i Wiedzę”. Edyta Górniak jest gotowa na poznanie Obcych.

Duża liczba współczesnych teorii spiskowych ma swoje korzenie w czasach zimnej wojny. A myślisz, że skąd się wzięło przekonanie o mikrofalach kontrolujących umysły, które teraz odżyło za sprawą sieci 5G?

Kolejna stara teoria to ta o szarakach, których istnienie ukrywa amerykański rząd. CIA nawet niedawno pokazało filmiki z UFO (to, że obiekty są niezidentyfikowane, nie oznacza też od razu, że należą do obcych), ale to, że życie, według Górniak, jest na każdej z planet to bardziej fiction, niż science.

„Na każdej planecie istnieje życie. To wiedza znana od lat, ale była chroniona przez przynajmniej 40 lat przez głowy państw”

Według piosenkarki pozaziemskie istoty pojawiają się na Ziemi. Jedne żyją wśród nas jak w filmie „Faceci w czerni” lub przylatują na chwilę swoimi „statkami macierzystymi”, inne, te bardziej rozwinięte, przebywają w naszej przestrzeni galaktycznej. Niektóre chcą nam pomóc jak w serialu „Starożytni kosmici”.

„Są one bardziej rozwinięte, chcą nas wspierać i są gotowi pomóc. Ale istnieją też inne, które tak bardzo nie kochają ludzi. Dlaczego? Może z zazdrości, tego nie wiadomo”.

„Wyższe byty energetyczne nie zawsze można dostrzec, ale pojawiają się tutaj, żeby przyzwyczajać do swojej obecności ludzi i sprawić, żebyśmy się ich nie bali”.

Porównanie do popkultury nie jest przypadkowe. Według diwy to kino amerykańskie wzbudziło w nas strach przed kosmitami, a jedyny pozytywny film o nich to „E.T.”.

Nie zgadzasz się z powyższymi mądrościami? No to jesteś „baranem bezmyślnym”, bo tak też Górniak nazywała kolegów z branży, którzy krytykowali jej wcześniejsze wynurzenia.

zdjęcie główne: kadr z teledysku „Andromeda” / EdytaGorniakOnVEVO

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst