YouTube  /  News

Patoyoutuberzy zatrzymani przez prokuraturę. Usłyszą zarzuty za film, na którym znęcali się nad niepełnosprawnym

Picture of the author

Troje patoyoutuberów, którzy brali udział w skandalicznym „pranku” z niepełnosprawnym intelektualnie chłopakiem zostało zatrzymanych w sobotę przez prokuraturę. Tego samego dnia odbywało się też ich przesłuchanie oraz mieli usłyszeć zarzuty. Mogą spędzić za kratkami nawet 8 lat.

Zatrzymani wrzucili 9 kwietnia nagranie, które obiegło całą sieć i media. Mogliśmy na na nim zobaczyć młodego mężczyznę, który za pieniądze dokonywał upodlających czynności: wchodził do szamba, skakał do kontenera ze śmieciami, rozbijał sobie na głowie cegły. Film pewnie przeszedłbym bez większego echa – ot, dzień powszedni w patologicznej części polskiego YouTube'a. Okazało się jednak, że bohaterem filmu był niepełnosprawny intelektualnie 18-latek. Rozpoznała go jego była opiekunka.

„Ten poj*b, jak go nazywają na początku, jeszcze do niedawna był wychowankiem domu dziecka, a jeszcze wcześniej był zaniedbywanym, maltretowanym dzieciakiem wychowywanym przez ulicę. Kilka lat temu w domu się nie przelewało. Czy dziwi więc, że mając w perspektywie zarobienie kilka stów, zgadza się na to wszystko? No nie, bo chce mieć tatuaż!” napisała Agnieszka Chułek. „Pewnie, można powiedzieć, że chłopak jest dorosły, wie co robi i nikt go do tego nie zmuszał, ale przypominam wstęp tego wywodu – jest niepełnosprawny intelektualnie” — podkreśliła.

Nagranie zostało usunięte przez YouTube, a jego autor – Łukasz W., znany też jako Kamerzysta, poukrywał wszystkie filmy na swoim liczącym ponad milion subskrybentów kanale Kamuś. Jeszcze w piątek pisaliśmy, że szczecińska prokuratura wszczęła śledztwo ws. zachowania patoyoutuberów. Dzień później zostali zatrzymani i przesłuchani.

Prokuratura wszczęła śledztwo z art. 207 KK. Mówi on, że „Kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy albo nad małoletnim lub osobą nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności”. Według informacji reportera Radia Zet, grozi za to nawet 8 lat więzienia.

Kamerzysta tłumaczył się, że nie wiedział, że 18-latek jest niepełnosprawny intelektualnie. „Wiadomo, że chłopak nie jadł gówna, tylko czekoladę. Niektóre rzeczy zrobił, ale przecież takie zadania i gorsze robiły ze składu. Chłopak nie przyszedł i nie powiedział: sorry, jestem niepoczytalny. Nie, zachowywał się normalnie. Zdziwiło mnie, że chciał robić hardkorowe zadania, chciał jeść gówno, nie będę mówił, co chciał robić, ale myślałem, że typek jest świrnięty pod takim względem, że chce robić wszystko. Są ludzie, którzy lubią robić takie rzeczy” — mówił cytowany przez szczecin.naszemiasto.pl.

To wygląda tak, jakbym specjalnie chciał wziąć chorą osobę do filmu, bo nikt inny nie byłby w stanie tego zrobić. Mnóstwo innych osób chciało zrobić ten film. Nie jesteśmy lekarzami, żeby stwierdzić, czy chłopak jest niepoczytalny, zachowywał się normalnie, nie powiedział nam o tym. Nie mam za co przepraszać. Nie zrobiliśmy tego celowo i celowo się nie naśmiewaliśmy.

Kamerzysta

18-latek z nagrania wstydzi się teraz pokazywać na ulicach szczecina. Jest obiektem hejtu nie tylko w internecie. „Nie tak to miało być. Miałem wejść do sklepu bez koszulki, a oni mieli to nagrać i mi za to zapłacić. Chciałem mieć dużo obserwujących na Instagramie i być sławny, a oni mnie oszukali. Nawet nie zapłacili tyle, ile obiecali” — wyznał Onetowi.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst